Ponad 250 tys. zł. rocznie przeznacza miasto na realizację zadań związanych z opieką nad zwierzętami. Podczas marcowej sesji radni przyjęli program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Miejskiej Tczew. Program przyjmowany jest przez gminę corocznie, bo taki jest wymóg ustawowy.
Przedsięwzięcia ma na celu ograniczenie zjawiska bezdomności zwierząt, zapewnienie właściwej opieki bezdomnym zwierzętom oraz wolno żyjącym kotom, zmniejszenie populacji bezdomnych zwierząt na terenie Tczewa. Opiekę bezdomnym zwierzętom na terenie miasta zapewnia schronisko dla bezdomnych zwierząt przy ul. Malinowskiej.
- Program obejmuje zadania ustawowe obowiązkowe oraz plan znakowania zwierząt. Na realizację tych zadań miasto przeznacza z budżetu środki w wysokości - na odławianie i zapewnianie schronienia bezdomnym zwierzętom: 220 000 zł; na znakowanie i ewidencję zwierząt: 40 000 zł; na opiekę weterynaryjną i sterylizację oraz kastrację bezdomnych kotów: 6 000 zł i na usypianie ślepych miotów: 3 000 zł. - wylicza Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego ratusza.
Odławianiem bezdomnych zwierząt z terenu Tczewa zajmują się pracownicy schroniska, którzy współpracują ze Strażą Miejską oraz Policją. Miasto sprawuje nadzór nad działalnością schroniska, dbając, aby wykonywanie zadań odbywało się zgodnie z wymogami humanitarnej ochrony zwierząt. Schronisko aktywnie uczestniczy w działaniach, mających zapewnić bezdomnym zwierzętom stałą opiekę, w szczególności poprzez podawanie informacji o adopcjach do publicznej wiadomości. Miasto finansuje opiekę weterynaryjną nad bezdomnymi zwierzętami. Opieka weterynaryjna i leczenie zwierząt bezdomnych prowadzone jest na podstawie umowy zawartej z prowadzącym schronisko tj. OTOZ ANIMALS Gdańsk.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z OTOZ Animals - nie zamierzamy niczego zmieniać. W tym roku chcemy włączyć się w pewne prace porządkowe w na terenie przy ul. Malinowskiej - tłumaczy zastępca prezydenta Tczewa, Zenon Drewa.
Miasto finansuje opiekę weterynaryjną w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt wolno żyjących, bezdomnych, a także posiadających właściciela w przypadkach, gdy kontakt z nim jest niemożliwy, a zwierzę wymaga natychmiastowej pomocy. Właściciel zwierzęcia, które uległo wypadkowi, jest zobowiązany do zwrotu poniesionych kosztów leczenia na konto schroniska w Tczewie.
Całodobowa opieka weterynaryjna w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt prowadzona jest na podstawie umowy zawartej ze schroniskiem.
Przedsięwzięcia ma na celu ograniczenie zjawiska bezdomności zwierząt, zapewnienie właściwej opieki bezdomnym zwierzętom oraz wolno żyjącym kotom, zmniejszenie populacji bezdomnych zwierząt na terenie Tczewa. Opiekę bezdomnym zwierzętom na terenie miasta zapewnia schronisko dla bezdomnych zwierząt przy ul. Malinowskiej.
- Program obejmuje zadania ustawowe obowiązkowe oraz plan znakowania zwierząt. Na realizację tych zadań miasto przeznacza z budżetu środki w wysokości - na odławianie i zapewnianie schronienia bezdomnym zwierzętom: 220 000 zł; na znakowanie i ewidencję zwierząt: 40 000 zł; na opiekę weterynaryjną i sterylizację oraz kastrację bezdomnych kotów: 6 000 zł i na usypianie ślepych miotów: 3 000 zł. - wylicza Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego ratusza.
