Policjanci namierzyli ściganego. Nie zamierzał ich wpuścić

(fot. KPP Tczew)
Tczew - Policjanci namierzyli ściganego. Nie zamierzał ich wpuścić
Kryminalni z tczewskiej komendy zatrzymali 33-letniego mężczyznę ściganego 2 zarządzeniami doprowadzenia do aresztu śledczego. Mieszkaniec pomorza był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości w celu odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa. Teraz zgodnie z decyzją sądu zatrzymany mężczyzna spędzi 4 lata za kratkami.

Wczoraj kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymali informację, że na terenie jednego z mieszkań w Tczewie przebywa mężczyzna, który jest poszukiwany.

- Funkcjonariusze po przybyciu pod drzwi mieszkania słyszeli z wnętrza głos mężczyzny, który nie zamierzał wpuścić ich do środka. Mundurowi po siłowym wejściu do mieszkania znaleźli i zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który był ścigany 2 zarządzeniami doprowadzenia do aresztu śledczego. - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji.

Mężczyzna był ścigany zarządzeniami wystawionymi przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe. Za popełnione wcześniej przestępstwa uszkodzenie mienia oraz powtórne kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości sąd skazał mężczyznę na łączną karę 4 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna został doprowadzony do komendy, gdzie funkcjonariusze sporządzili dokumentację procesową. Zgodnie z decyzją sądu dzisiaj mężczyzna trafi do placówki penitencjarnej. Policjanci każdego dnia sprawdzają miejsca, gdzie mogą ukrywać się osoby poszukiwane, a ich zatrzymanie w wielu przypadkach jest tylko kwestią czasu.

Drukuj
Prześlij dalej
 
KOMENTARZ DNIA