Chwila nieuwagi, lekkie uderzenie w zaparkowany samochód i decyzja: "nikt nie widział - jadę dalej". To jeden z najczęstszych błędów kierowców. Monitoring coraz częściej pokazuje, że ucieczka z miejsca kolizji niemal zawsze kończy się odpowiedzialnością - i to większą, niż gdyby sprawca zachował się uczciwie.
Do takich zdarzeń dochodzi codziennie na parkingach, ulicach osiedlowych i pod sklepami. Kierujący uderza w inny pojazd, powoduje uszkodzenia i odjeżdża, licząc na to, że nikt go nie rozpozna. Tymczasem kamery monitoringu miejskiego, sklepowego czy prywatnego bardzo często rejestrują całe zdarzenie - od momentu uderzenia aż po numer rejestracyjny pojazdu.
Regres ubezpieczeniowy - co to oznacza?
Jeżeli sprawca odjedzie z miejsca zdarzenia, ubezpieczyciel może wypłacić odszkodowanie poszkodowanemu, a następnie zażądać zwrotu całej kwoty od sprawcy. To właśnie regres. W praktyce oznacza to, że kierowca, który "uciekł", może zapłacić z własnej kieszeni kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Jak zachować się prawidłowo, gdy uszkodzimy czyjś samochód?
To proste i zawsze się opłaca:
- zatrzymaj pojazd i zabezpiecz miejsce,
- spróbuj odnaleźć właściciela uszkodzonego auta,
- jeśli to niemożliwe - zostaw kartkę z numerem telefonu i danymi w widocznym miejscu,
- wezwij Policję, gdy są wątpliwości lub doszło do większych uszkodzeń,
- zrób zdjęcia miejsca zdarzenia i pojazdów.
Takie zachowanie chroni przed dodatkowymi konsekwencjami, pozwala spokojnie załatwić sprawę z ubezpieczenia i przede wszystkim świadczy o odpowiedzialności.
Do takich zdarzeń dochodzi codziennie na parkingach, ulicach osiedlowych i pod sklepami. Kierujący uderza w inny pojazd, powoduje uszkodzenia i odjeżdża, licząc na to, że nikt go nie rozpozna. Tymczasem kamery monitoringu miejskiego, sklepowego czy prywatnego bardzo często rejestrują całe zdarzenie - od momentu uderzenia aż po numer rejestracyjny pojazdu.
Oddalenie się z miejsca kolizji to wykroczenie. Oznacza to grzywnę, punkty karne i postępowanie prowadzone przez Policję. Ale to nie wszystko. Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z jeszcze jednej, bardzo dotkliwej konsekwencji finansowej. - mówi mł. asp. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka KPP Tczew.
Regres ubezpieczeniowy - co to oznacza?
Jeżeli sprawca odjedzie z miejsca zdarzenia, ubezpieczyciel może wypłacić odszkodowanie poszkodowanemu, a następnie zażądać zwrotu całej kwoty od sprawcy. To właśnie regres. W praktyce oznacza to, że kierowca, który "uciekł", może zapłacić z własnej kieszeni kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Jak zachować się prawidłowo, gdy uszkodzimy czyjś samochód?
To proste i zawsze się opłaca:
- zatrzymaj pojazd i zabezpiecz miejsce,
- spróbuj odnaleźć właściciela uszkodzonego auta,
- jeśli to niemożliwe - zostaw kartkę z numerem telefonu i danymi w widocznym miejscu,
- wezwij Policję, gdy są wątpliwości lub doszło do większych uszkodzeń,
- zrób zdjęcia miejsca zdarzenia i pojazdów.
Takie zachowanie chroni przed dodatkowymi konsekwencjami, pozwala spokojnie załatwić sprawę z ubezpieczenia i przede wszystkim świadczy o odpowiedzialności.
Kamery widzą więcej, niż się wydaje. Ucieczka z miejsca kolizji nigdy się nie opłaca. Zawsze lepiej zatrzymać się na chwilę i postąpić zgodnie z zasadami, niż później mierzyć się z mandatem, punktami karnymi, sprawą w sądzie i kosztownym regresem. - dodaje policjantka. - Bezpieczeństwo i uczciwość na drodze zaczynają się od prostych decyzji.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Ten artykuł jest częścią bloku tematycznego:
Kronika policyjna
Kronika policyjna
Wydarzenia kryminalne w Tczewie, wypadki, akcje policji, porady, pościgi, procesy sądowe, rozboje, morderstwa


















![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
Bartosz_gość
28.01.2026, 17:11
A znak drogowy?
Czy ten drugi kierowca, który został puknięty przypadkiem nie powinien stać maksymalnie minutę? :D
aha_gość
28.01.2026, 19:49
pytanie
prawdą jest, że większości i tak się udaje i zawijają kitę i po temacie ... takie są realia w naszym kraju
ubhj_gość
28.01.2026, 21:10
kamery srery ... chcesz otrzymać nagranie z miejskiego monitoringu gdy potrzebujesz to nie dostaniesz bo nie
gość_gość_gość_gość
29.01.2026, 10:01
złe parkowanie
żaden kierowca w tym kraju nie powinien dostać odszkodowania za uszkodzony samochód jak jest zaparkowany nie zgodnie z prawem obowiązującym
Adi _gość
29.01.2026, 11:00
Mi pod blokiem jakiś cymbal poszedł zderzakiem po drzwiach i błotniku. Nikt nic nie widział nagle. I tak sobie pojechał w sina dał zostawiać swój lakier czerwony na moim czarnym aucie koszty lakierowania 800 za element
M_gość
29.01.2026, 16:27
Radować się!
800 zł za element to bardzo dobra cena !
GOSC_gość
29.01.2026, 14:00
KAMERY
PRZYDALOBY SIE WIECEJ POLOTU I FINEZJI W TYM SMUTNYM JAK P***A MIESCIE