Wzajemne oskarżenia o kłamstwo, informowanie o możliwych sądowych konsekwencjach z powodu wypowiedzianych publicznie słów, zarzucanie upolityczniania obrad, pytania, czy radnemu wypada brać dietę, za udział w komisji, na której był zaledwie kilka minut - takie gorące emocje pojawiły się podczas majowej sesji Rady Miasta. Zaczęło się od dwóch minut i 53 sekund obecności na obradach komisji jednego z radnych, skończyło na pytaniach, jak skutecznie ewidencjonować czas pracy członków miejskiego gremium.
Powodem całej politycznej awantury na sesji były obrady komisji rewizyjnej z 28. maja, która zebrała się, by rozmawiać o udzieleniu absolutorium prezydentowi za ostatni rok pracy. Chociaż obrady trwały zaledwie kilkanaście minut, to wywołana z ich powodu późniejsza dyskusja w ratuszu, trwała już znacznie dłużej. Sprawę wywołał radny Zbigniew Urban (Razem i Odpowiedzialnie), który zapytał z mównicy, czy radny powinien brać dietę za udział w komisji, na której był zaledwie kilka minut? Pytając, miał na myśli Włodzimierza Mroczkowskiego i Kazimierza Mokwę z Platformy Obywatelskiej i ich spóźnienie na majową komisję rewizyjną:
- Obaj radni nie uczestniczyli w dyskusji, co więcej, radny Mokwa podpisał listę obecności na tej komisji, przebywając na niej niecałą minutę, natomiast radny Mroczkowski - dwie minuty i 53 sekundy - wyliczył radny Urban - Uważam, że moim obowiązkiem jest poinformowanie o tym szacownego grona oraz mieszkańców Tczewa, by mieli pełną świadomość, za co radni otrzymują pieniądze. Przypomnę tylko, że w poprzedniej kadencji, będąc przewodniczącym komisji rewizyjnej, prowadziliśmy na nich ostre i zażarte boje dotyczące udzielenia lub nie absolutorium prezydentowi, co więcej jedna z takich komisji trwała do godz. 4.00 rano. Do tej pory nie spotkałem się z taką praktyką, żeby nie uczestnicząc w posiedzeniu komisji dotyczącej absolutorium, składać później zdania odrębne do tego wniosku. Obaj panowie radni z klubu Platformy Obywatelskiej złożyli później po jej zakończeniu zdanie odrębne, co jest moim zdaniem niedopuszczalne.
Radny zawnioskował o potrącenie diet obu kolegom z miejskiego gremium. Tymczasem jego wystąpienie sprowokowało do wypowiedzi Włodzimierza Mroczkowskiego:
- To jest nieprawda - radny Urban kłamie - mówił szef klubu radnych PO - Uczestniczyłem w komisji tyle minut, bo tak zorganizował to jej przewodniczący. Dzwonił do mnie, czy już jadę, a ja uprzedziłem, że się spóźnię i poprosiłem, żeby na mnie chwilę poczekać. Tak się stało. Tak ważna komisja powinna potrwać dość długo, a trwała krótko. Sam zadeklarowałem, że skoro komisja już się skończyła, to ja nie podpisuję listy i nie chcę za to diety. Można mi ją obciąć, nie widzę w tym problemu problemu.
W pewnym momencie atmosfera na sali zrobiła się tak gorąca, że padły nawet deklaracje o kontynuowaniu całej dyskusji przed sądem:
- Mam przed sobą protokół z posiedzenia komisji rewizyjnej, na którym widnieje podpis pana Mroczkowskiego. Ponieważ to pomówienie, czy wręcz oszczerstwo, musi mieć swoje następstwo. Pana nieudolna próba wprowadzania opinii w błąd po raz kolejny została zdemaskowana. To nie jest moim zdaniem pierwszy przypadek i jest podobny do tych prób oszukiwania opinii publicznej, którą reprezentuje w tej chwili pana rząd, tylko półkę niżej.
