Koronawirus. Jak tczewianie stosują się do nowych obostrzeń?

Patrol policji (fot. tcz.pl)
Tczew - Koronawirus. Jak tczewianie stosują się do nowych obostrzeń?
Od 1 kwietnia obowiązują nowe rządowe obostrzenia, wynikające z walki z epidemią koronawirusa. Jak stosują się do nich tczewianie? O to pytamy tczewskich policjantów.

Trwa walka z koronawirusem. Rząd podczas specjalnej konferencji prasowej poinformował o nowych obostrzeniach, które zaczęły obowiązywać od 1 kwietni. Co się zmieniło? Rząd ogłosił m. in, że osoby do 18 roku życia mogą przebywać w przestrzeni publicznej tylko z osobą dorosłą. Dodatkowo pojawiło się ograniczenie dostępu do parków, bulwarów, do skwerów, miejsc rekreacji, plaż. Rząd apelował, aby do zakończyć treningi na świeżym powietrzu - długodystansowe biegi, czy rowerowe wyprawy do lasu.

-
Tczewianie zachowują się racjonalnie - i nie mamy dotąd żadnych przypadków związanych np. z samodzielnym przebywaniem osób małoletnich, czy grupowaniem się. Zanotowaliśmy natomiast przypadek związany z działalnością jednego z solariów - sprawa trafiła do ogniwa ds. wykroczeń - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji.

Policjanci pilnują także osób, które przebywają w obowiązkowej kwarantannie. Zdarzają się przypadki naruszeń - niedawno informowaliśmy o mieszkańcu Pelplina, który podczas kwarantanny poszedł na zakupy. Teraz w tej sprawie policjanci przeprowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 116 kodeksu wykroczeń, które dotyczy nieprzestrzegania przez osoby podejrzane o chorobę, odpowiednich nakazów i zakazów związanych z izolacją. W takim przypadku osoba może zostać ukarana grzywną w wysokości do 500 zł. Niezależnie od tego, policjanci przekazali informację o nieprzestrzeganiu zasady kwarantanny do Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który w prowadzonym przez siebie postępowaniu może nałożyć na mężczyznę grzywnę w wysokości 30 tys. złotych.


Ten artykuł jest częścią bloku tematycznego:
Koronawirus
Nowy koronawirus SARS-CoV-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Choroba najczęściej objawia się gorączką, kaszlem, brakiem smaku i/lub węchu, dusznościami, bólami mięśni, zmęczeniem. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20% osób. Do zgonów dochodzi u 2/3% osób chorych. Najbardziej narażone na rozwinięcie ciężkiej postaci choroby i zgon są osoby starsze, pacjenci onkologiczni, z obniżoną odpornością, którym towarzyszą inne choroby.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (26)
dodaj komentarz

  • +21

    miejscowy...__gość

    03.04.2020, 13:06

    wizyta mundurowych...

    proponuje przechadzke wieczorowa pora do ruin przy Zamkowej, gdzie stare obszczymurki wespol z malolatami delektuja sie trunkami.....

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx3.xx0 
  • +2

    gość_gość_gość

    03.04.2020, 13:45

    Tego się nie wypleni.

    Cytuj
    IP: 109.207.xx3.xx8 
    +11

    do gość gość_gość

    03.04.2020, 14:10

    wyplenić by się dało, ale wiązałoby się to z ograniczeniem tzw. praw obywatelskich i np. przymusowe prace w godz. 6-18 - skoro nic nie robią i piją, to przecież mogą za darmo pracować, no nie? a jak by nie chcieli, to 1. ostrzeżenie i ucięcie palca, potem 2. ostrzeżenie i ucięcie ucha, potem 3. ucięcie nosa, a następnie pluton egzekucyjny.

    Cytuj
    IP: 83.25.xx9.xx4 
    -14

    stopsrejt_gość_gość

    03.04.2020, 17:57

    Sadysta?

    Myślę, że powinieneś się leczyć bolszewiku-sadysto

    Cytuj
    IP: 77.111.xx7.xx6 
  • +9

    dzki_gość

    03.04.2020, 13:08

    nawet i milion!

