Tcz.pl logo

Szukaj

Zegarek sportowy czy lotniczy? Breitling Superocean i Navitimer

(fot. mat. prasowe)
Zegarek sportowy czy lotniczy? Breitling Superocean i Navitimer
Superocean czy Navitimer? Poznaj historię obu kolekcji Breitling i sprawdź, czym różnią się zegarki stworzone dla miłośników nurkowania, lotnictwa i aktywnego stylu życia.

Aktywny styl życia nie oznacza dzisiaj wyłącznie treningu. Dla wielu osób to również podróże, sporty wodne, weekendowe wyjazdy czy częste przemieszczanie się między miastami. W takich sytuacjach zegarek może być czymś więcej niż dodatkiem. Odpowiednio dobrany model łączy funkcjonalność, trwałość i charakterystyczny design.

Dwa światy Breitlinga - ocean i lotnictwo


Dobrym przykładem zegarka stworzonego z myślą o kontakcie z wodą jest zegarek Breitling z kolekcji Superocean. Historia tej linii sięga 1957 roku, kiedy Breitling zaprezentował jednocześnie zegarek nurkowy z klasycznymi wskazaniami oraz chronograf SuperOcean ref. 807. Ten drugi był pierwszym dedykowanym chronografem nurkowym marki, a jego wodoszczelność sięgała wówczas 200 metrów.

Współczesna kolekcja Superocean ma już znacznie szerszy charakter. Producent oferuje modele o średnicach od 36 do 46 mm, a w zależności od konkretnej wersji wodoszczelność wynosi od 300 do nawet 1000 metrów. W konstrukcjach wykorzystywane są między innymi obrotowe lunety przeznaczone do odmierzania czasu nurkowania.

Zupełnie inną historię opowiadają zegarki Breitling z kolekcji Navitimer. Ich korzenie sięgają 1952 roku, kiedy Willy Breitling stworzył dla członków Aircraft Owners and Pilots Association chronograf wyposażony w suwak logarytmiczny. Pozwalał on wykonywać obliczenia potrzebne podczas lotu, między innymi dotyczące prędkości, dystansu, zużycia paliwa czy przeliczania jednostek.

Funkcja, która zmieniła się wraz z czasem


Historia obu kolekcji pokazuje ciekawą rzecz. Zegarki projektowane początkowo jako specjalistyczne narzędzia z czasem stały się również elementami codziennego stylu.

Superocean nadal wykorzystuje rozwiązania kojarzone z nurkowaniem, ale producent opisuje współczesną kolekcję również jako przeznaczoną do codziennego użytkowania. W zależności od modelu można więc wybrać konstrukcję bardziej dyskretną albo zdecydowanie sportową.

Navitimer przeszedł podobną drogę. Charakterystyczny okrągły suwak logarytmiczny pozostał jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów zegarka, choć współczesny użytkownik raczej nie potrzebuje go do wykonywania obliczeń podczas lotu. To przykład rozwiązania, które z praktycznego instrumentu stało się częścią tożsamości całej kolekcji.

Jak dobrać zegarek do własnego stylu?


Przy wyborze warto zacząć od rzeczy najbardziej praktycznej: sposobu użytkowania. Osoba spędzająca dużo czasu nad wodą może zwrócić uwagę na wodoszczelność, konstrukcję lunety i czytelność wskazań. Dla kogoś, kto często podróżuje samolotem albo interesuje się lotnictwem, atrakcyjniejsze mogą być funkcje i stylistyka Navitimera.

Nie oznacza to jednak, że zegarek trzeba traktować wyłącznie jako narzędzie. Współczesne modele są projektowane tak, aby łączyć techniczne dziedzictwo z codzienną wygodą.

Właśnie ta uniwersalność jest jedną z największych zalet dobrego zegarka sportowego. Może towarzyszyć podczas weekendowej aktywności, ale równie dobrze pasować do codziennego stroju. Historia Superocean i Navitimera pokazuje natomiast, że funkcjonalność może z czasem stać się rozpoznawalnym stylem.

Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Powyższy tekst jest materiałem reklamowym (artykuł sponsorowany), który stworzył wyłącznie Reklamodawca. Redakcja Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w tym artykule. Chcesz zamówić taki artykuł? Zapraszamy tutaj: reklama Tczew
Drukuj
Prześlij dalej