Premier Donald Tusk podpisał rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast oraz nadania statusu miasta wybranym miejscowościom. W projekcie nie ma Tczewa, co oznacza, że miasto nie zmieni granic i nie wchłonie terenów okolicznej gminy. Dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej, zatem to koniec całego procesu legislacyjnego związanego z rozszerzeniem granic.
Dokument opublikowano w czwartkowe popołudnie, co kończy wielomiesięczny proces legislacyjny.
Przypomnijmy, na marcowej sesji radni miejscy głosowali nad uchwałą dotyczącą wystąpienia z wnioskiem o dokonanie zmian granic Gminy Miejskiej Tczew. Projekt został przyjęty jednogłośnie. Wcześniej - pod koniec listopada ub. roku władze Tczewa zasygnalizowały rozpoczęcie procesu poszerzenia granic miasta. Proponowana pierwotna zmiana granic administracyjnych Tczewa polegała na włączeniu do miasta przyległych obrębów gminy Tczew lub ich części o łącznej powierzchni 1871,19 ha - czyli głównie sołectw Rokitki i Bałdowo. Procedura wymagała przeprowadzenia konsultacji społecznych, ale nie były one wiążące.
Gmina wiejska Tczew od początku ostro protestowała przeciwko planom miasta - władze wskazywało m. in. na ryzyko utraty płynności finansowej - z ust urzędników padały argumenty, że budżet gminy mógłby zostać uszczuplony o nawet 80 mln zł do 2030 roku, a niektóre inwestycje oświatowe, np. szkoła w Dąbrówce, mogłyby stracić sens.
Miasto jako argumentu za poszerzeniem używało m. in. prognoz demograficznych, które są złe - Tczew się wyludnia i mocno przebywa osób w wieku poprodukcyjnym. Przyłączenie wnioskowanych terenów do miasta Tczewa wzmocniłoby potencjał ludnościowy o 5,8 tys. mieszkańców, z czego 26,02% stanowiłyby osoby młode do 18 roku życia, a 62,63% osoby w wieku produkcyjnym, znacząco wzmacniając rynek pracy. Nastąpiłoby odmłodzenie populacji miasta i zmniejszenie obciążenia ekonomicznego (o 1,35 pkt. %).
W maju wojewoda pomorska negatywnie zaopiniowała uchwałę w sprawie zmiany granic administracyjnych miasta Tczew i gminy Ustka.
W połowie lipca prezydent Tczewa i jego zastępca oraz wicewójt gminy Tczew wraz z radcą prawnym uczestniczyli w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w posiedzeniu Zespołu ds. Ustroju Samorządu, Obszarów Miejskich i Metropolitalnych przy Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Po tym spotkaniu miasto zaproponowało wariant kompromisowy - czyli rezygnację z większości pierwotnie planowanych do przejęcia terenów - mianowicie sołectw Bałdowo i Rokitki. Władze Tczewa chciały przejąć natomiast m. in. tereny sąsiadujące z ZUOS, ZWiK, czy cmentarzem komunalnym. Przedstawiciele gminy podkreślali, że są otwarci na rozmowy, ale dopiero w kolejnych etapach.
Wszystko wskazuje na to, że urzędnicy z miasta będą w kolejnych latach próbowali powtórzyć cały proces.
Opublikowany akt można znaleźć tutaj:
https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000102301.pdf
Po komentarze przedstawicieli ratusza i władz gminy zapraszamy jutro.
Dokument opublikowano w czwartkowe popołudnie, co kończy wielomiesięczny proces legislacyjny.
Przypomnijmy, na marcowej sesji radni miejscy głosowali nad uchwałą dotyczącą wystąpienia z wnioskiem o dokonanie zmian granic Gminy Miejskiej Tczew. Projekt został przyjęty jednogłośnie. Wcześniej - pod koniec listopada ub. roku władze Tczewa zasygnalizowały rozpoczęcie procesu poszerzenia granic miasta. Proponowana pierwotna zmiana granic administracyjnych Tczewa polegała na włączeniu do miasta przyległych obrębów gminy Tczew lub ich części o łącznej powierzchni 1871,19 ha - czyli głównie sołectw Rokitki i Bałdowo. Procedura wymagała przeprowadzenia konsultacji społecznych, ale nie były one wiążące.
