Już w najbliższy czwartek rozpoczną się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Po raz pierwszy organizowane przez trzy kraje: USA, Kanadę oraz Meksyk. Po raz pierwszy również, zagra w nich aż 48 drużyn, niestety w tym gronie zabraknie reprezentacji Polski. - To w oczywisty sposób zmniejsza zainteresowanie mundialem w naszym kraju, ale jest wiele powodów, aby bacznie go śledzić - mówi Tomasz Osowski, ekspert Bukmachera Legalnego.
Przed nami wielkie święto piłki nożnej, obok Zimowych Igrzysk Olimpijskich, najważniejsze sportowe wydarzenie 2026 roku. Jak zwykle znacznie wykraczające poza świat futbolu i to pod wieloma względami.
Zanim przejdziemy do spraw czysto piłkarskich, to może jeszcze dwa słowa o całej pozasportowej otoczce, która również jest niezwykła.
- Amerykanie zawsze muszą się czymś wyróżnić i zawsze zrobić coś jako pierwsi, nie inaczej będzie przy okazji tego mundialu. Dodajmy, że właśnie w USA odbędzie się zdecydowana większość meczów (78 ze 104) i to ten kraj decyduje o kształcie i przebiegu mundialu. Wymyślono więc na przykład, że po raz pierwszy w historii będzie on miał aż trzy otwarcia - po jednym w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Do tej pory, nawet jeśli impreza odbywała się w więcej niż jednym kraju (np. w 2002 roku w Korei Płd. i Japonii, ale również przy okazji mistrzostw kontynentalnych), przygotowywano tylko jedną, uroczystą ceremonię otwarcia. Teraz będzie inaczej. Z kolei w trakcie wielkiego finału odbędzie się - znane choćby z Super Bowl - tzw. half-time show, czyli muzyczne przedstawienie w przerwie spotkania. Jego gwiazdami będą Madonna, Shakira oraz koreański zespół BTS. To sprawi, że przerwa między połowami spotkania finałowego przedłuży się z 15 minut - co zawsze było w futbolu nienaruszalnym przepisem - do minut 25. No, ale kto Amerykanom zabroni. Wiadomo, że komercjalizacja sportu osiągnęła w tym kraju poziom wręcz absurdalny.
Przejdźmy zatem do samego sportu. Po raz pierwszy od 2014 roku w mundialu zabraknie reprezentacji Polski.
- To już na dzień dobry odbiera kilkadziesiąt procent zainteresowania imprezą w naszym kraju, tym bardziej, że sporo meczów odbywać się będzie w środku nocy polskiego czasu. Jednak zapewniam, że mimo braku Biało-Czerwonych, przed nami jeden z najbardziej pasjonujących mundiali w historii. Co najmniej 8 zespołów zgłasza bowiem aspiracje do zdobycia tytułu mistrza świata i każdy z nich ma na to realne szanse (Hiszpania, Francja, Anglia, Brazylia, Argentyna, Portugalia, Niemcy, Holandia). Zachęcam do przeczytania artykułu Mundial 2026 typy i kursy bukmacherskie, gdzie sprawdzić można, kto jest największym faworytem do zwycięstwa w turnieju, ale również sprawdzić kursy na wiele innych mundialowych wydarzeń.
Aż 48 zespołów w turnieju sprawia, że zobaczymy również sporo egzotycznych zespołów.
- I to jest kolejny powód, dla którego warto śledzić ten mundial. No bo kiedy nadarzy się kolejna okazja, żeby zobaczyć w akcji takie reprezentacje jak Curacao, Wyspy Zielonego Przylądka, Jordania, Haiti, Demokratyczna Republika Konga czy Uzbekistan? Te ekipy wniosą na pewno sporo niepowtarzalnego kolorytu, a jeśli uda im się sprawić jedną czy drugą sensację, będzie to wspominane latami, a nawet dekadami. Dlatego warto śledzić ich występy, a może nawet pobawić się w obstawienie ich meczów u bukmacherów. Przy niewielkiej inwestycji, można bowiem zarobić naprawdę solidną sumkę.
Zatem na jakie mecze warto zwrócić uwagę w pierwszej fazie turnieju?
Zatem rzeczywiście szykuje się niesamowity turniej. Kiedy początek tego mundialowego szaleństwa?
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Możliwe jest tylko dla osób pełnoletnich. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Przed nami wielkie święto piłki nożnej, obok Zimowych Igrzysk Olimpijskich, najważniejsze sportowe wydarzenie 2026 roku. Jak zwykle znacznie wykraczające poza świat futbolu i to pod wieloma względami.
Tomasz Osowski (ekspert bukmacher-legalny.pl): - Już sam fakt, że twarzą tego mundialu jest Donald Trump mówi wszystko. Polityka od zawsze przenika świat piłki nożnej, a w obecnej sytuacji geopolitycznej tym bardziej. Największe zamieszanie wiąże się z występem reprezentacji Iranu, czyli kraju, który jest w stanie formalnej wojny z USA. W związku z tym napotyka ona szereg trudności związanych z szeroko pojętą logistyką i funkcjonowaniem podczas turnieju. Mimo, że swoje wszystkie grupowe mecze rozegra w Stanach Zjednoczonych, musiała zrezygnować z bazy treningowej w tym kraju i stacjonować będzie w meksykańskim mieście Tijuana. Mało tego, kilkanaście osób irańskiej ekipy, wciąż nie otrzymało wiz wjazdowych do USA. Wręcz kuriozalna jest również decyzja, że zespół Iranu, może przebywać na terenie Stanów Zjednoczonych tylko w dniu rozgrywania meczu - rano przylot i od razu po spotkaniu powrót do bazy w Meksyku. To w sposób oczywisty utrudnia proces przygotowania do meczu i regeneracji po nim. I można to uznać za szykanowanie bogu ducha winnych irańskich piłkarzy, którzy już na starcie są w gorszej sytuacji niż ich rywale.
