56-letni mężczyzna został wezwany przez policjantkę Ogniwa ds. Wykroczeń w związku ze sprawą dotyczącą nieopłacenia paliwa. Gdy stawił się w komendzie, oświadczył, że należność w wysokości 100 złotych została już uregulowana. Podczas wykonywania czynności policjantka ustaliła jednak, że mężczyzna jest poszukiwany i ma do odbycia karę roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo okazało się, że przyjechał na stację samochodem, mimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Sprawą 56-latka zajmowała się policjantka Ogniwa ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji tczewskiej jednostki Policji. Mężczyzna został wezwany do Komendy Powiatowej Policji w Tczewie w związku z nieopłaceniem paliwa, które wcześniej zatankował.
Ta sytuacja pokazuje, że dokładna praca policjantów i sprawdzenie informacji związanych z prowadzoną sprawą mogą przynieść ustalenia, których na początku nikt się nie spodziewał.
Sprawą 56-latka zajmowała się policjantka Ogniwa ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji tczewskiej jednostki Policji. Mężczyzna został wezwany do Komendy Powiatowej Policji w Tczewie w związku z nieopłaceniem paliwa, które wcześniej zatankował.
Kiedy stawił się w jednostce, poinformował mundurową, że uregulował już należność w wysokości 100 złotych. Podczas wykonywania czynności funkcjonariuszka dokonała standardowego sprawdzenia danych mężczyzny. Okazało się, że 56-latek jest poszukiwany przez Komendę Miejską Policji w Koszalinie w celu ustalenia miejsca pobytu, a także zatrzymania i doprowadzenia do Aresztu Śledczego. Mężczyzna ma odbyć karę roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo udaremnienia zaspokojenia wierzyciela. To jednak nie był koniec ustaleń. Okazało się, że na stację paliw, gdzie zatankował i nie zapłacił, przyjechał samochodem. Szybko wyszło na jaw, że 56-latek posiada obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Dodatkowo usłyszał zarzut dotyczący niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu. - mówi mł. asp. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka KPP Tczew.
Ta sytuacja pokazuje, że dokładna praca policjantów i sprawdzenie informacji związanych z prowadzoną sprawą mogą przynieść ustalenia, których na początku nikt się nie spodziewał.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Ten artykuł jest częścią bloku tematycznego:
Kronika policyjna
Kronika policyjna
Wydarzenia kryminalne w Tczewie, wypadki, akcje policji, porady, pościgi, procesy sądowe, rozboje, morderstwa


















![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)












