Urząd Miejski w Tczewie we współpracy z Lokalną Organizacją Turystyczną Kociewie wydał tzw. Igraszki. Malutkie karteczki dotyczą interesujących miejsc oraz atrakcji turystycznych Tczewa i mają ułatwić odwiedzającym nasze miasto i okolice znajdowanie największych atrakcji Kociewia.
Na terenie miasta Tczewa obecnie znajduje się pięć prezentatorów - w Lokalnej Organizacji Turystycznej Kociewie, Fabryce Sztuk przy ul. Podmurnej i ul. 30 Stycznia, Hoteliku przy Zespole Szkół Ekonomicznych (inicjatywa prywatna) oraz Hotelu Link (inicjatywa prywatna). Zakupione zostały też trzy prezentatory do: Lokalnej Organizacji Turystycznej Kociewie, Tczewskiego Centrum Sportu i Rekreacji oraz na Przystań, w lutym pojawią się kolejne trzy, które umieszczone zostaną w Domu Przedsiębiorcy, Urzędzie Miejskim oraz Centrum Kultury i Sztuki.
- Igraszka kojarzy nam się zazwyczaj z czymś małym, niewielkim, zabawnym... I taka jest też nasza iGRASZKA! Nie jest to żadne pionierskie wydawnictwo. Podobnych w formie ulotek używa od kilkunastu lat cały świat. Podróżując po Europie czy Polsce w wielu miejscach można spotkać stojaki, plansze i wieszaki z podobnymi publikacjami. Wszystkie mają oczywiście swój standard. Nie inaczej jest z naszymi. Kartonik o wymiarach 5 na 10 cm. Na awersie grafika - ciekawe ujęcie, detal bądź plastyczne ujęcie tematu. Do tego hasło reklamowe - nierzadko zabawne, nietypowe, z użyciem gry słów. W dolnej części kolorowa falka, a na niej logo turystyczne regionu KOCIEWIE oraz miejsce na znak graficzny gestora atrakcji: herb samorządu czy logo podmiotu. Na rewersie krótki tekst opisujący atrakcję o funkcjach reklamowo-informacyjnych, mapka ze schematem lokalizacji, ramka z koordynatem GPS oraz stopka z danymi teleadresowymi destynacji. U dołu numer katalogowy iGRASZKI. Całość dopełnia błękitna falka ze znakiem "i" oraz namiarem na informację turystyczną. - informuje Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego ratusza.
W ten sposób można przedstawić prawie każde miejsce, a nawet osobę czy wydarzenie. Służą temu kategorie, których wyróżniono dwanaście. Każdej z nich przypisano inny kolor falki na awersie. Chodzi o aktywność - turystyka kwalifikowana i rekreacja, sacrum - dziedzictwo rzymskokatolickie (kościoły, wyposażenie), architekturę - świeckie atrakcje budowlane (pełne, jak i ich najważniejsze detale), imprezy - wydarzenia, festyny, jarmarki, bitwy, wystawy, konkursy, koncerty, kongresy, technikę - świadectwa rozwoju industrialnego od rewolucji przemysłowej po dzień dzisiejszy, usługę turystyczną - komercyjna branżowa działalność turystyczna i okołoturystyczna, przyrodę - atrakcje przyrody ożywionej i martwej natury, etno - wszystko to, co kociewskie w smaku, nazwie, brzmieniu i kolorze, historię - daty, fakty, wydarzenia, miejsca związane z przeszłością lub ją przedstawiające, postać - żyjąca lub nieżyjąca, realna, legendarna albo fikcyjna osoba, genius loci - inne miejsca o wyjątkowym charakterze poza pozostałymi kategoriami oraz coś extra - nie jest miejscem, a jednak ma wyjątkowy charakter.
- Ale w całym programie igraszkowym nie tylko same wizytówki są ważne, również system prezentacji i dystrybucji. W tej chwili na terenie całego Kociewie znajduje się kilkanaście prezentatorów: wiszących, stojących, obrotowych. Istotą przedsięwzięcia jest, aby było ich jak najwięcej, w miejscach gdzie będą służyć turystom, mieszkańcom: obiekty noclegowe, lokale gastronomiczne, informacje turystyczne, muzea, domy kultury, a nawet urzędy. - dodaje M. Mykowska - Kociewskie iGRASZKI (sposób zapisu celowy: „i" to znak informacji turystycznej) to bezpośredniość przekazu treści w minimalnej formie, to duża wygoda i użyteczność (mieści się w portfelu, torebce, kieszeni), to również bardzo niska cena jednostkowa umożliwiająca wielotysięczne nakłady. To także kolejny powód do integracji Regionu poprzez wymianę wizytówek pomiędzy miejscami dystrybucji.
