Od 12 grudnia 2021 r. Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, odpowiedzialny za organizację przewozów w regionie, wprowadza nowe ceny biletów w Taryfie Pomorskiej. Obowiązuje ona w pociągach PKP SKM i POLREGIO. "Wzrost cen wymuszony jest przede wszystkim rosnącymi kosztami usług obu przewoźników kolejowych, nad którymi kontrolę sprawuje rząd" - wyjaśnia Urząd Marszałkowski. Dla pasażerów podróżujących między Tczewem a Gdańskim ceny biletów wzrosną o 5,67 proc.
Nowe ceny obowiązywać będą od niedzieli, 12 grudnia 2021 r.
Dlaczego bilety drożeją?
Na ceny biletów kolejowych wpływ ma wiele czynników. Jeden z najważniejszych to koszty energii elektrycznej.
- Rząd zafundował nam galopujący wzrost cen, który przekłada się na wszystkie aspekty naszego życia. Żywność, paliwo, gaz, energia elektryczna wszystko drożeje. Tylko w przypadku trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej w ciągu ostatnich 3 lat koszt zakupu energii elektrycznej wzrósł o prawie 70 proc. A pamiętajmy, ze prąd cały czas drożeje, i tak naprawdę nie wiemy ile będzie kosztować w 2022 r. - zaznacza Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.
Nie bez znaczenia jest też trwająca pandemia.
Dlatego, aby utrzymać obecny rozkład jazdy i nie ciąć połączeń, niestety konieczna jest podwyżka cen biletów kolejowych.
- Ale nie chcemy przerzucać całości kosztów na pasażerów. Dlatego proponujemy wzrost cen biletów o około 9 proc. Dodatkowo wprowadzamy do oferty nowy bilet tygodniowy - mówi Bonna.
Jak zatem będzie wyglądać nowa Taryfa Pomorska?
Pociągiem taniej
Nowa Taryfa Pomorska została tak skonstruowana, aby przejazdy pociągiem były tańsze niż samochodem.
- Zależy nam na promowaniu kolei jako ekologicznego, szybkiego i sprawnego środka transportu. Bardzo często widzimy w samochodzie tylko kierowcę. Nowa taryfa sprawi, że dla jednej osoby w samochodzie praktycznie zawsze taniej będzie pojechać pociągiem - mówi wicemarszałek Bonna.
Na najdłuższych trasach różnica na korzyść kolei to nawet kilkadziesiąt złotych. Dla 81 proc. pasażerów, którzy podróżują na odległość do 30 km ceny biletów według stref km wzrosną średnio o 10,09 proc., natomiast dla osób podróżujących na odległości większe niż 30 km (19 proc. wszystkich podróżnych) ceny wzrosną tylko o 5,67 proc. Średnia ważona stopa podwyżki wynosi 9,07 proc.
Będzie nowy bilet
W czasie pandemii w zakładach pracy bardzo często stosowany jest hybrydowy model pracy. Wielu pracodawców zapowiada, że będzie on utrzymany już na stałe. Oznacza to, że np. do pracy jeździmy, co drugi tydzień.
Będzie to bilet imienny w relacji tam i z powrotem.
Najtańszy pełnopłatny bilet tygodniowy, w strefie do 6 km kosztować będzie 38 zł.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Nowe ceny obowiązywać będą od niedzieli, 12 grudnia 2021 r.
Dlaczego bilety drożeją?
Na ceny biletów kolejowych wpływ ma wiele czynników. Jeden z najważniejszych to koszty energii elektrycznej.
- Rząd zafundował nam galopujący wzrost cen, który przekłada się na wszystkie aspekty naszego życia. Żywność, paliwo, gaz, energia elektryczna wszystko drożeje. Tylko w przypadku trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej w ciągu ostatnich 3 lat koszt zakupu energii elektrycznej wzrósł o prawie 70 proc. A pamiętajmy, ze prąd cały czas drożeje, i tak naprawdę nie wiemy ile będzie kosztować w 2022 r. - zaznacza Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.
Nie bez znaczenia jest też trwająca pandemia.
W 2020 r. zanotowaliśmy spadek liczby pasażerów o około 25 proc. A mniej pasażerów to mniejsze wpływy z biletów - dodaje wicemarszałek.
