Niektórzy sądzą, że to co dzieje się za ścianą naszego mieszkania jest wyłączną sprawą sąsiadów. Policja przekonuje, że nic bardziej mylnego. Za ścianą mogą rozgrywać się ludzkie dramaty, którym może zapobiec nasza szybka reakcja. Tczewska policja apeluje - nie bądźmy obojętni i nie pozwalajmy na przemoc w rodzinie.
Przemoc w rodzinie jest, niestety, coraz częstszym zjawiskiem także w tczewskich domach. Czasami widzimy, że u naszych sąsiadów dzieje się coś niepokojącego. Nie podejmujemy jednak żadnych kroków, stając się biernymi świadkami zdarzeń. Coraz częściej także sami stajemy się ofiarami przemocy. Przemoc jest zamierzonym działaniem człowieka i jest wymierzana przeciw ofierze po to, by kontrolować i podporządkować jej siły. W powstałej chorej relacji jedna ze stron ma przewagę nad drugą - słabszą. Źródłem dysproporcji sił są zazwyczaj wiek, płeć, stan zdrowia, czy też zależność ekonomiczna. Sprawca przemocy naraża zdrowie ofiary na poważne szkody. Zdarza się, że zagraża jej życiu. Doświadczenie bólu i cierpienia sprawia, że ofiara ma mniejszą zdolność do obrony.
- Trzeba obalić wiele wciąż panujących mitów dotyczących zjawiska przemocy. Nieprawdą jest, że z przemocą mamy do czynienia wyłącznie wtedy, gdy widać ślady pobicia. Nie możemy także uważać, że to co dzieje się w rodzinie jest sprawą prywatną. Kolejnym mitem jest stwierdzenie, że przemoc występuje tylko w rodzinach z tak zwanego marginesu społecznego oraz, że osoba doznająca przemocy musiała sobie na nią zasłużyć. - podkreśla rzecznik tczewskiej policji, asp. sztab. Dariusz Górski. - Przemoc w rodzinie to zachowania mające na celu sprawowanie kontroli nad bliską osobą. Przemoc to też poniżanie, wyzywanie, krytykowanie i grożenie. Pamiętajmy, że przemoc domowa jest przestępstwem i każdy powinien reagować, będąc zarówno ofiarą, jak i świadkiem przestępstwa.
Osoby, które są ofiarami przemocy powinny szukać pomocy, zgłaszając się na policję. Pomóc im także może tak zwana "niebieska karta". Jest ona częścią procedury policyjnej związanej z przemocą domową. Odpowiedni, dokładny zapis każdego przypadku interwencji wobec przemocy w rodzinie, jest niezmiernie pomocny w dalszym etapie udzielania pomocy ofierze. W przypadku wszczęcia postępowania karnego wobec sprawcy może stanowić niepodważalny dokument procesowy, dlatego podczas interwencji policji należy ubiegać się o założenie "niebieskiej karty".
Ofiary przemocy, jej świadkowie, a także osoby stosujące przemoc, które nie mogą sobie poradzić ze swoją agresją, mogą szukać pomocy w najbliższej jednostce policji.
Przemoc w rodzinie jest, niestety, coraz częstszym zjawiskiem także w tczewskich domach. Czasami widzimy, że u naszych sąsiadów dzieje się coś niepokojącego. Nie podejmujemy jednak żadnych kroków, stając się biernymi świadkami zdarzeń. Coraz częściej także sami stajemy się ofiarami przemocy. Przemoc jest zamierzonym działaniem człowieka i jest wymierzana przeciw ofierze po to, by kontrolować i podporządkować jej siły. W powstałej chorej relacji jedna ze stron ma przewagę nad drugą - słabszą. Źródłem dysproporcji sił są zazwyczaj wiek, płeć, stan zdrowia, czy też zależność ekonomiczna. Sprawca przemocy naraża zdrowie ofiary na poważne szkody. Zdarza się, że zagraża jej życiu. Doświadczenie bólu i cierpienia sprawia, że ofiara ma mniejszą zdolność do obrony.
- Trzeba obalić wiele wciąż panujących mitów dotyczących zjawiska przemocy. Nieprawdą jest, że z przemocą mamy do czynienia wyłącznie wtedy, gdy widać ślady pobicia. Nie możemy także uważać, że to co dzieje się w rodzinie jest sprawą prywatną. Kolejnym mitem jest stwierdzenie, że przemoc występuje tylko w rodzinach z tak zwanego marginesu społecznego oraz, że osoba doznająca przemocy musiała sobie na nią zasłużyć. - podkreśla rzecznik tczewskiej policji, asp. sztab. Dariusz Górski. - Przemoc w rodzinie to zachowania mające na celu sprawowanie kontroli nad bliską osobą. Przemoc to też poniżanie, wyzywanie, krytykowanie i grożenie. Pamiętajmy, że przemoc domowa jest przestępstwem i każdy powinien reagować, będąc zarówno ofiarą, jak i świadkiem przestępstwa.