Sytuację usiłował wyjaśnić przewodniczący komisji rewizyjnej, Kazimierz Ickiewicz, który przyznał, że wiedział, iż Włodzimierz Mroczkowski spóźni się na obrady z przeprowadzonej z nim rozmowy telefonicznej, a spóźniony szef PO listy podpisywać nie chciał, lecz zrobił to na prośbę przewodniczącego Ickiewicza. Telefonicznie informować o spóźnieniu miał też radny Kazimierz Mokwa. Kazimierz Ickiewicz dodał, że obu radnych prosił o podpisy pod protokołem, ponieważ w obradach częściowo wzięli udział. Tymczasem Zbigniew Urban domagał się przeprosin od radnego Mroczkowskiego za publiczne zarzucanie kłamstwa - padło ultimatum, że przeprosiny muszą paść do końca obrad. I padły, bo jak przyznał radny Mroczkowski - tego wymaga jego kultura osobista.
- Proszę jednak nie wykorzystywać takich sytuacji. Do wyborów mamy przecież jeszcze dwa lata. Z przyczyn losowych nie byłem na czas, ale dotarłem. Należało na nas poczekać, skoro mieliśmy głosować nad tak ważną sprawą. Nie chciałem podpisywać listy, ponieważ nie byłem na głosowaniu.
Również Kazimierz Mokwa zapewnił, że może zrzec się diety, bo nie został radnym dla pieniędzy i już wcześniej część diet przeznaczył na działalność stowarzyszenia "Górki". W toku całej dyskusji okazało się, że na obrady komisji spóźnia się wielu radnych, a części zdarza się wychodzić wcześniej. Dlatego postulowano, by znaleźć sposób na skuteczne ewidencjonowanie czasu pracy radnych. Dodajmy, że za obrady w komisji radny otrzymuje ok. 100-130 zł. Formalnie za nieobecność na sesji radnym potrąca się 25 proc. diety, z kolei po trzech nieusprawiedliwionych nieobecnościach na komisjach potrąca się 10 proc.
Powodem całej politycznej awantury na sesji były obrady komisji rewizyjnej z 28. maja, która zebrała się, by rozmawiać o udzieleniu absolutorium prezydentowi za ostatni rok pracy. Chociaż obrady trwały zaledwie kilkanaście minut, to wywołana z ich powodu późniejsza dyskusja w ratuszu, trwała już znacznie dłużej. Sprawę wywołał radny Zbigniew Urban (Razem i Odpowiedzialnie), który zapytał z mównicy, czy radny powinien brać dietę za udział w komisji, na której był zaledwie kilka minut? Pytając, miał na myśli Włodzimierza Mroczkowskiego i Kazimierza Mokwę z Platformy Obywatelskiej i ich spóźnienie na majową komisję rewizyjną:
- Obaj radni nie uczestniczyli w dyskusji, co więcej, radny Mokwa podpisał listę obecności na tej komisji, przebywając na niej niecałą minutę, natomiast radny Mroczkowski - dwie minuty i 53 sekundy - wyliczył radny Urban - Uważam, że moim obowiązkiem jest poinformowanie o tym szacownego grona oraz mieszkańców Tczewa, by mieli pełną świadomość, za co radni otrzymują pieniądze. Przypomnę tylko, że w poprzedniej kadencji, będąc przewodniczącym komisji rewizyjnej, prowadziliśmy na nich ostre i zażarte boje dotyczące udzielenia lub nie absolutorium prezydentowi, co więcej jedna z takich komisji trwała do godz. 4.00 rano. Do tej pory nie spotkałem się z taką praktyką, żeby nie uczestnicząc w posiedzeniu komisji dotyczącej absolutorium, składać później zdania odrębne do tego wniosku. Obaj panowie radni z klubu Platformy Obywatelskiej złożyli później po jej zakończeniu zdanie odrębne, co jest moim zdaniem niedopuszczalne.