    Za głupotę i narażanie innych na chorobę powinno być odebranie całego majątku do samych gaci! podajcie kto to ?

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx3.xx1 
  • J**ac_gość

    06.04.2020, 18:41

    Haha

    To twój Starry naj**any leciał po następne trunki

    Cytuj
    IP: 178.235.xx5.xx9 
  • +15

    Gelek_gość_gość_gość

    03.04.2020, 14:21

    Palą po pustym łbie i nie wyjdą wiecej

    Odpowiedz
    IP: 62.205.xx1.xx8 
  • -15

    Stop hejt_gość

    03.04.2020, 16:56

    "wyplenić by się dało, ale wiązałoby się to z ograniczeniem tzw. praw obywatelskich i np. przymusowe prace w godz. 6-18 - skoro nic nie robią i piją, to przecież mogą za darmo pracować, no nie? a jak by nie chcieli, to 1. ostrzeżenie i ucięcie palca, potem 2. ostrzeżenie i ucięcie ucha, potem 3. ucięcie nosa, a następnie pluton egzekucyjny."

    A wiesz co na to powinny odpowiedziec ci osoby do których kierujesz swój komentarz? Kłania się art. 190 par. 1 KK.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx2.xx8 
  • +22

    miro_gość

    03.04.2020, 17:30

    z całym szacunkiem, ale się zabezpieczyłem przed 190 par. 1 KK, ponieważ nie napisałem o nikim z nazwiska, nawet nie wymieniłem żadnej grupy społecznej (może miałem na myśli np. mrówki?), a co więcej, użyłem trybu przypuszczającego, wyrażającego możliwość, ale nie konieczność wykonania. a zatem pozostajemy w sferze domniemywań, a za to nikogo nie skazano. poza tym uważam, że 190 par. 1 KK jest nadużywany aktualnie. kiedyś można było o kimś rzec, że jest darmozjazdem, pijakiem, głąbem, alimenciarzem i było mu wstyd, a dziś takich należy szanować zgodnie z pańskim poglądem, z którym się w PEŁNI zgadzam, bo to moi idole i wspaniali ludzie, którzy tylko pobłądzili w swym cudnym żywocie - kontekst jest ważny, ojeju...

    Cytuj
    IP: 83.25.xx9.xx4 
    +14

    miro_gość

    03.04.2020, 17:32

    a i jeszcze jedno, u mnie była to ewentualna propozycja zmiany prawa państwowego - a przecież propozycje są do dyskusji, nie do karania, co nie?

    Cytuj
    IP: 83.25.xx9.xx4 
  • +11

    Kopernika _gość

    03.04.2020, 17:49

    Zapraszam panów mundurowych na Kopernika i ulice przyległe: imprezy przed klatkami, malolaty w tunelach z piwem i papierosem przed płatkami stoją i mają wywalone na system i kwarantanne

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xx2.xx3 
  • +8

    G_gość

    03.04.2020, 17:50

    Proszę bardziej kontrolować teren od bulwaru do Knybawy.

    Odpowiedz
    IP: 94.254.xx2.xx9 
  • +2

    MM_gość

    03.04.2020, 19:42

    Kontrola policji

    Kontrole również stare miasto koło szkoły nr 5 i ulice obok np. Słowackiego, koleś z kamienicy rzuca puszkami z okna, imprezki sobie urządza a policji jak nie widać tak nie widać.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx6.xx4 
  • +1

    Gosc_gość_gość

    05.04.2020, 02:33

    ...

    A Ty myślisz, że jak się tutaj pożalisz to to coś zmieni? Jak widzisz coś złego lub coś co Ci przeszkadza a jest podstawa prawna żeby się do tego przyczepić to telefonik do ręki i działamy (oczywiście bez przesady). Trzeba wytępić margines społeczny a wszystkim nam będzie się żyło lepiej. Jestem normalnym człowiekiem, lubię sobie wypić i zapalić papierosa ale bez robienia trzody i hałasu na całe miasto. Wszystko jest dla ludzi.