Pomysłodawcą i odpowiedzialnym za realizację jest zespół Biura Lokalnej Organizacji Turystycznej KOCIEWIE. Szczegóły realizacyjne można ustalić w bezpośrednim kontakcie z Biurem:
58 531 37 41, info@kociewie.eu, www.igraszki.kociewie.eu
- Zapraszamy wszystkich nie tylko instytucje, ale także podmioty prywatne, które w jakiś sposób przyczyniają się do rozwoju regionu do wspólnej inicjatywy wydania igraszki. Do tej pory zostało przygotowanych ok. 70 wzorów. - tłumaczą przedstawiciel LOT-u.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Na terenie miasta Tczewa obecnie znajduje się pięć prezentatorów - w Lokalnej Organizacji Turystycznej Kociewie, Fabryce Sztuk przy ul. Podmurnej i ul. 30 Stycznia, Hoteliku przy Zespole Szkół Ekonomicznych (inicjatywa prywatna) oraz Hotelu Link (inicjatywa prywatna). Zakupione zostały też trzy prezentatory do: Lokalnej Organizacji Turystycznej Kociewie, Tczewskiego Centrum Sportu i Rekreacji oraz na Przystań, w lutym pojawią się kolejne trzy, które umieszczone zostaną w Domu Przedsiębiorcy, Urzędzie Miejskim oraz Centrum Kultury i Sztuki.
- Igraszka kojarzy nam się zazwyczaj z czymś małym, niewielkim, zabawnym... I taka jest też nasza iGRASZKA! Nie jest to żadne pionierskie wydawnictwo. Podobnych w formie ulotek używa od kilkunastu lat cały świat. Podróżując po Europie czy Polsce w wielu miejscach można spotkać stojaki, plansze i wieszaki z podobnymi publikacjami. Wszystkie mają oczywiście swój standard. Nie inaczej jest z naszymi. Kartonik o wymiarach 5 na 10 cm. Na awersie grafika - ciekawe ujęcie, detal bądź plastyczne ujęcie tematu. Do tego hasło reklamowe - nierzadko zabawne, nietypowe, z użyciem gry słów. W dolnej części kolorowa falka, a na niej logo turystyczne regionu KOCIEWIE oraz miejsce na znak graficzny gestora atrakcji: herb samorządu czy logo podmiotu. Na rewersie krótki tekst opisujący atrakcję o funkcjach reklamowo-informacyjnych, mapka ze schematem lokalizacji, ramka z koordynatem GPS oraz stopka z danymi teleadresowymi destynacji. U dołu numer katalogowy iGRASZKI. Całość dopełnia błękitna falka ze znakiem "i" oraz namiarem na informację turystyczną. - informuje Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego ratusza.
W ten sposób można przedstawić prawie każde miejsce, a nawet osobę czy wydarzenie. Służą temu kategorie, których wyróżniono dwanaście. Każdej z nich przypisano inny kolor falki na awersie. Chodzi o aktywność - turystyka kwalifikowana i rekreacja, sacrum - dziedzictwo rzymskokatolickie (kościoły, wyposażenie), architekturę - świeckie atrakcje budowlane (pełne, jak i ich najważniejsze detale), imprezy - wydarzenia, festyny, jarmarki, bitwy, wystawy, konkursy, koncerty, kongresy, technikę - świadectwa rozwoju industrialnego od rewolucji przemysłowej po dzień dzisiejszy, usługę turystyczną - komercyjna branżowa działalność turystyczna i okołoturystyczna, przyrodę - atrakcje przyrody ożywionej i martwej natury, etno - wszystko to, co kociewskie w smaku, nazwie, brzmieniu i kolorze, historię - daty, fakty, wydarzenia, miejsca związane z przeszłością lub ją przedstawiające, postać - żyjąca lub nieżyjąca, realna, legendarna albo fikcyjna osoba, genius loci - inne miejsca o wyjątkowym charakterze poza pozostałymi kategoriami oraz coś extra - nie jest miejscem, a jednak ma wyjątkowy charakter.
- Ale w całym programie igraszkowym nie tylko same wizytówki są ważne, również system prezentacji i dystrybucji. W tej chwili na terenie całego Kociewie znajduje się kilkanaście prezentatorów: wiszących, stojących, obrotowych. Istotą przedsięwzięcia jest, aby było ich jak najwięcej, w miejscach gdzie będą służyć turystom, mieszkańcom: obiekty noclegowe, lokale gastronomiczne, informacje turystyczne, muzea, domy kultury, a nawet urzędy. - dodaje M. Mykowska - Kociewskie iGRASZKI (sposób zapisu celowy: „i" to znak informacji turystycznej) to bezpośredniość przekazu treści w minimalnej formie, to duża wygoda i użyteczność (mieści się w portfelu, torebce, kieszeni), to również bardzo niska cena jednostkowa umożliwiająca wielotysięczne nakłady. To także kolejny powód do integracji Regionu poprzez wymianę wizytówek pomiędzy miejscami dystrybucji.