Radny zawnioskował o potrącenie diet obu kolegom z miejskiego gremium. Tymczasem jego wystąpienie sprowokowało do wypowiedzi Włodzimierza Mroczkowskiego:
- To jest nieprawda - radny Urban kłamie - mówił szef klubu radnych PO - Uczestniczyłem w komisji tyle minut, bo tak zorganizował to jej przewodniczący. Dzwonił do mnie, czy już jadę, a ja uprzedziłem, że się spóźnię i poprosiłem, żeby na mnie chwilę poczekać. Tak się stało. Tak ważna komisja powinna potrwać dość długo, a trwała krótko. Sam zadeklarowałem, że skoro komisja już się skończyła, to ja nie podpisuję listy i nie chcę za to diety. Można mi ją obciąć, nie widzę w tym problemu problemu.
W pewnym momencie atmosfera na sali zrobiła się tak gorąca, że padły nawet deklaracje o kontynuowaniu całej dyskusji przed sądem:
- Mam przed sobą protokół z posiedzenia komisji rewizyjnej, na którym widnieje podpis pana Mroczkowskiego. Ponieważ to pomówienie, czy wręcz oszczerstwo, musi mieć swoje następstwo. Pana nieudolna próba wprowadzania opinii w błąd po raz kolejny została zdemaskowana. To nie jest moim zdaniem pierwszy przypadek i jest podobny do tych prób oszukiwania opinii publicznej, którą reprezentuje w tej chwili pana rząd, tylko półkę niżej.
Sytuację usiłował wyjaśnić przewodniczący komisji rewizyjnej, Kazimierz Ickiewicz, który przyznał, że wiedział, iż Włodzimierz Mroczkowski spóźni się na obrady z przeprowadzonej z nim rozmowy telefonicznej, a spóźniony szef PO listy podpisywać nie chciał, lecz zrobił to na prośbę przewodniczącego Ickiewicza. Telefonicznie informować o spóźnieniu miał też radny Kazimierz Mokwa. Kazimierz Ickiewicz dodał, że obu radnych prosił o podpisy pod protokołem, ponieważ w obradach częściowo wzięli udział. Tymczasem Zbigniew Urban domagał się przeprosin od radnego Mroczkowskiego za publiczne zarzucanie kłamstwa - padło ultimatum, że przeprosiny muszą paść do końca obrad. I padły, bo jak przyznał radny Mroczkowski - tego wymaga jego kultura osobista.
- Proszę jednak nie wykorzystywać takich sytuacji. Do wyborów mamy przecież jeszcze dwa lata. Z przyczyn losowych nie byłem na czas, ale dotarłem. Należało na nas poczekać, skoro mieliśmy głosować nad tak ważną sprawą. Nie chciałem podpisywać listy, ponieważ nie byłem na głosowaniu.
Również Kazimierz Mokwa zapewnił, że może zrzec się diety, bo nie został radnym dla pieniędzy i już wcześniej część diet przeznaczył na działalność stowarzyszenia "Górki". W toku całej dyskusji okazało się, że na obrady komisji spóźnia się wielu radnych, a części zdarza się wychodzić wcześniej. Dlatego postulowano, by znaleźć sposób na skuteczne ewidencjonowanie czasu pracy radnych. Dodajmy, że za obrady w komisji radny otrzymuje ok. 100-130 zł. Formalnie za nieobecność na sesji radnym potrąca się 25 proc. diety, z kolei po trzech nieusprawiedliwionych nieobecnościach na komisjach potrąca się 10 proc.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (34)
dodaj komentarz
panie urban_gość
08.06.2012, 08:34
bez urazy - ale nie ma poważniejszych problemów w tym mieście? a panu nie zdarza się wcześniej wyjść? oj coś mi się zdaje, że tak. ktoś tu kogoś próbuje wrobić
ZbigU_gość
08.06.2012, 13:56
to jest prawdziwa przyczyna...
