Jeszcze w czerwcu władze miasta podpiszą akt notarialny, związany z przejęciem terenu dawnej jednostki wojskowej. Tymczasem miasto prowadzi dalsze rozmowy - tym razem w sprawie przejęcia części dawnego poligonu - wiadomo, że jego fragment uda się przejąć bezpłatnie, ale na cele związane z funkcją społeczną. Kolejną część będzie trzeba po prostu kupić - wstępnie szacuje się, że w miejskim budżecie będzie trzeba znaleźć na ten cel 7 mln zł. Resztę ziemi Wojskowa Agencja Mieszkaniowa chce sprzedać deweloperom.
Przedstawiciele Wojskowej Agencji Mieszkaniowej deklarują, że jeszcze w tym miesiącu Urząd Miasta stanie się formalnie właścicielem dawnej jednostki - terenu leżącego pomiędzy ulicą Wojska Polskiego, a dawną krajową "jedynką":
- Na początek chcemy rozebrać niepotrzebne elementy, które kuszą potencjalnych złodziei - chodzi głównie o stalowe garaże. Ich rozbiórka ułatwi nam pilnowanie tego całego terenu, a przypomnę, że to 19 ha. - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki - Teraz zwiększamy intensywność prac nad przygotowaniem koncepcji zagospodarowania tego terenu. Pierwotny pomysł, aby stworzyć tam centrum sprawiedliwości, nie dojdzie do realizacji z racji tego, że zarówno policja, jak i sąd nie są zainteresowane obiektem koszarowca, twierdząc, że jego stan techniczny jest na tyle zły, że im się to nie opłaca. Chcemy, żeby to miejsce było terenem prorozwojowym, reprezentacyjnym, który będzie generował inne miejsca i inne usługi. Wkrótce podamy całościową wizję - na pewno nie planujemy tam sklepu wielkopowierzchniowego i "mieszkaniówki".
Równolegle miasto prowadzi rozmowy z Wojskową Agencją Mieszkaniową związane z przejęciem terenów dawnego poligonu wojskowego, usytuowanego po drugiej stronie drogi krajowej nr 91. Teren liczy około 140 hektarów.
- Ustawa o agencji nie pozwala na przekazanie w prosty sposób tego terenu nieodpłatnie dla miasta. Jest możliwość przejęcia części, dotyczących z zadaniami własnymi gminy - np. budowa szkoły, czy drogi. Jesteśmy tym zainteresowani, bo planujemy zlokalizowanie w tym miejscu szkoły, która obsługiwałaby osiedla Górki i Bajkowe. Planujemy również część terenu odkupić z bonifikatą od agencji. Potrzeba na to około 7 mln zł, które musimy znaleźć w budżecie. Agencja zastrzegała, że część tego terenu chce zbywać sama, by na tym zarobić. - dodaje prezydent.
Zdaniem władz miasta działki po poligonie są doskonałym miejscem na stworzenie osiedla domków jednorodzinnych. Teren nie jest na razie objęty planem zagospodarowania przestrzennego.
Przedstawiciele Wojskowej Agencji Mieszkaniowej deklarują, że jeszcze w tym miesiącu Urząd Miasta stanie się formalnie właścicielem dawnej jednostki - terenu leżącego pomiędzy ulicą Wojska Polskiego, a dawną krajową "jedynką":
- Na początek chcemy rozebrać niepotrzebne elementy, które kuszą potencjalnych złodziei - chodzi głównie o stalowe garaże. Ich rozbiórka ułatwi nam pilnowanie tego całego terenu, a przypomnę, że to 19 ha. - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki - Teraz zwiększamy intensywność prac nad przygotowaniem koncepcji zagospodarowania tego terenu. Pierwotny pomysł, aby stworzyć tam centrum sprawiedliwości, nie dojdzie do realizacji z racji tego, że zarówno policja, jak i sąd nie są zainteresowane obiektem koszarowca, twierdząc, że jego stan techniczny jest na tyle zły, że im się to nie opłaca. Chcemy, żeby to miejsce było terenem prorozwojowym, reprezentacyjnym, który będzie generował inne miejsca i inne usługi. Wkrótce podamy całościową wizję - na pewno nie planujemy tam sklepu wielkopowierzchniowego i "mieszkaniówki".
