Powraca temat powstania w ciągu ulicy 30 Stycznia drogi rowerowej. Na lutowej sesji Rady Powiatu Alicja Gajewska wnioskowała o zabezpieczenie w budżecie powiatu środków na przygotowanie dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia prac. Na kwietniowych obradach temat przypomniał Jan Kulas. Czy jest szansa, że droga rowerowa powstanie w tej kadencji?
Ulica 30 Stycznia jest jedną z dwóch ulic na terenie Tczewa, za których stan odpowiada Starostwo Powiatowe (druga to Jana z Kolna). W części przebiegającej przez Górki Przemysłowe po modernizacji wybudowano drogę rowerową. Ścieżki brakuje natomiast na miejskim odcinku - i rowerzyści korzystają z jezdni, bądź naginają przepisy, jadąc chodnikiem. Czy jest szansa na to, że powstanie bezpieczne połączenie rowerowe w ciągu tej ulicy? Pod koniec ub. roku pytała o Alicja Gajewska. Wtedy wydział Infrastruktury Drogowej w Starostwie Powiatowym w Tczewie, podkreślał, że wykonanie ścieżki rowerowej w ulicy 30 Stycznia w Tczewie wiąże się w pierwszym etapie z koniecznością wykonania dokumentacji projektowej. Dlatego na lutowej sesji Alicja Gajewska wnioskowała o zabezpieczenie w budżecie powiatu podczas korekty kwoty 50 tys. zł na ten cel.
Alicja Gajewska dodała, że przy ulicy leżą dwa duże zakłady, których wielu pracowników dojeżdża do pracy rowerami. Ponadto trasa jest ruchliwa, jeżdżą tędy autobusy i busy lokalnych przewoźników, co wpływa na mniejsze poczucie bezpieczeństwa rowerzystów. Z wnioskiem radnej na kwietniowej sesji zgodził się Jan Kulas:
Mirosław Augustyn podkreślał, że władze chcą zbudować tę drogę w tej kadencji, choć przyznają, że zadanie ze względu na zasięg zadania i koszta - nie będzie to łatwe.
Mirosław Augustyn dodał, że starostwo musi poczekać m. in. na wytyczenie dokładnego przebiegu południowej obwodnicy Tczewa, co wiąże się z nową lokalizacją wiaduktu w ciągu 30 Stycznia. Władze powiatu nie chcą na razie podawać na razie dokładnej daty inwestycji szacowanej na kilkanaście mln zł.
Ulica 30 Stycznia jest jedną z dwóch ulic na terenie Tczewa, za których stan odpowiada Starostwo Powiatowe (druga to Jana z Kolna). W części przebiegającej przez Górki Przemysłowe po modernizacji wybudowano drogę rowerową. Ścieżki brakuje natomiast na miejskim odcinku - i rowerzyści korzystają z jezdni, bądź naginają przepisy, jadąc chodnikiem. Czy jest szansa na to, że powstanie bezpieczne połączenie rowerowe w ciągu tej ulicy? Pod koniec ub. roku pytała o Alicja Gajewska. Wtedy wydział Infrastruktury Drogowej w Starostwie Powiatowym w Tczewie, podkreślał, że wykonanie ścieżki rowerowej w ulicy 30 Stycznia w Tczewie wiąże się w pierwszym etapie z koniecznością wykonania dokumentacji projektowej. Dlatego na lutowej sesji Alicja Gajewska wnioskowała o zabezpieczenie w budżecie powiatu podczas korekty kwoty 50 tys. zł na ten cel.
Mowa o odcinku od budynku parafii ewangelicko-augsburskiej do skrzyżowania z ulicą Głowackiego. Z badań ankietowych zlecony przez Urząd Miejski wynika, że rowerzyści wskazują, że ulica 30 Stycznia znajduje się na 8 miejscu pod względem natężenia ruchu rowerowego i 4 w kolejności potrzeby wykonania ścieżki rowerowej. - argumentowała radna.
Alicja Gajewska dodała, że przy ulicy leżą dwa duże zakłady, których wielu pracowników dojeżdża do pracy rowerami. Ponadto trasa jest ruchliwa, jeżdżą tędy autobusy i busy lokalnych przewoźników, co wpływa na mniejsze poczucie bezpieczeństwa rowerzystów. Z wnioskiem radnej na kwietniowej sesji zgodził się Jan Kulas:
Wstępna decyzja starosty jest na tak - to bardzo cieszy. Ale jeszcze bardziej by ucieszyło, gdybyśmy dowiedzieli się, że tę ścieżkę rowerową uda się wybudować w 2020 roku. - mówił Jan Kulas, argumentując, że ulica 30 Stycznia jest jedną z najbardziej uczęszczanych dróg w Tczewie.
Mirosław Augustyn podkreślał, że władze chcą zbudować tę drogę w tej kadencji, choć przyznają, że zadanie ze względu na zasięg zadania i koszta - nie będzie to łatwe.
Sama koncepcja będzie trochę powstawała. To będzie bardzo kosztowne zadanie - choćby ze względu na wiadukt - po którym będzie przebiegała ścieżka. Aby do tego przystąpić musimy najpierw przygotować ważne strategicznie dokumenty - m. in. strategię rozwoju do 2030 roku. - mówił starosta.