Dlatego, aby utrzymać obecny rozkład jazdy i nie ciąć połączeń, niestety konieczna jest podwyżka cen biletów kolejowych.
- Ale nie chcemy przerzucać całości kosztów na pasażerów. Dlatego proponujemy wzrost cen biletów o około 9 proc. Dodatkowo wprowadzamy do oferty nowy bilet tygodniowy - mówi Bonna.
Jak zatem będzie wyglądać nowa Taryfa Pomorska?
Pociągiem taniej
Nowa Taryfa Pomorska została tak skonstruowana, aby przejazdy pociągiem były tańsze niż samochodem.
- Zależy nam na promowaniu kolei jako ekologicznego, szybkiego i sprawnego środka transportu. Bardzo często widzimy w samochodzie tylko kierowcę. Nowa taryfa sprawi, że dla jednej osoby w samochodzie praktycznie zawsze taniej będzie pojechać pociągiem - mówi wicemarszałek Bonna.
Na najdłuższych trasach różnica na korzyść kolei to nawet kilkadziesiąt złotych. Dla 81 proc. pasażerów, którzy podróżują na odległość do 30 km ceny biletów według stref km wzrosną średnio o 10,09 proc., natomiast dla osób podróżujących na odległości większe niż 30 km (19 proc. wszystkich podróżnych) ceny wzrosną tylko o 5,67 proc. Średnia ważona stopa podwyżki wynosi 9,07 proc.
Będzie nowy bilet
W czasie pandemii w zakładach pracy bardzo często stosowany jest hybrydowy model pracy. Wielu pracodawców zapowiada, że będzie on utrzymany już na stałe. Oznacza to, że np. do pracy jeździmy, co drugi tydzień.
- Do tej pory takie osoby musiały kupować bilet miesięczny. To oczywiście nie było opłacalne. Dlatego wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pasażerów wprowadzamy do oferty taryfowej bilet tygodniowy - zapowiada Leszek Bonna.
Będzie to bilet imienny w relacji tam i z powrotem.
Będzie można go kupować według taryfy normalnej, oraz ze zniżką handlową 10 i 50 proc. - dodaje.
Najtańszy pełnopłatny bilet tygodniowy, w strefie do 6 km kosztować będzie 38 zł.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (11)
dodaj komentarz
__gość
09.12.2021, 16:30
Wzrost cen energii zawdzięczamy idiotycznej polityce UE. Tylko w tym eurokouchozie wymyślili sobie opłaty za emisję CO2, która rok do roku wzrosła trzykrotnie. Cały świat idzie do przodu, a UE chce nas puścić w skarpetkach. Niemcy będą importować gaz prze NS2 , produkować tanią energię bo wprowadzają opłaty emisyjne tak, by uderzały inne kraje tylko nie ich. To perfidne działanie i ludzie zaczynają widzieć do czego to prowadzi. W Hiszpanii, Grecji czy Włoszech już to zauważyli.
md_gość
09.12.2021, 17:40
Niemcy przede wszystkim w perspektywie następnych 20-25 lat chcą się w dużym stopniu uniezależnić od tworzenia energii z paliw kopalnych, czyli od importu węgla i ropy. Fakt, że zostanie im gaz jako rezerwa gdy odnawialne dają mniej prądu niż potrzeba, ale jeśli Niemcom to wyjdzie to Rosja mocno się zdziwi gdy nie będzie miała na nich lewara. Teraz pytanie - co my robimy z kasą za sprzedaż certyfikatów CO2? Bardzo dużo pozyskujemy tych certyfikatów dzięki dużym powierzchniom zalesionym i gdzie ta kasa? Czy powstają nowe farmy wiatraków? A może budujemy jakąś elektrownię atomową? A może mamy jakieś większe farmy paneli fotowoltaicznych o których nie wiem? A może unowocześniamy linie przesyłowe tak, aby tracić jak najmniej prądu? A może budujemy nowe elektrownie szczytowo-pompowe, aby to co w słoneczny dzień wyprodukują panele to w nocy wykorzystywać? Nie, kasa jest "przepalana" na finansowanie wszystkiego poza transformacją energetyczną i za 10-15 lat znowu obudzimy się z ręką w nocniku, bo nie potrafimy patrzeń dalej niż czubek własnego nosa. No bo w końcu trzeba dać "wiernym" za ich poparcie zamiast zainwestować w rozwój. Poem będzie płacz i zwalanie na innych, że "blokują nasz rozwój", podczas gdy my sami niewiele robimy aby ten rozwój ruszyć.
