Poważny wypadek na drodze krajowej nr 22. Straż pożarna musiała użyć sprzętu hydraulicznego, żeby uwolnić zakleszczoną w pojeździe osobę.
Do wypadku doszło na 336 kilometrze "berlinki" w okolicy Waćmierka (gmina Tczew) około godziny 16.16.
- Dachowało tam osobowe auto - dwie osoby zostały ranne. Jedna z nich była uwięziona i konieczne było użycie sprzętu hydraulicznego do jej uwolnienia. Po poszkodowanego przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
W akcji bierze pięć zastępów straży, policja i zespół ratownictwa medycznego.
Do wypadku doszło na 336 kilometrze "berlinki" w okolicy Waćmierka (gmina Tczew) około godziny 16.16.
- Dachowało tam osobowe auto - dwie osoby zostały ranne. Jedna z nich była uwięziona i konieczne było użycie sprzętu hydraulicznego do jej uwolnienia. Po poszkodowanego przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
W akcji bierze pięć zastępów straży, policja i zespół ratownictwa medycznego.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (14)
dodaj komentarz
ff_gość
24.09.2015, 19:38
auto z 15 metrow od drogi lezalo
_gość
24.09.2015, 20:56
Jak można dachować przy 50 km/godz.
swen_gość
24.09.2015, 20:59
znowu waćmierek, przecież tam nie ma nic nadzwyczaj niebezpiecznego, jedynym zagrożeniem sa ssaki leśne, powinni wyciąć ten lasek I po temacie, bo ssaków jak pokazuje czas usunąć nie da rady, stały, stoją I będą stały, nawet bez braweranu!
ava_gość
25.09.2015, 14:12
To nie ssaki leśne, to strażniczki lasu
vvv_gość
24.09.2015, 21:01
vvv
To pewnie przez sarenki :D
Kierowca_gość
24.09.2015, 21:59
Ja dokladnie wiem co tam jest az tak niebezpieczne te panienki ktore tam stoja zagapil sie I tyle tematu :-)
strażak_gość
24.09.2015, 22:25
Pozdro z Espelkamp dla chłopaków z OSP Gniszewo. Brak tej adrenalinki i udziału w zdarzeniach na obczyżnie. Pozdrawiam DŁUGI.
_gość
25.09.2015, 05:38
To ssaki leśne
On_gość
25.09.2015, 05:43
Do sarenek nie dojechali bo to od strony stg i tam przed znakiem 50 wiec mieli wiecej widac slady hamowania prowadzace do rowu
gosc_gość
25.09.2015, 06:08
Przez sarenki nie bo to z drugiej strony bylam swiadkiem wypadku wszystko widzialam z okna to bylo przerazajace ! Strach pomyslec cobybylo gdybym w tym czasie szla tym parkiem na spacer z dziecmi
_gość
25.09.2015, 11:01
Strach pomyśleć, gdyby tamtędy szła cała klasa z wychowawcą, mijając się z pielgrzymką do Częstochowy, a obok odbywałyby się dożynki gminne! To by dopiero była tragedia!
_gość
25.09.2015, 07:51
Głupota ludzka i nadmierna prędkość znam kierowcę tego auta
ana_gość
25.09.2015, 15:20
wypadek
Witam poszukuję rodziny poszkodowanego a.kozak.88@wp.pl
gość _gość
25.09.2015, 18:22
SĘPY
SĘPY JUŻ WYCZUŁY KASĘ I SZUKAJĄ ŁATWIEJ KASY!!! BRAK SŁÓW!!!!