Mirosław Augustyn dodał, że starostwo musi poczekać m. in. na wytyczenie dokładnego przebiegu południowej obwodnicy Tczewa, co wiąże się z nową lokalizacją wiaduktu w ciągu 30 Stycznia. Władze powiatu nie chcą na razie podawać na razie dokładnej daty inwestycji szacowanej na kilkanaście mln zł.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.









![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (10)
dodaj komentarz
mieszkaniec_gość
09.05.2019, 10:08
koncepcje, plany, marzenia...
koncepcje, plany, marzenia... część chodników w mieście nadaje się do wymiany, wiadukty się sypią (i nikt z tym kompletnie nic nie robi!), zero spójnego pomysłu na miasto, a radni chcą zaistnieć medialnie i biorą temat, które będą modne i chwytliwe... na Zatorze legalnie nie może wjechać nawet straż pożarna, o żaden wiadukt nie ma odpowiedniej nośności (takie są ustawione znaki!) i za takie pomysły nikt nie łapie, bo to ciężkie i mało chwytliwe... żenada...
Elwis_gość_gość
09.05.2019, 10:10
Powtórka z rozrywki
Proszę Cię-znowu?? Nie masz ciekawszych pomysłów na artykuł?? Czy to miasto nie potrafi niczym innym żyć niż ścieżkami rowerowymi? Oby wybudowali jak najpóźniej są inne ważniejsze realizacje!
Maćko z Czefa_gość
09.05.2019, 10:42
Kilkanaście mln zł ? w dvpach się poprzewracało pedalarzom. Tylko miasto ładuje kasę z podatków na ich zachcianki.
Czytelnik_gość
09.05.2019, 15:01
Czytaj ze zrozumieniem. Kilkanaście mln zl ma isc na obwodnicę Tczewa a nie na ścieżki rowerowej.
E wy_gość
09.05.2019, 11:20
Zawrzyj pukiel 1 z drugim wszyscy kierowcy powinni płacić roczny podatek na ścieżki rowerowe minimum 5 tyś za zasmradzanie i wypadki samochodowe ,tego nie powstrzymanie trzeba budować jak najwięcej ścieżek rowerowych
xxx_gość_gość
09.05.2019, 12:58
Głupota .....
Takich bzdur to nie słyszałem, co wypisuje m.in ten internauta ...... przeprowadzka do Chin by pomogła ??? Tam jest mnóstwo rowerów !!! Daj ludziom odetchnąć ........ to co się wyrabia z tymi rowerami to jakiś absurd i mówię to jako pieszy !!!
kik_gość
09.05.2019, 16:12
Kierowcy już płacą w paliwie podatek drogowy. Straż pożarna, karetki i autobusy też mają rowerami jeździć? Idiotyzm
gosc_gość_gość
09.05.2019, 11:37
Kto wie może lepiej niż jasnowidz
Moim zdaniem priorytetem były by zrobić wiadukt na 1-maja jak i na mostowej gdyż te wiadukty mają już wiele lat za sobą i kwestia czasu kiedy zostaną zamknięte a patrząc teraz jak to ma władza w poważaniu oznacza to, że za jakiś czas wszyscy od torów do Wisły będą jeździć przez Malinowo a o to oznacza jeszcze większe korki niż są tam w godzinach szczytu a to oznacza głupie tłumaczenie władzy, że się tego tak szybko nie spodziewali, że duże wydatki mają. Po za tym nie budujcie ciągle ścieżek w mieście, połączcie inne miasta ścieżkami np. w stronę Gdańska gdzie ścieżki są już do Pszczółek poprowadzone.
trakin_gość
09.05.2019, 17:57
NIC Z TEGO
Jak gdzieś wpakuje swój wielebny nos Kulas, to wszystko wydaje się trywialne. Kulas jako najmądrzejszy Tczewianin powinien zajmować się poważnymi sprawami np. wybuchami wulkanów w Islandii, a nie kociewską stecką. Dżis lare wido.
Tczewiak _gość_gość
10.05.2019, 07:16
30- go stycznia
Drodzy radni jak chcecie zrobić przy ulicy 30-go Stycznia scieżkę rowerową, kosztem czego, chodnika czy może terenu szpitala, cmentarza czy Etona. Jest tam ciasno, jeżdzą tiry i parkują przy cmentażu a dodatkowo autobusy. Może Pani Alicja zamiast martwić się o rowerzystów dojeżdzających do pracy do etonu załatwiła by im darmowe bilety na autobus to było by bardziej ekologiczne a nie budowanie bezsensownej ścieżki czy w tczewie muszą by ścścieżki. Postawcie patrol straży miejskiej przy scieżce przy ul.wojska polskiego a zobaczcie ile ludzi jeżdzi chodnikiem znajdującym się po drugiej stronie scieżki a ile chodnikiem, obstawiam że będzie po 50 % pod warunkiem że niewidzieć będziemy tych co wybierają ulicę a jaki był koszt budowy tej scieżki. Załatwcie mieszkańcą darmową komunikację a przestanie być problem ze scieżkami. Zejdzcie na zabudową Tczew to miasto z wąską zabudową, budowane są nowe osiedla tam budujcie scieżki teraz myśląc o rozwoju a nie wciskajcie te scieżki w wąskie szlaki komunikacyjne.