    Cytuj
    IP: 109.207.xx5.xx1 
  • -15

    endrju_gość

    03.04.2020, 21:00

    wtttfff?

    Niezle z was społeczniaki.Najpierw tragedia bo ludzie choruja i umieraja a teraz proponujecie psom patrole? heh spoleczenstwo w tym miescie...

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx5.xx9 
  • +4

    gosc_gość

    03.04.2020, 21:05

    swietnie

    swietnie i odpowiedzialnie podchodza Tczewianie do czasów reżimu sanitarnego.Włodarze powinni chwalić tak zdyscyplinowanych mieszkańców.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx9.xx5 
  • +2

    Tczewiak_gość

    05.04.2020, 09:05

    Gdyby nie te "psy jak to nazwałeś to tczewska patologia by cie połamała i wtedy byłby płacz.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx6.xx9 
  • +9

    Mar_gość_gość

    03.04.2020, 22:19

    Ta cała kwarantanna to pic na wodę, dajecie się sobą sterować. Większość zakarzonych to pacjenci lub personel szpitali, wynika to z prostej przyczyny, a mianowicie z wszech ogarniającego syfu w szpitalach. Każdy z nas doskonale wie jak wyglądają szpitalne realia, Ilu z was straciło bliską osobę, która przebywała w szpitalu i z dnia na dzień z nie wyjaśnionych przyczyn jej stan się pogarszał/? Diagnoza z ust lekarza SEPSA tylko zapominają wówczas dodać ,że owa sepsa powstała z bakterii i wirusów szpitalnych! Reasumując, obecna sytuacja jedynie potwierdza tezę, że nasze tak zwane szpitale to jeden wielki syf!

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx6.xx0 
  • +10

    Jus _gość

    03.04.2020, 22:31

    Bardziej stanowczo

    Duży plac zabaw przy ulicy Jedności Narodu. Jedzie samochód straży miejskiej, w środku pan z telefonem w ręku, z głośników słychać informacje żeby zostać w domu, na wzniesieniu przy szkole które widać z każdego miejsca na placu ktoś korzysta z urządzeń do ćwiczeń. Osoba która ćwiczy na chwilę przestaje patrząc na radiowóz. Brak reakcji osoby która patroluje. Samochód odjeżdża i od razu ćwiczą tam już trzy osoby. Widać że nie boją się, bo czego? Kogoś kto jedzie tylko po to aby szybko minęła służba? Kogoś dla kogo ważniejsze jest gadanie przez telefon niż pilnowanie ludzi którzy łamią prawo? Pisałem o tym do straży miejskiej i jak myślicie jaką odpowiedź dostałem? Czy odpisał ktokolwiek na moją reakcję?