Radny, który nie uczestniczy w obradach nie może dwa dni później składać zdania odrębnego !!! Przecież nie wie, jaka przebiegała komisja, kto i co mówił, więc dlaczego składa zdanie odrębne ??? Tym bardziej to co napisano w ostatnim akapicie ..." Nie można również stwiwerdzić..." To skandaliczne zachowanie, Ci, co to podpisali sami siebie oskarżają ! http://urban.tczew.pl/wp-content/uploads/2012/06/zdanie-odrębne-PO.pdf
gość 66_gość
08.06.2012, 09:10
nikt mu nie kazał być radnym
Zgadzam się z Urbanem. Jeśli zrobiłbym coś takiego w pracy musiałbym napisać wniosek o urlop. Koniec z hipokryzją szczególnie tego pana
PIT_gość
08.06.2012, 09:25
A jak Urban w czasie pracy idzie sobie na obiad to jest ok? Też rezygnuje z części wypłaty?
Schabowy_gość
08.06.2012, 09:45
obiady u Rezmera
Wielu pracowników starostwa chodzi do Rezmera na obiad, a niektórzy prawie codziennie. Ty nie widzisz różnicy ?
_gość
08.06.2012, 10:05
Każdy pracownik ma prawo do przerwy w trakcie czasu pracy kodeks pracy art. 134, a dodatkowo może być jeszcze udzielona jedna przerwa w pracy niewliczana do czasu pracy. Wymiar czasowy tej przerwy nie może przekroczyć 60 minut. Przerwa może zostać przeznaczona na spożycie posiłku lub załatwienie spraw osobistych. Przerwa nie musi trwać 60 minut. Jest to górna granica czasowa.
_gość
08.06.2012, 11:34
Gość 66 - chyba nie sądzisz, że Urban by pisał wniosek o urlop, bo taki uczciwy jest :). Się uczepił kolegów, bo myśli, że sobie punktów nałapie - proste.
._gość
08.06.2012, 10:13
W NASTĘPNYCH WYBORACH
postawić na ludzi nie związanych z pracą w UM ,Starostwie ,Gminie i w wielu innych instytucjach wtedy będzie spokój to w większości ludzie związani z budżetówką
gość_gość
08.06.2012, 10:33
temat zastępczy
jakieś prywatne wojenki na sesjach.To juz tak jest cacy w Czewiku ,ze się trzeba czepiać bzdetów ?Towarzystwo wzajemnej adoracji pokłóciło się o drobne,żenada,haha
_gość
08.06.2012, 10:38
Zbyszek tania sensacja-kieliszek Urban
Urban to taki typ, co u siebie belki nie widzi, a u innych drzazgę zauważa.
ogniomistrz_gość
08.06.2012, 10:47
radni
W Radzie Miasta powinno być tak jak w wojsku. Pamiętam jak sierżant nam ciągle mówił: Grzebień w maśle może być, pluskwy po ścianach mogą chodzić, ale dyscyplina i porządek w wojsku k..wa musi być!!!!
Bolo_gość
08.06.2012, 11:15
Rada
Panie Urban, mącicielu,fe nie ładnie.
VitoldMix_gość
08.06.2012, 11:31
BRAVO!
Brawo ZbigU!
_gość
08.06.2012, 12:17
Doborowe towarzystwo
VitoldMix - ten od tanich win? :)
eea_gość
08.06.2012, 12:02
super
BARDZO DOBRZE PANIE URBAN, TAKIEGO RADNEGO TYLKO CHWALIĆ . TRZEBA TAKIE TEMATY PORUSZAĆ , NAWET JEŚLI DOTYCZĄ ONE NASZYCH KOLEGÓW, DLACZEGO MAMY PŁACIĆ DIETĘ KOMUŚ KTO NIE BRAŁ UDZIAŁU W OBRADACH LUB BYŁ KILKA MINUT,( ŁATWA KASKA) TEŻ BYM TAK CHCIAŁA , ALE MNIE ZA DARMO NIKT NIE CHCE DAWAĆ. POZDRAWIAM P. URBANA BARDZO GORĄCO I OBY TAK DALEJ.