Pomysłodawcą i odpowiedzialnym za realizację jest zespół Biura Lokalnej Organizacji Turystycznej KOCIEWIE. Szczegóły realizacyjne można ustalić w bezpośrednim kontakcie z Biurem:
58 531 37 41, info@kociewie.eu, www.igraszki.kociewie.eu
- Zapraszamy wszystkich nie tylko instytucje, ale także podmioty prywatne, które w jakiś sposób przyczyniają się do rozwoju regionu do wspólnej inicjatywy wydania igraszki. Do tej pory zostało przygotowanych ok. 70 wzorów. - tłumaczą przedstawiciel LOT-u.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (14)
dodaj komentarz
achhh_gość
30.01.2013, 11:27
propozycja
A moze dla turystów zaproponowac ekstremalne igraszki np: przejazdzka meteorytem w porze deszczowej, piknik na zaminowanym trawniku, nocne zwiedzanie czyzykowa (obowiazkowo obuwie sportowe nadajace sie do sprintów). Macie jakies inne propozycje internauci z Tczewa?
ach..._gość
30.01.2013, 11:41
już mam dość waszego narzekania w KAŻDYM tematcie
_gość
30.01.2013, 12:29
achhh ma rację
Miasto rozwija się nie tylko wtedy , kiedy powstają nowe inicjatywy, ale też wtedy , gdy eliminuje się negatywy. W tym mieście jest więcej złego niż dobrego , więc może czas tym złym się zająć?
Imię, login, pseudonim, nick
30.01.2013, 14:15
Temat komentarza (max 50 znaków):
A ja mam dość narzekania na narzekanie!
q_gość
30.01.2013, 22:10
tak mam jeszcze jedną propozycję:
porobić zdjęcia na Starym i nad Wisłą (oczywiście spacerowicz obwieszony sprzętem fotograficznym, a pora? wiadomo-wieczorowa) a na koniec w okolicach dworca urządzić degustację piwa, wina i dymka
tata_gość
30.01.2013, 12:03
igraszka
No i obowiązkowo zobaczyć zegar słoneczny w cieniu:)
ufff_gość
30.01.2013, 12:11
ZAPRASZAM NA STARE MIASTO
szczególnie po wypłacie zasiłków można doznać wielu atrakcji kulturowo poznawczych ,slalom między uliczkami [w obuwiu sportowym tak jak na Czyżykowie] pip show live w klatkach schodowych ,arie operowe pijanych mieszkańców ,degustacje win na stojaka i wiele innych atrakcji darmowych obicie ryja,skopanie tyłka.
_gość
30.01.2013, 12:15
Człowieku, jakie masz kompleksy że musisz wyładowywać swoje frustracje na tym forum?Zajmij się sobą a nie siedzisz ciągle przed komputerem i rzucasz mięsem w każdą stroną będąc dalej na utrzymaniu rodziców i prezentując twoje inteligentne myślenie.
_gość
30.01.2013, 12:31
Haha
Bo achhh jest niezrównoważony psychicznie. Z tej ogromnej frustacji i narastających kompleksów tryska pianą nienawiści na prawo i lewo. Chłopie to forum nie jest od leczenia twoich problemów i niespełnionych nadziei.
achhh_gość
30.01.2013, 16:23
?
po co piszesz to samo w dwoch postach przeciez widac ze to to samo ip inteligencie w prążki. Rzucac mięsem, czyli używać słow wulgarnych- nie używaj słów, których nie znasz znaczenia. Nie wiem gdzie tam jest piana nienawisci...raczej smiesznie mialo wyjsc ale widac jstes zbyt yntelygentny i nie wiesz co to sarkazm tudziez ironia.
rdk_gość
30.01.2013, 13:11
apple już szykuje iPozew.
_gość
30.01.2013, 15:31
Proponował bym zwiedzanie stoisk na Manhatanie szczególnie w porze kiedy reklamują swój towar " Nowe Modela"
świstak_gość
30.01.2013, 17:14
pomysł poroniony
to co dziwić że jest krytyka. Umówmy się - ktoś wydrukował kilkaset wizytówek za 200 zł i teraz jest z tego wielki show? Jak na razie to faktycznie jestem za aachem. Od siebie dodam: wieczorny spacer na skwerku na Sobieskiego (za przystankiem), spacer o dowolnej godzinie na placu zabaw na ul. Łąkowej i najnowszy hit - przejażdżka ul Wojska Polskiego tak aby nie stracić kół - dziurki już 10-15 cm głębokie - szczególnie ta przy skrzyżowaniu z Jedności Narodu.
spoko_gość
31.01.2013, 07:41
hmmmmmmmmmmm
Nie widziałem, nie spotkałem się - to nie będę tego oceniał, ani się wymądrzał. No chyba proste, co? Innym doradzam to samo: zamknąć dzioby i macie mi tu siedzieć cicho! Karteczki igraszkowe ocenimy za rok, po efektach. LOT się stara - i spoko. A cała reszta się leni i ma w d... promocję miasta.