Odławianiem bezdomnych zwierząt z terenu Tczewa zajmują się pracownicy schroniska, którzy współpracują ze Strażą Miejską oraz Policją. Miasto sprawuje nadzór nad działalnością schroniska, dbając, aby wykonywanie zadań odbywało się zgodnie z wymogami humanitarnej ochrony zwierząt. Schronisko aktywnie uczestniczy w działaniach, mających zapewnić bezdomnym zwierzętom stałą opiekę, w szczególności poprzez podawanie informacji o adopcjach do publicznej wiadomości. Miasto finansuje opiekę weterynaryjną nad bezdomnymi zwierzętami. Opieka weterynaryjna i leczenie zwierząt bezdomnych prowadzone jest na podstawie umowy zawartej z prowadzącym schronisko tj. OTOZ ANIMALS Gdańsk.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z OTOZ Animals - nie zamierzamy niczego zmieniać. W tym roku chcemy włączyć się w pewne prace porządkowe w na terenie przy ul. Malinowskiej - tłumaczy zastępca prezydenta Tczewa, Zenon Drewa.
Miasto finansuje opiekę weterynaryjną w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt wolno żyjących, bezdomnych, a także posiadających właściciela w przypadkach, gdy kontakt z nim jest niemożliwy, a zwierzę wymaga natychmiastowej pomocy. Właściciel zwierzęcia, które uległo wypadkowi, jest zobowiązany do zwrotu poniesionych kosztów leczenia na konto schroniska w Tczewie.
Całodobowa opieka weterynaryjna w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt prowadzona jest na podstawie umowy zawartej ze schroniskiem.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
_gość
29.03.2013, 08:28
Trzeba było dodać, że dotyczy to tylko psów i kotów a nie zwierząt, które ludzie mogą hodować. Schronisko nie chce przyjąć innych zwierząt...
_gość
29.03.2013, 10:18
I to wszystko o czym mówiono na sesji RM?
: ))_gość
29.03.2013, 11:23
PRAWDA BOLI
KOCHAM ZWIERZATA, SĄ BARDZIEJ LUDZCY OD LUDZI, MAJA UCZUCIA, MIŁÓŚĆ, PRZYWIĄZANIE...I DUSZE TEŻ MAJA, W PRZECIWIEŃSTWIE DO ZDEMORALIZOWANYCH KLECHÓW, GŁODZIA W SZCZEGÓLNOŚCI...
tcz45
29.03.2013, 12:16
kot wolno żyjący
odkąd pamiętam w moich terenach zawsze było sporo wolno żyjących kotów, psów nie, ale koty to stały element wielu podwórek. I jak stwierdzić czy dany kot jest bezdomny czy nie...Czy one nie kontrolują w naturalny sposób ilości gryzoni. Sam dokarmiam kilka z nich, mają ,,wikt i opierunek,,miejsce do spania.Mają imiona . Nie wyobrażam sobie wyłapanie wszystkich kotów w Tczewie. Moje muszą sobie pobiegać po okolicy wieczorem i nie pozwolę ich wyłapać. nie stanowią zagrożenia dla otoczenia. Są odrobaczane i regularnie badane. Chyba ,że radni wolą myszy i szczury i inne gryzonie. To ładny widok wygrzewający się kot na dachu np. blaszaka w wiosennym słońcu. A może jest dotacja finansowo -urzędowa dla dokarmiaczy takich kotów.
_gość
03.04.2013, 19:11
Schronisko nie odławia wolnobytujących kotów, bo to jest wbrew prawu - trafiają tam koty chore i potrącone. Tcz45 - super podejście - kotom należy się opieka ze strony urzędu, a nie wyłapanie i zamknięcie w schronisku -( to zwierzęta wolne, które w zamknięciu wpadają w depresje i gasną..).- taka opieka zaczyna pomału być zapewniana - na razie w UM można ubiegać się o darmową sterylizację - a w schronisku można czasem dostać karmę dla kotów ( dostają z darów i wszystkiego nie zużywają, więc rozdają karmicielom). Dobrze, że są ludzie, którzy rozumieją i kochają koty wolnożyjące - na wolności. Pozdrawiam.
_gość
03.04.2013, 21:01
Moja koteczka też lubi sobie po podwórku polatać, wygrzać się na słonku, zawsze na noc wraca jak bumerang i grzeje przy piecu:-)
Ona_gość
21.08.2015, 19:25
Strelizacje
Kortu wolno żyjące pobierając psiny być wyłapywanie i podawane zabiegom sterylizacji /kastracji. Jeśli ktos wyżej pisze, ze takie zwierzaki dokarmia, powinien skorzystać z darmowej strelizacji aby nie związać ogromnej ilości juz bezdomnych zwierzaków.