Zanim przejdziemy do spraw czysto piłkarskich, to może jeszcze dwa słowa o całej pozasportowej otoczce, która również jest niezwykła.
- Amerykanie zawsze muszą się czymś wyróżnić i zawsze zrobić coś jako pierwsi, nie inaczej będzie przy okazji tego mundialu. Dodajmy, że właśnie w USA odbędzie się zdecydowana większość meczów (78 ze 104) i to ten kraj decyduje o kształcie i przebiegu mundialu. Wymyślono więc na przykład, że po raz pierwszy w historii będzie on miał aż trzy otwarcia - po jednym w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Do tej pory, nawet jeśli impreza odbywała się w więcej niż jednym kraju (np. w 2002 roku w Korei Płd. i Japonii, ale również przy okazji mistrzostw kontynentalnych), przygotowywano tylko jedną, uroczystą ceremonię otwarcia. Teraz będzie inaczej. Z kolei w trakcie wielkiego finału odbędzie się - znane choćby z Super Bowl - tzw. half-time show, czyli muzyczne przedstawienie w przerwie spotkania. Jego gwiazdami będą Madonna, Shakira oraz koreański zespół BTS. To sprawi, że przerwa między połowami spotkania finałowego przedłuży się z 15 minut - co zawsze było w futbolu nienaruszalnym przepisem - do minut 25. No, ale kto Amerykanom zabroni. Wiadomo, że komercjalizacja sportu osiągnęła w tym kraju poziom wręcz absurdalny.
Przejdźmy zatem do samego sportu. Po raz pierwszy od 2014 roku w mundialu zabraknie reprezentacji Polski.
- To już na dzień dobry odbiera kilkadziesiąt procent zainteresowania imprezą w naszym kraju, tym bardziej, że sporo meczów odbywać się będzie w środku nocy polskiego czasu. Jednak zapewniam, że mimo braku Biało-Czerwonych, przed nami jeden z najbardziej pasjonujących mundiali w historii. Co najmniej 8 zespołów zgłasza bowiem aspiracje do zdobycia tytułu mistrza świata i każdy z nich ma na to realne szanse (Hiszpania, Francja, Anglia, Brazylia, Argentyna, Portugalia, Niemcy, Holandia). Zachęcam do przeczytania artykułu Mundial 2026 typy i kursy bukmacherskie, gdzie sprawdzić można, kto jest największym faworytem do zwycięstwa w turnieju, ale również sprawdzić kursy na wiele innych mundialowych wydarzeń.
Aż 48 zespołów w turnieju sprawia, że zobaczymy również sporo egzotycznych zespołów.
- I to jest kolejny powód, dla którego warto śledzić ten mundial. No bo kiedy nadarzy się kolejna okazja, żeby zobaczyć w akcji takie reprezentacje jak Curacao, Wyspy Zielonego Przylądka, Jordania, Haiti, Demokratyczna Republika Konga czy Uzbekistan? Te ekipy wniosą na pewno sporo niepowtarzalnego kolorytu, a jeśli uda im się sprawić jedną czy drugą sensację, będzie to wspominane latami, a nawet dekadami. Dlatego warto śledzić ich występy, a może nawet pobawić się w obstawienie ich meczów u bukmacherów. Przy niewielkiej inwestycji, można bowiem zarobić naprawdę solidną sumkę.
Zatem na jakie mecze warto zwrócić uwagę w pierwszej fazie turnieju?
- Ja, przynajmniej na początku, na pewno będę bacznie obserwował występy wspomnianych przeze mnie "mniejszych" zespołów. Tym bardziej, że ich rywalami będą potęgi. Na przykład Curacao na dzień dobry zmierzy się z Niemcami (14 czerwca), Wyspy Zielonego Przylądka z Hiszpanią (15 czerwca), a DR Konga z Portugalią (19 czerwca). Jednak ciekawych meczów będzie znacznie więcej, ja zwróciłbym uwagę na następujące: Brazylia - Maroko (14 czerwca) - przypomnijmy, że ekipa z północy Afryki podczas poprzedniego mundialu sensacyjnie awansowała do najlepszej "4", Anglia - Chorwacja (17 czerwca), Niemcy - Wybrzeże Kości Słoniowej (20 czerwca), Urugwaj - Hiszpania (27 czerwca), Kolumbia - Portugalia (28 czerwca) czy Francja - Norwegia (26 czerwca). Według mnie arcyciekawie zapowiada się przede wszystkim ten ostatni mecz. Francuzi według wielu uznawani są za głównych faworytów do złota, natomiast Norwegowie aspirują do miana największej niespodzianki turnieju. A także tytułu króla strzelców. Gwiazdor tego zespołu, napastnik Manchesteru City Erling Haaland, w 49 meczach w narodowej reprezentacji zdobył aż 55 goli. Kosmiczna statystyka!
Zatem rzeczywiście szykuje się niesamowity turniej. Kiedy początek tego mundialowego szaleństwa?
- W czwartek, 11 czerwca. Jeden ze współgospodarzy turnieju Meksyk, zmierzy się w meczu otwarcia z Republiką Południowej Afryki (godz. 21:00 polskiego czasu). Dodajmy, że wszystkie mecze mistrzostw świata pokaże na żywo TVP.
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Możliwe jest tylko dla osób pełnoletnich. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Powyższy tekst jest materiałem reklamowym (artykuł sponsorowany), który stworzył wyłącznie Reklamodawca. Redakcja Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w tym artykule. Chcesz zamówić taki artykuł? Zapraszamy tutaj: reklama Tczew




























