Zmęczeni, ale szczęśliwi, po długiej podróży (podczas międzylądowania w Berlinie okazało się, że lot do Gdańska odwołano z powodu awarii samolotu, alternatywą był lot przez Kopenhagę) wrócili uczestnicy międzynarodowego obozu dla młodzieży - Mallnitz`2013.
Uczniowie I LO (9 osób) i Zespołu Szkół Katolickich (2 osoby) wraz z koordynatorem projektu Alicją Lazarowską przebywali w dniach 16-26 sierpnia 2013r. w Mallnitz, środkowa Karyntia, u podnóża najwyższych szczytów Alp. Dzięki prywatnym sponsorom (73.000 euro) i zaangażowaniu organizatorów z Wittem, w Austrii spotkało się ponad 70 młodych ludzi w wieku 14-17 lat z miast partnerskich: Witten(Niemcy), Lev Hasharon (Izrael), Barking and Dagenham (Anglia), Kursk (Rosja), Bitterfeld-Wolfen (Niemcy), Beauvais (Francja) i Tczewa. Hasło projektu to „szacunek i tolerancja”. Wspólnie spędzano czas grając mecze piłki nożnej i siatkowej, oczywiście w mieszanych drużynach. Odbyły się międzynarodowe turnieje szachowe, które zawsze wygrywał były burmistrz Wittem Klaus Lohmann. Uczestnicy zdobywali kolejne szczyty Alp:Auernig 2130, Ankogel 3251 i wreszcie najwyższy szczyt w Austrii Grossglockner 3798m.
Młodzież zwiedzała Centrum Bio prowadzone przez Nationalpark Hohe Tawern.. Można tam poznać występującą w regionie florę i faunę. Na interesujących stanowiskach przeprowadzano doświadczenia z wodą, obserwacje przez mikroskopy (obiekt zazdrości uczniów z klasy biologiczno-chemicznej z I LO) , a także uczestniczono w operacji na krowim oku.
Atrakcją podczas pobytu była wizyta całej grupy na basenie. Podczas jedynego deszczowego dnia zorganizowano wycieczkę do oddalonego o 30km miasta o nazwie Spittal. Niektórzy uczniowie dzwonili do domu, aby zaskoczyć wiadomością: mamo, jestem w szpitalu… ale to takie miasto. Angielski był językiem obozu, ale słychać było również niemiecki, francuski, polski, rosyjski i hebrajski. Młodzież miała okazję do rozwijania sprawności językowych, a przede wszystkim do nawiązania przyjaźni z rówieśnikami z innych krajów.
Dla prawie setki uczestników gotował profesjonalny kucharz z Witten wraz z dwiema pomocnicami z Wolfen. Dzięki nim z pewnością nikt nie był głodny. Jedną kolację przygotowywali uczestnicy. Nasza grupa zrobiła sałatkę jarzynową i upiekła drożdżowe ciasto dla wszystkich. Licealiści wrócili bardzo zadowoleni, szczęśliwi i bogatsi o nowe doświadczenia. Przebywanie w gronie ludzi z innych krajów, kultur i religii przyczyniło się do obalenia wielu stereotypów, a wspólne działania do rozwoju tolerancji i szacunku dla inności. Korzyści płynące z tak wielkiego przedsięwzięcia są nieocenione i mamy nadzieję na podobne projekty w przyszłości.
Dobrze, że mimo kryzysu znaleźli się w Wittem sponsorzy, dzięki którym młodzi ludzie mogli wziąć udział w tak kosztownej imprezie. Organizatorzy: Erich Bremm, Horst Goerlitz i Klaus Lohmann włożyli bardzo dużo wysiłku w przygotowania i organizację obozu. Wiele miast partnerskich wsparło finansowo projekt. Rodzice uczniów dofinansowali obóz w wysokości 10% kosztów wyjazdu naszych uczniów, a Rady Rodziców w obu szkołach dofinansowały zakup produktów na organizację międzynarodowej kolacji. Był to kolejny projekt, który koordynowała Alicja Lazarowska, germanistka pracująca w tczewskich szkołach. Dzięki kontaktom z Witten wiele osób uczestniczyło w wyjazdach do naszych sąsiadów zza Odry. Pisaliśmy już o projekcie :RuhrSchool, w ramach którego gimnazjaliści z Szymankowa spędzili tydzień w Dortmundzie. W projekcie „Dziennik Kobiet” z okazji Europejskiej Stolicy Kultury Ruhr2010 brało udział 10 tczewianek. Natomiast „Frauen begegnen Frauen” to projekt, dzięki któremu od 8 lat kobiety ze Tczewa podróżują do Witten, a Tczew gości corocznie zainteresowanych Polską mieszkańców z partnerskiego miasta.