. _gość_gość
09.12.2021, 18:49
Rzeczowe Referendum i natychmistowa wyprowadzka z UE mocniej wynocha i po Problemie z UE a nie szczucie egoistyczne BA Polskie firmy, pracownicy naturalnie wypad z państwa UE natychmiast... Droga wolna Do Rosji i USA tam perspektywy wyśmienite... Odwagi dupki z europejskiego kontynetu, trutnie kultury kompleksowo o o tam jest taki ruch inicjatyw obywateli tczewa załatwi zaintersowanym klatkę w Zoo dawnego tczewa eksponaty i społecznie komitetami odbudowy mostów kultury z forum w dawnego tczewskiego kibica na stadionie... Powodzenia i cywilnej Odwagi Do uchodźctwa.. Z Tczewa.... Z pozdrowieniami... Jestem robotem =robolem
Miet._gość
09.12.2021, 18:04
Ależ nie żałujcie sobie podnieście ceny o 70 % skoro nie potraficie kupować energii taniej, a bilet tygodniowy no rzeczywiście odkrycie stulecia.
qq_gość
09.12.2021, 18:06
dziadostwo kowidianskie...a jak jezdze codziennie i zadnych idiotyzów zdalnych nie ma...? w ..piz...du nie jezdzijcie to przynajmniej luźno w pociągu bedzie
ethr_gość
10.12.2021, 08:31
Tak promują ten ekologiczny środek transportu że zlikwidowali bilety 6 h
Ada_gość
10.12.2021, 08:42
Praca zdalna
A co z tymi , którzy pracują hybrydowo i na przykład 2, 3 dni w tygodniu jeżdżą do zakładu pracy. Czy kolej ma jakieś rozwiązanie?!...
dziabniety_gość
10.12.2021, 08:54
ja
"W 2020 r. zanotowaliśmy spadek liczby pasażerów o około 25 proc. A mniej pasażerów to mniejsze wpływy z biletów" - Panie marszałku, bez jaj. Cytat kompletnie nieważny, ponieważ trwała wtedy pandemia, bardzo duża ilość osób przerzuciła się na pracę oraz nauczanie zdalne. W sumie to i tak dużo więcej niż myślałem że było, bo pamiętam te puste wagony jak się jechało raz na jakiś czas.
Tutejszy_gość
10.12.2021, 09:31
Jak to dobrze, że przy okazji zmiany rozkładu jazdy PKP komunikacja autobusowa w Tczewie nie zmienia rozkładu ani o jotę. Synchronizacja rozkładów to rzecz nieznana w Tczewie.
kitkat_gość
14.12.2021, 14:15
Gratuluję zacietrzewienia
Mówisz, że rzecz nieznana? A co to takiego? tnij.tcz.pl/?u=70c6e4
EkO_gość
10.12.2021, 09:38
bzdety
Ten artykuł i tłumaczenia pana Bonna są żałosne. Szukanie winnych. Rząd zafundował nam galopujące ceny energii? Może jeszcze powiedz chłopie, że celowo?! Gościu chyba sam nie wierzy w bzdury, które wygaduje. Jeśli nie wie dlaczego rośnie cena energii elektrycznej to może czas zainteresować się światem na którym się żyje! No, ale co miał powiedzieć człowiek Platformy Obywatelskiej... Dlaczego nie zostało to zaznaczone w artykule??? Dlaczego Pan Bonna nie zajrzy do własnego ogródeczka? Dlaczego nie zada sobie pytania czy można było wynegocjować lepsze ceny energii? Ceny w górę, a poziom świadczenie usług na starym-niskim poziomie? Pandemia? Szczególnie widać brak pasażerów w relacji Bydgoszcz-Gdynia, gdzie kolej podczepia do lokomotywy 3 wagony i ludzie jadą upchani jak sardynki w puszcze!!!