Gmina wiejska Tczew od początku ostro protestowała przeciwko planom miasta - władze wskazywało m. in. na ryzyko utraty płynności finansowej - z ust urzędników padały argumenty, że budżet gminy mógłby zostać uszczuplony o nawet 80 mln zł do 2030 roku, a niektóre inwestycje oświatowe, np. szkoła w Dąbrówce, mogłyby stracić sens.
Miasto jako argumentu za poszerzeniem używało m. in. prognoz demograficznych, które są złe - Tczew się wyludnia i mocno przebywa osób w wieku poprodukcyjnym. Przyłączenie wnioskowanych terenów do miasta Tczewa wzmocniłoby potencjał ludnościowy o 5,8 tys. mieszkańców, z czego 26,02% stanowiłyby osoby młode do 18 roku życia, a 62,63% osoby w wieku produkcyjnym, znacząco wzmacniając rynek pracy. Nastąpiłoby odmłodzenie populacji miasta i zmniejszenie obciążenia ekonomicznego (o 1,35 pkt. %).
W maju wojewoda pomorska negatywnie zaopiniowała uchwałę w sprawie zmiany granic administracyjnych miasta Tczew i gminy Ustka.
W połowie lipca prezydent Tczewa i jego zastępca oraz wicewójt gminy Tczew wraz z radcą prawnym uczestniczyli w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w posiedzeniu Zespołu ds. Ustroju Samorządu, Obszarów Miejskich i Metropolitalnych przy Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Po tym spotkaniu miasto zaproponowało wariant kompromisowy - czyli rezygnację z większości pierwotnie planowanych do przejęcia terenów - mianowicie sołectw Bałdowo i Rokitki. Władze Tczewa chciały przejąć natomiast m. in. tereny sąsiadujące z ZUOS, ZWiK, czy cmentarzem komunalnym. Przedstawiciele gminy podkreślali, że są otwarci na rozmowy, ale dopiero w kolejnych etapach.
Wszystko wskazuje na to, że urzędnicy z miasta będą w kolejnych latach próbowali powtórzyć cały proces.
Opublikowany akt można znaleźć tutaj:
https://dziennikustaw.gov.pl/D2026000102301.pdf
Po komentarze przedstawicieli ratusza i władz gminy zapraszamy jutro.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (6)
dodaj komentarz
Michau_gość
30.07.2026, 17:09
To jakieś nieporozumienie
Tczew musi walczyć dalej. Łukasz Brządkowski nie może odpuścić i nie odpuści! Tak dla rozwoju Tczewa.
Brawo dla wlodarza!_gość
30.07.2026, 17:12
Mieszkańcy gminy
Szczerze dziękują za tak spartoloną robotę i upadek tego chorego pomysłu. Wlodarzu trzymaj sie raz obranej ścieżki i nie schodź z kursu, a będzie za trzy lata lepiej dla wszystkich. Jeszcze raz dziękujemy. Mieszkancy gminy .
Bóbr_gość
30.07.2026, 17:14
To było do przewidzenia
No i wielkie nic. Szkoda tylko kasy, która poszła na przygotowanie dokumentacji i procesu. Jeden wielki niewypał. Łukaszek myślał, że będzie lepszy i skuteczniejszy od poprzedników? To jest blamaż dla miasta. Wójt gminy okazał się poważnym politykiem a nasz prezydent?
Kinjo_gość
30.07.2026, 17:18
he he
Kogoś to dziwi? Proszę sobie przypomnieć jak wyglądał cały ten proces, "konsultacje" i "dialog" z gminą. Naszego prezydenta to przerosło. Mniej wyobraźni a więcej realizmu. Tczew na tarczy po starciu w gminą. Tak się kończy biznes jak się zaczyna od tyłka strony.
Goścna_gość
30.07.2026, 17:36
Czy Prezydent zrozumie swoją kolejną porażkę i przeprosi mieszkańców za ....
Brawo_gość
30.07.2026, 17:39
Brawo brawo brawisimo