Równolegle miasto prowadzi rozmowy z Wojskową Agencją Mieszkaniową związane z przejęciem terenów dawnego poligonu wojskowego, usytuowanego po drugiej stronie drogi krajowej nr 91. Teren liczy około 140 hektarów.
- Ustawa o agencji nie pozwala na przekazanie w prosty sposób tego terenu nieodpłatnie dla miasta. Jest możliwość przejęcia części, dotyczących z zadaniami własnymi gminy - np. budowa szkoły, czy drogi. Jesteśmy tym zainteresowani, bo planujemy zlokalizowanie w tym miejscu szkoły, która obsługiwałaby osiedla Górki i Bajkowe. Planujemy również część terenu odkupić z bonifikatą od agencji. Potrzeba na to około 7 mln zł, które musimy znaleźć w budżecie. Agencja zastrzegała, że część tego terenu chce zbywać sama, by na tym zarobić. - dodaje prezydent.
Zdaniem władz miasta działki po poligonie są doskonałym miejscem na stworzenie osiedla domków jednorodzinnych. Teren nie jest na razie objęty planem zagospodarowania przestrzennego.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (8)
dodaj komentarz
_gość
05.06.2012, 15:08
Taki duży plac to mogłoby może postać coś co dało by tczewianom pracę. Ale dobrze że nie chcą tam budować kolejnego marketu.
ania_gość
05.06.2012, 21:22
człowieku- wiesz ile na górkach kosztuje ziemia??? żaden szanujący się pracodawca nie wydałby tyle pod budowę kolejnego Flexa.. pozatym na osiedlu domków jednorodzinnych fabryka? (jakiś żart chyba..) a market na górkach właśnie by się przydał...
ka_gość
05.06.2012, 17:10
Jak zwykle od d**y strony.
"Teraz zwiększamy intensywność prac nad przygotowaniem koncepcji zagospodarowania tego terenu. " A dlaczego nie odwrotnie: Najpierw koncepcja, a później realizacja? Tak robią cywilizowane nacje.
_gość
05.06.2012, 17:24
he
"Na początek chcemy rozebrać niepotrzebne elementy, które kuszą potencjalnych złodziei - chodzi głównie o stalowe garaże. Ich rozbiórka ułatwi nam pilnowanie tego całego terenu, a przypomnę, że to 19 ha. - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki "... Przecież tam juz wszystko porozkradali... :-))
Gość_gość
05.06.2012, 23:18
tam nic nie ma co jest wartościowe - bez żartów. Kilka garaży (same mury). Mam nadziejęże miasto nie utopi tam kilkudziesięciu tysięcy na zabezpieczenie niczego. Teren jest przepiękny - działki budowlane będą warte majątek - łudzę się ale ten teren mógłby taki zostać - jest przepięknie
;o;oo;o_gość
05.06.2012, 21:32
KFC ;D
spoko_gość
06.06.2012, 05:24
ok
działania władz w tym akurat względzie oceniam pozytywnie: są wielopłaszczyznowe - na miarę możliwości finansowych i pod kątem wypełniania różnych potrzeb. We współczesnym świecie rządzi pieniądz i mówi się trudno. Marzy mi się jedynie, aby najdzikszą część poligonu, zachowano jako "małe bieszczady" czyli park przygody i rozrywki, służący aktywnej rekreacji sportowej. Niestety inne tereny zielone zrównano jak choćby Kanonkę i nic się tam nie dzieje. W czasie każdego weekendu poligon żyje - jest tam masa młodych ludzi, która przychodzi zrobić ognisko, pojeździć na rowerach lub na pojazdach terenowych, spotkać się w grupie znajomych lub na randce (choćby seksualnej - a to także bardzo ważna potrzeba w życiu każdego i proszę nie udawać, że bez tego można się obejść), pobiegać i pospacerować, poopalać się i odpocząć itp.
GOŚĆ_gość
06.06.2012, 08:50
może jakaś atrakcja turystyczna
może dino park, oceanarium itp