Boks w murach gniewskiej warowni

(fot. gniew.pl)
Tczew - Boks w murach gniewskiej warowni
W ostatnich dniach głośno było o Gniewie w ogólnopolskich mediach, szczególnie tych sportowych, jak Polsat Sport. Miasto stało się bowiem areną pięściarskich starć, jakie odbyły się w ramach Wielkiej Gali Boksu, zorganizowanej w sobotę, 21 listopada przez grupę Queensberry. Niesamowita sceneria, jak mury gniewskiej warowni wpisały się w bogatą tradycję prowadzenia wydarzeń pięściarskich w nietypowych miejscach. Wyjątkowość Gniewu podkreślali zarówno sami zawodnicy gali, jaki i jej prowadzący i komentatorzy. Spektakularnemu wydarzeniu przyglądali się włodarze gminy, burmistrzowie Maciej Czarnecki i Joanna Kamińska.

Bokserska promocja i organizacyjny sukces

Gala z wiadomych powodów odbyła się bez udziału publiczności. Walkę oglądać można było jednak w telewizji Polsat Sport, która relacjonowała na żywo przebieg wydarzenia. Współpraca Gminy Gniew przy organizacji tak prestiżowej imprezy sportowej, jaką niewątpliwie była miniona gala boksu, stała się wspaniałą okazją do szerokiej promocji naszej gminy na skalę ogólnopolską, a nawet europejską. Mamy nadzieję, że pozytywny wizerunek Gniewu i zamku, jako miejsc sprzyjających organizacji tak prestiżowych przedsięwzięć, przedstawiony w ogólnopolskich mediach przyniesie rozgłos, a wśród osób, biorących udział w gali pozostawi niezapomniane wrażenie.

Ciekawe spotkania


Komentatorami sportowymi gali byli były pięściarz Przemysław Saleta oraz Andrzej Kostyra, który w jednym z wywiadów udzielanych po sobotnim wydarzeniu podkreślił ogromny sukces organizacyjny gali, przyznając, że była to najlepiej przygotowana gala bokserska, w której uczestniczył. A miał okazję bywać i komentować wydarzenia na całym świecie. Jego słowa napawają wielką radością.

Obecność znaczących osób na zamku w Gniewie, zarówno ze świata boksu, jak i grupy promotorskiej Queensbery z Francis Warrenem i Mariuszem Krawczyńskim na czele stała się okazją dla naszych włodarzy do nawiązania nowych kontaktów oraz bliższych rozmów o Gniewie i jego potencjale.

- Bardzo się cieszymy, że grupa Queensberry zdecydowała się zorganizować galę właśnie w Gniewie, w murach zamku, bo jak się okazało, wydarzenie to okazało się wielkim sukcesem. To była również świetna promocja dla naszej gminy, nie tylko w kraju, ale i za granicą. Gratuluję wspaniałej organizacji gali, a zawodnikom siły i determinacji do walki, jakie pokazali na ringu - mówi burmistrz Maciej Czarnecki.

Bohaterskie starcia


Nieprzypadkowo na organizację wydarzenia wybrano właśnie Gniew i średniowieczny zamek. Historyczne bitwy a przede wszystkim sukcesy polskiego oręża mają natchnąć pięściarzy do śmiałych pojedynków, których mogliśmy być świadkiem. Otuchy bokserom dodawała Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego, która odprowadzała pięściarzy wprost na ring.

Po stoczonych walkach zawodnicy otrzymywali zdjęcia na płótnie z wizerunkiem gniewskiej husarii, autorstwa lokalnego fotografa Marcina Lipińskiego. Dekoracji po jednym ze starć bokserskich dokonał również burmistrz Maciej Czarnecki.

W walce wieczoru Paweł Augustynik wygrał z Dariuszem Sękiem i wywalczył pas WBC International Silver w wadze półciężkiej. W pozostałych walkach, przez jednogłośną decyzją sędziów, Bartłomiej Grafka pokonał Rafała Jackiewicza, Michał Soczyński wygrał z Piotrem Rzymanem, Ryszard Lewicki pokonał Daniela Przewieślika, a Karol Długosz zwyciężył z Pawłem Martyniukiem. Przez nokaut techniczny zwyciężyli Abdulkhay Sharakhmatov, który walczył z Robertem Niedźwiedzkim oraz Kamil Mroczkowski, walczący w Gniewie z Mateuszem Rybarskim.

O organizatorach

Queensberry Polska to zupełnie nowa rodzima grupa promotorska, która powstała we współpracy z Queensberry Promotion słynnego Franka Warrena. Brytyjczyk to prawdziwa legenda światowego boksu, słynąca z niebywałej zdolności do wyszukiwania wybitnych talentów. To właśnie pod jego skrzydłami rozwijały się takie sławy, jak Mike Tyson, Prince Naseem Hamed, Ricky Hatton, Joe Calzaghe, Derek Chisora, David Haye, czy Tyson Fury. Frank Warren zorganizował około sześćset gal bokserskich, z czego na około czterystu odbywały się pojedynki o mistrzostwo świata. Członkiem Zarządu Queensberry Polska jest jego syn - Francis Warren, a organizacji przewodzi biznesmen Mariusz Krawczyński.

Data p


Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (1)
dodaj komentarz

  • +1

    Kibic_gość

    26.11.2020, 15:10

    Niech ten marny dziennikarz się doinformuje a nie pisze bzdur !! Mike Tyson nigdy nie boksował dla Warena

    Odpowiedz
    IP: 62.97.xx7.xx8 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 
KOMENTARZ DNIA