Replika bunkra "Ptasia Wola" Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomorski w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku (fot. Topory/wikipedia)

Minęło już 71 lat od powstania Gryfa Pomorskiego. W dniu 7 lipca roku 1941 odbyło się spotkanie założycielskie w Czarnej Dąbrowie, gdzie ukrywał się wówczas ksiądz Józef Wrycza. W wyniku spotkania przekształcono Gryfa Kaszubskiego w Gryf Pomorski. Niemal natychmiast powstała komórka Gryfa Pomorskiego w Tczewie. Tworzyli ją głównie kolejarze i nauczyciele.
O rocznicy przypominają co roku członkowie oddziału Kociewskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, którzy spotykają się przy pomniku Gryfowców tczewskich na cmentarzu starym.
Poniżej rys historyczny "Gryfa"
Do zawiązania partyzantki doszło w Czarnej Dąbrowie niedaleko Bytowa. Gryf bardzo szybko się rozwijał, powstawały jego struktury na całym Pomorzu, w tym również w Tczewie. Na terenie powiatu tczewskiego liczył na przestrzeni lat wojennych łącznie około 200 osób. Wśród nich większość stanowili kolejarze. To zdecydowało o specyfice działalności tczewskich partyzantów. Wykolejali pociągi z żywnością dla wojska niemieckiego. Następnie szabrowali jedzenie i przekazywali do leśnych oddziałów partyzanckich. Dosypywali także piachu do mężnic wagonów, które się grzały po przejechaniu kilkunastu kilometrów i wymagały naprawy bądź przeładunku, co opóźniało transporty wojenne. Podpalili magazyn sprzętu wojskowego na stacji Zajączkowo Tczewskie. Kontaktowali się także z przebywającymi w Grodzie Sambora jeńcami angielskimi, wysyłali paczki żywnościowe do Polaków uwięzionych w niemieckich obozach koncentracyjnych.
Tajne zebrania i narady Gryfa Odbywały się w Tczewie na osiedlu Prątnica w domu przy dzisiejszej ulicy Wigury 17. Spośród wielu członków oddziału tczewskiego Gryfa znamy kilka z nazwisk. W skład organizacji wchodzili m.in.: Jan Żurawicz, W. Kmiecik, Jan Kapich, Jan Makowski, Franciszek Wojciechowski, Donarski, Stępień, Jan Chamski, Stefan Drajski, Wasiak PS."Bocian", Alfred Maj,Stanisłąw Jaworski, Marian Herold, Andrzej Frankowski, Urszula Kortas, Gertruda Dębicka, Władysław Pawłowicz, Jan Tokarski, Henryk Moeller (Möller), Hieronim Gajewski, Józef Omernik, Mieczysław Michalik, Henryk Knopp, Jan Walik, Stefan Drajski, Franciszek Cejer, Jan Drewa, Bernard Wietrzykowski, Topolewski, Berezowski, Funkcję komendantów na terenie Tczewa lub powiatu pełnili w różnych okresach: Józef Klawikowski (komendant powiatowy od lipca 1941 roku), Marian Herold ( od około kwietnia 1943 r. komendant powiatowy), Szczepan Kwaśniewski (komendant miejski do przełomu lat 1943/ 1944), Andrzej Frankowski (komendant miejski po Kwaśniewskim), Wilhelm Gajewski (zastępca komendanta powiatowego do lutego 1944 r.).
Na początku roku 1944 gestapo wpadło na ślad działalności tczewskich Gryfowców. Wielu z nich aresztowano. Większość trafiła do obozów m.in. w Stutthofie, gdzie część z nich zginęła. Dwóch spośród nich Szczepan Kwaśniewski i Wilhelm Gajewski otrzymało karę śmierci. W chwili zatrzymania byli bowiem niemieckimi żołnierzami. Wcielono ich jak całą młodzież Tczewa do Wermachtu. Wyrok wykonano na gilotynie w Torgau.
Więcej o historii Gryfa Pomorskiego na terenie Tczewa w artykule Krzysztofa Kordy w Tekach Kociewskich nr 3 z 2009 na stronach od 77 do 84. Tekst można znaleźć tutaj
O rocznicy przypominają co roku członkowie oddziału Kociewskiego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, którzy spotykają się przy pomniku Gryfowców tczewskich na cmentarzu starym.
Poniżej rys historyczny "Gryfa"
Do zawiązania partyzantki doszło w Czarnej Dąbrowie niedaleko Bytowa. Gryf bardzo szybko się rozwijał, powstawały jego struktury na całym Pomorzu, w tym również w Tczewie. Na terenie powiatu tczewskiego liczył na przestrzeni lat wojennych łącznie około 200 osób. Wśród nich większość stanowili kolejarze. To zdecydowało o specyfice działalności tczewskich partyzantów. Wykolejali pociągi z żywnością dla wojska niemieckiego. Następnie szabrowali jedzenie i przekazywali do leśnych oddziałów partyzanckich. Dosypywali także piachu do mężnic wagonów, które się grzały po przejechaniu kilkunastu kilometrów i wymagały naprawy bądź przeładunku, co opóźniało transporty wojenne. Podpalili magazyn sprzętu wojskowego na stacji Zajączkowo Tczewskie. Kontaktowali się także z przebywającymi w Grodzie Sambora jeńcami angielskimi, wysyłali paczki żywnościowe do Polaków uwięzionych w niemieckich obozach koncentracyjnych.
Tajne zebrania i narady Gryfa Odbywały się w Tczewie na osiedlu Prątnica w domu przy dzisiejszej ulicy Wigury 17. Spośród wielu członków oddziału tczewskiego Gryfa znamy kilka z nazwisk. W skład organizacji wchodzili m.in.: Jan Żurawicz, W. Kmiecik, Jan Kapich, Jan Makowski, Franciszek Wojciechowski, Donarski, Stępień, Jan Chamski, Stefan Drajski, Wasiak PS."Bocian", Alfred Maj,Stanisłąw Jaworski, Marian Herold, Andrzej Frankowski, Urszula Kortas, Gertruda Dębicka, Władysław Pawłowicz, Jan Tokarski, Henryk Moeller (Möller), Hieronim Gajewski, Józef Omernik, Mieczysław Michalik, Henryk Knopp, Jan Walik, Stefan Drajski, Franciszek Cejer, Jan Drewa, Bernard Wietrzykowski, Topolewski, Berezowski, Funkcję komendantów na terenie Tczewa lub powiatu pełnili w różnych okresach: Józef Klawikowski (komendant powiatowy od lipca 1941 roku), Marian Herold ( od około kwietnia 1943 r. komendant powiatowy), Szczepan Kwaśniewski (komendant miejski do przełomu lat 1943/ 1944), Andrzej Frankowski (komendant miejski po Kwaśniewskim), Wilhelm Gajewski (zastępca komendanta powiatowego do lutego 1944 r.).
Na początku roku 1944 gestapo wpadło na ślad działalności tczewskich Gryfowców. Wielu z nich aresztowano. Większość trafiła do obozów m.in. w Stutthofie, gdzie część z nich zginęła. Dwóch spośród nich Szczepan Kwaśniewski i Wilhelm Gajewski otrzymało karę śmierci. W chwili zatrzymania byli bowiem niemieckimi żołnierzami. Wcielono ich jak całą młodzież Tczewa do Wermachtu. Wyrok wykonano na gilotynie w Torgau.
Więcej o historii Gryfa Pomorskiego na terenie Tczewa w artykule Krzysztofa Kordy w Tekach Kociewskich nr 3 z 2009 na stronach od 77 do 84. Tekst można znaleźć tutaj
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