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx7.xx1 
  • +4

    tczewianin_gość

    03.04.2020, 22:36

    wirus i panika

    Koronawirus sieje strach i panikę, ale... Czy ktoś pomyślał nad tym, dlaczego nagle, w zasadzie z dnia na dzień odchodzi się od epidemii odry, zwykłej grypy, nie nagłaśnia się statystyk umieralności z powodu chorób nowotworowych, tylko wszędzie "trąbi się" o COVID-19? Dlaczego wszelkie próby logicznego wyjaśnienia tej "pandemii" sprowadza się do ram teorii spiskowych? Historia już nie raz pokazała nam, że to, co początkowo wyśmiewane, za jakiś czas okazuje się okrutną prawdą. Jak będzie tym razem? Gdzie jest drugie dno koronawirusa z Wuhan? "Dobro" zmienione w zło Schemat działania propagandy od lat jest taki sam - wprowadzić, nagłośnić, wychwalić i zachęcać lub oczernić i zasiać panikę, a następnie po cichu realizować w tzw. międzyczasie rzeczywiste plany i założenia. Po kilku lub kilkunastu latach prawda wychodzi na jaw, ale wtedy już dla niektórych jest za późno, albo osiągnięte korzyści systemu są tak duże, że nawet nikt nie żałuje utraty żadnych istnień. Znacie to? Na pewno, a jeśli nie... Kiedyś świat oblepiły plakaty i obiegły hasła wymyślane na zlecenia producentów wyrobów tytoniowych lub koncernów takich jak Coca-Cola. Cukier krzepił, Sprite dodawał energii niemowlakom, piwo było dobre dla karmiących matek, palenie odchudzało, papierosy Camel polecali lekarze itd. Współcześnie również można znaleźć wiele analogii do tej sytuacji. Wystarczy spojrzeć na glifosat. Herbicyd wychwalany pod niebiosa, nagle okazuje się rakotwórczy. Ile niewinnych istot uśmiercił lub okaleczył? To samo dotyczy szczepionek, niektórych konserwantów w żywności, składników kosmetyków i środków czystości. Schemat działania zawsze jest ten sam - ktoś "przypadkowo" odkrywa, że po latach wielkie "dobro" jest złem... Co teraz dzieje się na świecie? Spójrzmy na to w trochę inny sposób, niż głoszą media. Kiedy gigantyczne wielkie korporacje kradną ziemię ludziom z Trzeciego Świata, a następnie zatruwają tych ludzi straszliwymi środkami chemicznymi, dlaczego nie nazywa się tego morderstwem? Czy, gdyby gangi narkotykowe w ramach porachunków wznieciły strzelaninę i zabitych zostałoby dziesięciu niewinnych świadków, wówczas uznałbyś to za wykonanie po prostu "typowych praktyk biznesowych w tej dziedzinie"? Czy raczej powinni stanąć przed sądem pod zarzutem zabójstwa? Niektórzy właśnie chcą ukryć ludzką krzywdę lub wyjaśnić pewne szkody fałszywą historią. Świat obiega wiadomość o "epidemii". Informacje skierowane bezpośrednio do głównych placówek medialnych pochodzą od elitarnych agencji zdrowia publicznego, takich jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Ludzie w lokalizacji "nowego skupiska przypadków" chorują i umierają w wyniku zupełnie innych, faktycznych przyczyn, ale wiadomość puszczana do opinii publicznej jest zupełnie inna: "Naukowcy z WHO i CDC twierdzą, że w mieście X pojawiła się >>tajemnicza choroba

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx4.xx2 
  • +3

    fyj_gość

    04.04.2020, 09:24

    Ale jaka epidemia odry? Przecież to już prawie wyplenione dzięki szczepionkom.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx6.xx6 
  • -4

    Ona_gość

    04.04.2020, 06:13

    Maskara

    Wprowadzają zaostrzenia a Biedronka i Lidl otwarty do 24 więc ludzie o czym wy pierd... jakim prawem te sklepy mogą być tak długo otwarte gdzie to jest rozum!!!!! Żeby po nocach pozwolić ludziom chodzić zrobić zakupy masakra!!!!! Widać jak dbają o swoich pracowników i jaki mają do nich szacunek

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xx3.xx0 
  • +10

    ..._gość

    04.04.2020, 07:59

    Po to sa otwarte tak dlugo aby nie było skupisk ludzi od 8 do 18 tylko rozproszyc klientów w ciągu całej doby. Nie twierdzę,że to dobrze albo źle ale w tej sytuacji rozproszenie klientów jest wskazane