Uczniowie I LO (9 osób) i Zespołu Szkół Katolickich (2 osoby) wraz z koordynatorem projektu Alicją Lazarowską przebywali w dniach 16-26 sierpnia 2013r. w Mallnitz, środkowa Karyntia, u podnóża najwyższych szczytów Alp. Dzięki prywatnym sponsorom (73.000 euro) i zaangażowaniu organizatorów z Wittem, w Austrii spotkało się ponad 70 młodych ludzi w wieku 14-17 lat z miast partnerskich: Witten(Niemcy), Lev Hasharon (Izrael), Barking and Dagenham (Anglia), Kursk (Rosja), Bitterfeld-Wolfen (Niemcy), Beauvais (Francja) i Tczewa. Hasło projektu to „szacunek i tolerancja”. Wspólnie spędzano czas grając mecze piłki nożnej i siatkowej, oczywiście w mieszanych drużynach. Odbyły się międzynarodowe turnieje szachowe, które zawsze wygrywał były burmistrz Wittem Klaus Lohmann. Uczestnicy zdobywali kolejne szczyty Alp:Auernig 2130, Ankogel 3251 i wreszcie najwyższy szczyt w Austrii Grossglockner 3798m.
Młodzież zwiedzała Centrum Bio prowadzone przez Nationalpark Hohe Tawern.. Można tam poznać występującą w regionie florę i faunę. Na interesujących stanowiskach przeprowadzano doświadczenia z wodą, obserwacje przez mikroskopy (obiekt zazdrości uczniów z klasy biologiczno-chemicznej z I LO) , a także uczestniczono w operacji na krowim oku.
Atrakcją podczas pobytu była wizyta całej grupy na basenie. Podczas jedynego deszczowego dnia zorganizowano wycieczkę do oddalonego o 30km miasta o nazwie Spittal. Niektórzy uczniowie dzwonili do domu, aby zaskoczyć wiadomością: mamo, jestem w szpitalu… ale to takie miasto. Angielski był językiem obozu, ale słychać było również niemiecki, francuski, polski, rosyjski i hebrajski. Młodzież miała okazję do rozwijania sprawności językowych, a przede wszystkim do nawiązania przyjaźni z rówieśnikami z innych krajów.
Dla prawie setki uczestników gotował profesjonalny kucharz z Witten wraz z dwiema pomocnicami z Wolfen. Dzięki nim z pewnością nikt nie był głodny. Jedną kolację przygotowywali uczestnicy. Nasza grupa zrobiła sałatkę jarzynową i upiekła drożdżowe ciasto dla wszystkich. Licealiści wrócili bardzo zadowoleni, szczęśliwi i bogatsi o nowe doświadczenia. Przebywanie w gronie ludzi z innych krajów, kultur i religii przyczyniło się do obalenia wielu stereotypów, a wspólne działania do rozwoju tolerancji i szacunku dla inności. Korzyści płynące z tak wielkiego przedsięwzięcia są nieocenione i mamy nadzieję na podobne projekty w przyszłości.
Dobrze, że mimo kryzysu znaleźli się w Wittem sponsorzy, dzięki którym młodzi ludzie mogli wziąć udział w tak kosztownej imprezie. Organizatorzy: Erich Bremm, Horst Goerlitz i Klaus Lohmann włożyli bardzo dużo wysiłku w przygotowania i organizację obozu. Wiele miast partnerskich wsparło finansowo projekt. Rodzice uczniów dofinansowali obóz w wysokości 10% kosztów wyjazdu naszych uczniów, a Rady Rodziców w obu szkołach dofinansowały zakup produktów na organizację międzynarodowej kolacji. Był to kolejny projekt, który koordynowała Alicja Lazarowska, germanistka pracująca w tczewskich szkołach. Dzięki kontaktom z Witten wiele osób uczestniczyło w wyjazdach do naszych sąsiadów zza Odry. Pisaliśmy już o projekcie :RuhrSchool, w ramach którego gimnazjaliści z Szymankowa spędzili tydzień w Dortmundzie. W projekcie „Dziennik Kobiet” z okazji Europejskiej Stolicy Kultury Ruhr2010 brało udział 10 tczewianek. Natomiast „Frauen begegnen Frauen” to projekt, dzięki któremu od 8 lat kobiety ze Tczewa podróżują do Witten, a Tczew gości corocznie zainteresowanych Polską mieszkańców z partnerskiego miasta.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (2)
dodaj komentarz
ania_gość
04.09.2013, 03:44
czyli o tym jak zrobić sobie wycieczkę do Austrii za pieniądze sponsorów....
as_gość
04.09.2013, 10:08
A ja uważam, że był to bardzo potrzebny wyjazd. Jesteśmy przecież w unii i szczególnie młodzi ludzie powinni nawiązywac kontakty i przyjażnie.