Tczewianin Kamil Prabucki wydał kolejną powieść. DO CZORTA! to książka komediowo-przygodowa, z pogranicza fantastyki i realizmu magicznego. 22 marca będzie można spotkać się z autorem w restauracji Vela.
O czym jest książka? W piekle dzieją się dziwne rzeczy. Pojawiają się nowe mody, niespotykane trendy i zanosi się na jakąś rewolucję. Na skutek politycznych nacisków komendant departamentu piekła polskiego, nieco romantyczny i porywczy sarmata, starszy czort Stanisław Paptaszek, zostaje zmuszony do złożenia osobistej wizyty w podległym mu rejonie, to jest w Polsce. Towarzyszy mu nieodłączny sekretarz, zapamiętały stoik Benon Prędki oraz wierny kufer zwany Bobikiem. Ich zadaniem jest przeprowadzenie gruntownej kontroli funkcjonowania piekielnych placówek terenowych w kraju nad Wisłą, a podróżować mają "po cywilu", czyli pozbawieni swoich piekielnych mocy. Misji przyglądają się niezależni obserwatorzy: ciemnoskóry ghul Brajan o niepewnej tożsamości, aktywiszcze do spraw propagowania nonsensu - Mniejsze Byleco oraz specjalista do spraw szerzenia beznadziei - Niemrawy Rolf. Już w Polsce diabelska kompania sprzymierza się z dwiema wiedźmami: Martą Kozłowską i jej babką Balbiną von Apfelkuchen. Przyświeca im wspólny cel, jakim jest wyjaśnienie sprawy tajemniczego cyrografu.
Do czorta! to powieść komediowo-przygodowa, z pogranicza fantastyki i realizmu magicznego. Obficie okraszona ironią, sarkazmem, absurdem i montypythonowskim poczuciem humoru, stanowi satyrę na dzisiejsze realia, przedstawiając w krzywym zwierciadle rozmaite zjawiska społeczne i polityczne. To pierwszy tom cyklu.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Jaka jest moja najnowsza powieść? Piekielnie zabawna. Bezpardonowo niepoprawna. Potwornie inkluzywna. Śmiertelnie niepoważna. Absurdalnie sarkastyczna. Fantastycznie ilustrowana. - mówi Kamil Prabucki.
O czym jest książka? W piekle dzieją się dziwne rzeczy. Pojawiają się nowe mody, niespotykane trendy i zanosi się na jakąś rewolucję. Na skutek politycznych nacisków komendant departamentu piekła polskiego, nieco romantyczny i porywczy sarmata, starszy czort Stanisław Paptaszek, zostaje zmuszony do złożenia osobistej wizyty w podległym mu rejonie, to jest w Polsce. Towarzyszy mu nieodłączny sekretarz, zapamiętały stoik Benon Prędki oraz wierny kufer zwany Bobikiem. Ich zadaniem jest przeprowadzenie gruntownej kontroli funkcjonowania piekielnych placówek terenowych w kraju nad Wisłą, a podróżować mają "po cywilu", czyli pozbawieni swoich piekielnych mocy. Misji przyglądają się niezależni obserwatorzy: ciemnoskóry ghul Brajan o niepewnej tożsamości, aktywiszcze do spraw propagowania nonsensu - Mniejsze Byleco oraz specjalista do spraw szerzenia beznadziei - Niemrawy Rolf. Już w Polsce diabelska kompania sprzymierza się z dwiema wiedźmami: Martą Kozłowską i jej babką Balbiną von Apfelkuchen. Przyświeca im wspólny cel, jakim jest wyjaśnienie sprawy tajemniczego cyrografu.
Do czorta! to powieść komediowo-przygodowa, z pogranicza fantastyki i realizmu magicznego. Obficie okraszona ironią, sarkazmem, absurdem i montypythonowskim poczuciem humoru, stanowi satyrę na dzisiejsze realia, przedstawiając w krzywym zwierciadle rozmaite zjawiska społeczne i polityczne. To pierwszy tom cyklu.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (4)
dodaj komentarz
Pastor_gość
26.02.2024, 06:07
Może satyra, ale propagowanie zła i piekła pod płaszczykiem kultury trwa w najlepsze. Żal, że inkwizycja zaprzestała działalności i teraz z oddziałem gejów sami musimy dbać o porządek moralno-religijny w Tczewie.
wilk_gość
26.02.2024, 07:43
pasterz bez owiec
wy zielonoświątkowcy dbajcie o swoich rozwodników i rozpustników w zgromadzeniu ,wody święconej nakupujcie , bo trza się umyć czasami
Ton_gość
26.02.2024, 07:50
Super! Chętnie przeczytam. :-)
ym_gość
26.02.2024, 19:13
Nie moje klimaty, ale gratuluję.