    Cytuj
    IP: 178.235.xx8.xx7 
  • +1

    tczewianin_gość

    04.04.2020, 09:14

    Łamanie praw konstytucyjnych

    Przede wszystkim należy podkreślić, że nie można w drodze rozporządzenia zakazać przemieszczania się. Stanowi o tym wprost art. 31 ust. 3 Konstytucji RP: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko W USTAWIE i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw." Nasze wolności i prawa to m.in. właśnie zagwarantowana w art. 52 Konstytucji RP wolność przemieszczania się - a zatem jej istoty nie można ograniczyć nawet w formie ustawy. Nie dość, że zakaz przemieszczania się został wydany w niewłaściwej zgodnie z Konstytucją formie - bo w rozporządzeniu, nie w ustawie, to jeszcze narusza istotę naszych wolności i praw. Prosta dedukcja w oparciu o obowiązujące przepisy prawne, począwszy od Konstytucji RP: Art. 228 ust. 1 Konstytucji RP stanowi: "W sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające, może zostać wprowadzony odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej." Zgodnie zaś z ustawą z 18.04.2002r. o stanie klęski żywiołowej, a dokładnie jej art. 2: "Stan klęski żywiołowej może być wprowadzony dla zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej oraz w celu ich usunięcia." Z kolei definicje klęski żywiołowej i katastrofy naturalnej znajdujemy w art. 3 ust. 1 pkt. 1 i 2. przywołanej ustawy. Przez pojęcie klęski żywiołowej rozumie się katastrofę naturalną lub awarię techniczną, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu w wielkich rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach, a pomoc i ochrona mogą być skutecznie podjęte tylko przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, we współdziałaniu różnych organów i instytucji oraz specjalistycznych służb i formacji działających pod jednolitym kierownictwem. Katastrofa naturalna definiowana jest zaś jako zdarzenie związane z działaniem sił natury, w szczególności wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, długotrwałe występowanie ekstremalnych temperatur, osuwiska ziemi, pożary, susze, powodzie, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, masowe występowanie szkodników, chorób roślin lub zwierząt albo chorób zakaźnych ludzi albo też działanie innego żywiołu. Po zapoznaniu się z przywołanymi przepisami łatwo zauważyć, iż spełnione zostały wszystkie przesłanki do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego w Polsce. Oto pojawia się kolejny powód, dlaczego wprowadzenie stanu klęski żywiołowej jest konieczne - wydawane obecnie rozporządzenia ograniczające nasze konstytucyjne wolności bez wprowadzenia takiego stanu ustanawiane są bezprawnie. Na usprawiedliwienie takich działań pojawiają się jednak argumenty, że przywołane rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 46 ust. 2 i 4 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a więc na podstawie ustawy i doprecyzowuje jedynie jej treść. Z takim tokiem rozumowania nie mogę się jednak zgodzić. Po pierwsze dlatego, że w moim odczuciu istnieje diametralna różnica między "ograniczeniem SPOSOBU przemieszczania się", o którym mowa w ww. ustawie a "zakazem przemieszczania się", wprowadzonym w rozporządzeniu. Po drugie dlatego, że w przywołanym wcześniej art. 31 ust.3 Konstytucji RP mowa jest -"w drodze ustawy" - a zatem zakaz winien wynikać z samej ustawy, nie z doprecyzowującego rozporządzenia. Po trzecie dlatego, że nawet, gdyby przyjąć, iż ograniczenia te wprowadzone zostały w drodze ustawy, to zgodnie z art. 31 ust.3 zdanie drugie Konstytucji RP nie mogą one naruszać istoty wolności i praw, a zakaz przemieszczania się, chociaż wprowadzony z pewnymi wyjątkami w moim przekonaniu narusza istotę wolności poruszania się. Wprowadzanie ograniczeń naszych praw i wolności bez ogłoszenia stanu nadzwyczajnego jest ominięciem konstytucyjnych przepisów, które wprost przewidują rozwiązania na wyjątkową sytuację, z jaką obecnie mamy do czynienia - i nie trzeba tu wcale improwizować, a wystarczy się dokładnie zapoznać z najważniejszym aktem prawnym RP.

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx4.xx2 
  • +4

    mirek_gość

    04.04.2020, 12:32

    aczkolwiek patrząc rozsądnie: czyż nie lepiej pozwolić sobie na ograniczenia i przetrwać, a nie pieklić się o ewentualne łamanie dokumentu, którego 99% wspaniałych Polaków nie zna i nie rozumie? mówiąc prościej: wolę żyć w domu zamknięty, aniżeli na cmentarzu leżeć wolny, bo konstytucja mi pozwoliła XD

    Cytuj
    IP: 83.25.xx5.xx1 
  • +6

    Marty_gość

    04.04.2020, 12:07

    Metoda na zakupowicza

    Na Jednosci miejscowa zulernia wystaje pol dnia w grupkach z piwem z obowiazkowa siatka na zakupy. Taki nowy trend u pijaczkow i wiecznych nierobow

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx2.xx6 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.