Osoby, które są ofiarami przemocy powinny szukać pomocy, zgłaszając się na policję. Pomóc im także może tak zwana "niebieska karta". Jest ona częścią procedury policyjnej związanej z przemocą domową. Odpowiedni, dokładny zapis każdego przypadku interwencji wobec przemocy w rodzinie, jest niezmiernie pomocny w dalszym etapie udzielania pomocy ofierze. W przypadku wszczęcia postępowania karnego wobec sprawcy może stanowić niepodważalny dokument procesowy, dlatego podczas interwencji policji należy ubiegać się o założenie "niebieskiej karty".
Ofiary przemocy, jej świadkowie, a także osoby stosujące przemoc, które nie mogą sobie poradzić ze swoją agresją, mogą szukać pomocy w najbliższej jednostce policji.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (12)
dodaj komentarz
PASKUDA_gość
07.08.2012, 07:53
Osoba dorosła doświadczająca przemocy może obronić się zrywając wszelkie więzi z oprawcą. Jest to proces dlugotrwaly, wiąze się najczęściej z rozprawami sądowymi, rozwodem, szukaniem nowego miejsca do życia. Pozostaje pamięć o tym co się przeszło. Gorzej jednak z dziećmi, ktore są totalnie uzależnione od doroslych!!!. Wredne matki, pijący ojcowie (i odwrotnie) i w tym wszystkim dzieciaki, ktore kochają swoich oprawcow.....Najgorsza przemoc to ta z zaspokojenia chuci wynikająca. Zwierzęta tak nie mają.....Dlatego uważam, że dzieci powinno się rodzić tyko chciane, nie powinno likwidować się placówek typu świetlice środowiskowe, itp. I kurrrrrrna reagować jak obok nas biją, drą ryja, porzucają psy, demolują przystanki. A w szkołach też niech się wezmą do roboty, zatrudnią pedegogów, bo kto pomoże dzieciakowi jak przemoc jest wrodzinie????
kajot551_gość
07.08.2012, 08:25
apel policji
APEL od tych co poniewieraja swiadkow razem z takimi sadami jakimi mamy trudno byc swiadjkiem kto doswiadczyl tego ten nigdy POLIvCJI i SADOWI NIE UWIERZY wpierw czynia krzywde,a pozniej szukaja ofiar do szykanowania może zmienia najpierw postepowani i by informacje pokrzywdzonego nie dotarly zaraz do bandziorai zemsta natychmiastowa dzieki POLICJI.BARDZO CZESTO .
śmiech_gość
07.08.2012, 10:31
apel policji
Ja raz dzwoniłem na POLICJE bo sąsiad żonę deczył po raz kolejny , trójka dzieci w domu , płacz , i ALKOCHOL. Dzwonię przyjechali gościa zawineli i co ?? Wraca na drugi dzień i odrazu do mnie że to ja POLICJĘ wezwałem . Morał z tego taki że nie zadzwonię więcej , sam podejdę z gościem pożądek zrobię bo na POLICJE nie ma co liczyć
_gość
07.08.2012, 16:16
Zgłosiłam fakt przemocy kobiety(matki) nad swoimi dziećmi) i co? Pani z opieki powiedziała, że była tam, że jest skromnie, ale czysto. (po wyprowadzeniu się tej rodziny pozostał smród w mieszkaniu, a raczej chlewie, bo świnie w chlewie mają czyściej tak jak miała ta ,,mamusia" . Powiadomiono tę panią, że będzie kontrola. Po czym ów mamusia się przygotowała na odwiedziny,,komisji" i oczywiście nikt z opieki nie zauważył żadnych uchybień. A tatuś tych że dzieciaczków wyśmiewał się w głos, że nic nie wskórałam z opieką. Dzieci przez tę panią były wyzywane wyzwiskami jakich świat nie słyszał i krzyki, krzyki, krzyki!!! Chciałam pomóc dzieciaczkom. Teraz nie wiem co się z nimi dzieje bo mieszkają już gdzie indziej. Może teraz inni sąsiedzi wskórają więcej . Pytanie tylko mam, kiedy w takim razie należy zgłosić fakt przemocy w rodzinie ? Kiedy już będzie musiał sam prokurator przyjechać???
kaoce_gość
07.08.2012, 17:36
pomoc
fajnie, że policja pomyślała i napisała coś o Wydziale Interwencji Kryzysowej, który na co dzień pomaga osobom doświadczającym przemocy.
qwerty_gość
07.08.2012, 20:56
interwencja
czas nie udawać ze się nic nie słyszy , sam zadzwoniłem, jak co wieczór słyszałem płacz dziecka u sąsiadów na ul.rokickiej przy kościele . Impreza codziennie a w mieszkaniu dwie panny plus dziecko .Mam nadzieje ze cos sie poleprsyło bo już tam nie mieszkam ?