Truth Speaker
08.06.2012, 12:13
NIE dla Urbana!
Widać, że pan Urban zamiast aktywnie uczestniczyć w komisji, to ze stoperem mierzył spóźnienie i czas obecności przeciwnikom politycznym. Brawo! Wiadomość na miarę naszego miasta! :) Nosił wilki razy kilka, poniosą i Urbana...
misiu 44_gość
08.06.2012, 12:32
ta Rada powinna się samorozwiązać
Ci ludzie kompromitują Tczewian - najlepsze byłoby referendum w sprawie rozwiązania Rady Miasta.
Skarbnik_gość
08.06.2012, 13:13
Skarbiec Ludu
Kochani - być może są sprawy dla ogółu bardziej istotne niż słuszność wskazań licznika diet u poszczególnych choćby radnych miasta Tczewa. Nie mniej trzymając się zdrowej oceny rzeczywistości i unikając nadmiernych uprzedzeń do wszystkiego i zawsze - to rozumiem właściwe intencje radnego Urbana. Większość z nas nie jest w stanie dostrzec iz otoczeni jesteśmy dokumentnie masą pozorów a solidności nie ma nawet na przysłowiowe lekarstwo. Nic tak nie przemawia do rozsądku kazdego z nas jak tzw. czynnik ekonomiczny. Ja zmodyfikowałbym ponadto sposób oraz udoskonalił skuteczność działania naliczania diet nie tylko u radnych miasta, lecz takze u wszystkich osób sprawujących wazne funkcje społeczne. Brak solidności u kręgów władzy w Polsce jest sprawą o której w Polsce ciągle głośno się mówi i jeśli coś tu się nie zdarzy, to pewnie mówić będzie się zawsze. A finansuje to wszystko jedno z tak naprawdę najbiedniejszych społeczeństw Europy. Dobrze, ze są na razie pojedyncze osoby, które próbują coś pozytywnego w tej sprawie zdziałać - szkoda, ze jak zwykle znajdują się osoby, które całość spraw widzą najlepiej i mają odwagę podnieść kamień z ziemi. Wybiórczość w ocenie to powazny problem nie tylko naszych czasów.
tczewianin_gość
08.06.2012, 13:24
Żenada !
Panie Urban niech Pan zachowa entuzjazm na glosowania nad budżetem a nie na bzdety nie po to został Pan wybrany radnym aby zajmować się minutami zobacz Pan biedę ludzi i podsumuj swoja prace społeczną dla poprawy tych problemów. Panów Mroczkowskiego i Mokwę to widzę często jak działają społecznie i nie liczą minut poświęconych innym. Pana widzę ciągle przy pseudo aferach. Cieszę się że na Pana nie głosowałem bo teraz nie mógłbym spojrzeć na siebie w lustrze. Do roboty nad problemami mieszkańców " bo taczki już czekają ".
don pedro_gość
08.06.2012, 13:34
...
100-130zł ładnie,ja mam za 10h pracy 70zł,z ogromną chęcią zmienię pana Mroczkowskiego,Mokwę czy Urbana.
BENIAMIN_gość
08.06.2012, 14:40
hehe
Prawdziwa HOŁOTA :)
żenada_gość
08.06.2012, 17:17
del
Jeżeli obrady trwały KILKANAŚCIE minut to dlaczego nie zaczekano na kolegów radnych, którzy sygnalizowali swoje spóźnienie? Łatwo obliczyc, ze spóźnili sie raptem około 10 minut. Chyba właśnie dlatego nie zaczekano, żeby później zrobic aferę z niczego. Szkoda słow... Swoja drogą stawka 100 zł za kilkanaście minut obrad godna pozazdroszczenia.
wacek_gość
08.06.2012, 19:15
za dużo obowiązkow
Pan Pułkownik Mroczkowski może dobrze wykonywać swoje obowiązki- pracuje w Starostwie pracuje w Chórze Echo działa w kółku różańcowympracuje na działce jest szefem saperów.... a przy tym jest elegancki i elokwentny--------odpieprzcie sie od Pulkownika !!!!!
