Po spotkaniu z UKS SMS Łódź

Pogoń Tczew (fot. Fotoram.io / Ireneusz Makiła)
Tczew - Po spotkaniu z UKS SMS Łódź
Początek spotkania bardzo dobry w wykonaniu tczewskich piłkarek. Szybko wynik otworzyła Viktoria Osowska, która wykazała się duża intuicją przechwytując podanie kierowane od obrończyni do bramkarki SMSu. Po przejęciu spokojnie minęła bramkarkę i skierowała piłkę do pustej bramki.

Pogoń Dekpol Tczew 5 - 0 UKS SMS Łódź- Piłka Nożna Kobiet
Bramki (asysty):
8` Osowska
10' Sobal (k)
52' Sobal (k)

62` Jędrzejewska (Osowska)
68` Sobal (Kwiatkowska A.)


Po dwóch minutach dobrym podaniem prostopadłym do Osowskiej popisała się Czarnecka. Ta wprowadzając się pole karne była faulowana przez obrończynie z Łodzi i sędzi nie pozostało nic jak zagwizdanie przewinienia. Rzut karny pewnie wykorzystała Magdalena Sobal. Po dwóch strzelonych bramkach mecz bardzo się wyrównał, a sytuacji bramkowych było niewiele. Do szatni schodziliśmy z wynikiem 2 do 0. W 52 minucie sędzia ponownie wskazuje na wapno (dotknięcie piłki ręką przez zawodniczkę SMSu). Ponownie do wykonania podchodzi Magdalena Sobal i wyprowadza naszą drużynę na trzy bramkowe prowadzenie. Na czwarte trafienie nie trzeba było długo czekać, ponownie przechwytem w środkowej strefie boiska wykazała się VIktoria Osowska, pomknęła z piłką kilkadziesiąt metrów, i dograła piłkę pokazującej się w polu karnym Julii Jędrzejewskiej. Ta wykazała się dużym spokojem i umieściła piłkę w siatce. W 68 minucie hat-tricka skompletowała Magdalena Sobal.

Niemalże z linii końcowej, uderzenie z półwoleja znalazło drogę do bramki. Ostatnie piętnaście minut należało do zawodniczek z Łodzi. W naszych szeregach wdarło się rozluźnienie, i blisko było do utraty bramek jednakże bardzo dobrze dysponowana w tym meczu była nasza bramkarka Natalia Niemaszyk. Gratulacje dla całego zespołu za bardzo dobrą grę oraz okazały wynik.

Drukuj
Prześlij dalej
 
KOMENTARZ DNIA