koko_gość
07.08.2012, 22:21
przemoc
haha prawie sie poplakalam ze smiechu!Moja siostra jest bita przez meza i 16 letnia corke,zalozyla mezowi i tesciom niebieskie karty a po jakims czasie wycofala ze strachu!szukala pomocy w roznych instytucjach i jakos jej nie otrzymala,wrecz ja jeszcze zdolowali ze jak odejdzie to nie bedzie miala gdzie mieszkac bo..mimo,ze dala pieniadze na zakup mieszkania to niestety wlascicielem prawnym zostal jej tesc i co?Kto jej pomoze?Policja?Byla tam nie raz i nie dwa a rodzinka dalej swoje robi!I teraz niech ktos madry powie co ma zrobic?Moze znajdzie sie ktos kto jej zaproponuje mieszkanie za czynsz a nie czynsz plus tysiac zl?W polsce taka osoba nie ma szans wyjsc z bagna!Teraz spi moja biedna siostra na podlodze bo maz stwierdzil,ze taki luxus jak lozko to nie dla niej!Ludzie otworzcie oczy i zrobcie cos(mam na mysli RZAD!)
xxx_gość
08.08.2012, 14:39
to było naprawdę
Nikt z Was nie chciałby trafić na Policję będąc ofiarą przemocy. Zwłaszcza, gdy przesłuch**e pewna Pani. Sprawca przemocy ma większe prawa niż ofiara, mówię m. ib. o wglądzie do akt, o samym przesłuchaniu. Totalnie wypalona, znieczulona kobieta.
żabcia_gość
03.09.2012, 13:14
ratujcie chlopca
W Tczewie na Lotniczej mieszka mama z 7 letnim synkiem, a z nimi żonaty mężczyzna- alkoholik. On nigdzie nie pracuje, cale dnie siedzi w domu i pije alkohol, potem ta kobietę wyzywa i wygania ja jeszcze po picie. Ona jest chora i sie go boi. Jak przychodzą z mopsu albo kuratorzy albo policja to ona go broni ze on nie pije i ze się nic złego nie dzieje. Tam może coś zlego sie stać jak z Madzia albo Szymonkiem. Ten chłopczyk jest za maly i sam sobie nie poradzi, a matka go nie obroni. Ten chlopczyk ciagle siedzi w domu i nawet nie wychodzi na podworko. Czasem tylko idzie z mama po piwo. Często przyjezdza tam babcia chlopczyka ale ten pijak ja tylko wyzywa a ona wzywa policje. O tym co się tam dzieje wiedza wszyscy i dzielnicowy tez. Pomóżcie temu dziecku i przegoncie tego starego pijaka.
michalina_gość
03.09.2012, 16:22
,,aby nie doszlo do tragedii,,
Wiem o jakiego chłopca chodzi,biedne i bezbronne dziecko .Widziałam jaki jest zalękniony i jak się zachowuje.Widać po nim ze jest zastraszany.W tym domu się dzieje bardzo zle,trzeba coś z tym zrobić.Dla tego dziada ,co tam mieszka ważniejsze jest piwo niż chleb dla dziecka!!!
sąsiad_gość
04.09.2012, 13:09
Lotnicza-chłopiec
Znam sytuację osobiście, chłopca znam od marca tego roku t.j. zamieszkania w tym mieszkaniu. Rzekomy opiekun dziecka Mariusz P. jest alkocholikiem, zachowanie tego "pana" zasługuje na potępienie - wysyłanie matki nieletniego dziecka po piwo budzi odrazę nie tylko moją ale i innych sąsiadów. Odmowa matki dziecka kupienia tego piwa powoduje awanturę z wulgarnymi wyzwiskami, czego świadkiem jest dziecko. Niejednokrotnie wezwana policja podejmuje interwencję, która działa 10 minut. Po tym czasie p. Mariusz wraca i jest to samo. Matka dziecka jest zastraszona, dziecko również. Dziecko siedzi cały czas w domu, jego spacery kończą się na najbliższym sklepie z piwem, a nie na zabawach z kolegami. Z dnia na dzień sytuacja jest coraz gorsza, nie pomaga że przychodzą z opieki społecznej i policja.
prawie radny_gość
05.09.2012, 02:04
Lotnicza-dziecko
zwracam się z apelem do Rady Miejskiej o ustanowienie bezzwrotnego zasiłku dla małoletniego, w celu wspomożenia zapijaczonego p. M. Na początku roku szkolnego niewielu drugoklasistów jest stać na utrzymanie "opiekunów". Niestety sam niewiele mogę pomóc - może więc zrzutka? Dotacja powinna być tylko na małego, w przeciwnym razie będziemy oskarżeni o szerzenie alkoholizmu!!!