gosć_gość
08.06.2012, 20:44
rada
nie będe komętował kogoś kto nie jest kompetentny
Obserwatorium Kapitana Zibiego_gość
08.06.2012, 20:49
O Zbigniewie U ....
a ja powiem tak Panie Zbigniewie U, a może byśmy się tak cofneli w czasie, kiedy opuszczał Pan Starostwo na cale godziny nie wypisując się? Rada jedno ale praca etatowa to drugi:) Może mam narobić Panu gnoju? Co Pan na to? to nie pierwszy raz kiedy Pan gada na innych nie patrząc na siebie. A może cofnijmy się do wyborów, kiedy to Pan twierdził w "plotkach" - przekazie słownym miedzy ludzi puszczał, iż Platforma Kupowała głosy i m. in. Pan Mroczkowski został zatrzymany i ktoś tam jeszcze? Co pan na to ? Ja na to jak na lato ;) W Starostwie Pan pracuje i tak naprawde to obiadek to proszę sobie po godzinach jeść w domu albo u Rezmera bo gdyby Pan u mnie pracował to na zbity pysk bym wywalił nie płacąc ani grosza obibokowi. W KP przysługuje Panu 15 minutowa przerwa na posiłek i proszę zapierdzielać i patrzeć na siebie również. Pułkownik nie cham i czlowiek wysokiej kultury przeprosił. A Pan to kawałek odpadu popisowego i moherowego. Ave
Lokis_gość
08.06.2012, 21:49
Postawić ich do kąta...
Całą trójkę Przewodniczący Rady powinien postawić do kąta, aż do przerwy...
matka_Polka_gość
08.06.2012, 22:16
Wielka afera o kilkadziesiąt złotych, a tu: tysiące idą na projekt przebudowy CED na biura dla biurokratów, gdy Pilawa niedługo spadnie na głowę dzieciakom tuż przed nosem kuratorium. Wstyd!
LOKI55_gość
09.06.2012, 08:40
SPÓŹNIENIA
FIZYCZNY NIE MA PRAWA SIĘ SPÓŹNIĆ I PRACUJE CIĘŻKO ZA GROSZE ! WNIOSEK Z TEGO TAKI ŻE TRZEBA BYŁO SIĘ UCZYĆ I MIEĆ KOLESI !
macoszka_gość
09.06.2012, 21:11
Panie Urban o ile wiem to najwiekszym macicielem jest pa szuka pan ciagle zcaczepki inie bpozwale ludziom pracowac z reszta tyle co mi wiadomo wywodzi sie pa z jedynej slusznej i patriotycznej opcji naturalnie w cudzyslowie bo jesccze pan pomysli ze jest paN TAKI SUMIENNY A PAN JEST WYRAZNYM MACICIELEM.
teraz mokwa_gość
10.06.2012, 11:35
Brawo Kazik M
W końcu były marynarz z Górek pokazał na co go stać!
_gość
10.06.2012, 12:55
Urban jest ok!!!
Urban to spoko gość! Nie boi się mówić prawdy, nie zamiata wszystkiego pod dywan! Gdyby wszyscy radni tak dzałali to może wreszcie było by uczciwie.
._gość
11.06.2012, 07:56
.
ale to banda kolesi, gadają, co im wygodne...
on75_gość
11.06.2012, 20:46
Zróbcie tak jak jest w większości zakładów pracy,karty pracy do podbijania i będzie wiadomo ile i czy ktoś jest.Skoro można tak sprawdzać zwykłego szarego pracownika to czemu nie włodarzy.Będzie wszystko wiadomo i nie będzie niedomówień. POZDRAWIAM CZYTELNIK
tczewianin_gość
20.08.2012, 11:35
menel
Urban Aferzysta i naprawdę oszust w każdej dziedzinie, a słownictwo menelowskie!