Wydawało się, że zima, która w tym roku nie chciała zbyt szybko nas opuścić, sprawi, że sezon bezmyślnego wypalania traw i nieużytków rolnych rozpocznie się o wiele później. Jak się okazało, zaledwie kilka cieplejszych dni wystarczyło do tego, by strażacy gminnych jednostek OSP zaczęli otrzymywać takie sygnały. Tylko w marcu tego typu interwencje miały miejsce w Jeleniu, Kotle, Wielkich Walichnowach, Kursztynie, Piasecznie, na ul. Ogrodowej w Gniewie, w Ciepłem oraz Brodach Pomorskich. Przypominamy, że wypalanie traw jest niebezpieczne, szkodliwe i karalne!
Ekonomiczne skutki pożarów traw
W 2017 roku w całej Polsce odnotowano 38 634 pożarów traw. Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Ogień wzniecają właściciele terenów, którzy chcą szybko pozbyć się uschniętych roślin i wierzą, że wypalanie traw może użyźnić glebę. W rzeczywistości ogień wyjaławia ziemię, a szybko rozprzestrzeniające się pożary, pochłaniają lasy, domy i gospodarstwa, niszczą rośliny oraz - co najgorsze - zabijają ludzi i zwierzęta. W ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna odnotowała 1 ofiarę śmiertelną i 43 osoby poszkodowane wskutek wypalania traw. W 2017 r. W tym okresie przez wypalanie traw spłonęła powierzchnia o wielkości ponad 9 tys. ha, czyli teren równy Koszalinowi.
Palący problem
Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.
Wypalanie traw jest zabronione prawem
Wypalanie traw jest w Polsce zabronione, a za wzniecanie ognia grozi kara 5 tys. zł. Za spowodowanie pożaru zagrażającego zdrowiu lub życiu do więzienia trafić można nawet na 10 lat.
Źródło: www.straz.gov.pl
Ekonomiczne skutki pożarów traw
W 2017 roku w całej Polsce odnotowano 38 634 pożarów traw. Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Ogień wzniecają właściciele terenów, którzy chcą szybko pozbyć się uschniętych roślin i wierzą, że wypalanie traw może użyźnić glebę. W rzeczywistości ogień wyjaławia ziemię, a szybko rozprzestrzeniające się pożary, pochłaniają lasy, domy i gospodarstwa, niszczą rośliny oraz - co najgorsze - zabijają ludzi i zwierzęta. W ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna odnotowała 1 ofiarę śmiertelną i 43 osoby poszkodowane wskutek wypalania traw. W 2017 r. W tym okresie przez wypalanie traw spłonęła powierzchnia o wielkości ponad 9 tys. ha, czyli teren równy Koszalinowi.
Palący problem
Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.
Wypalanie traw jest zabronione prawem
Wypalanie traw jest w Polsce zabronione, a za wzniecanie ognia grozi kara 5 tys. zł. Za spowodowanie pożaru zagrażającego zdrowiu lub życiu do więzienia trafić można nawet na 10 lat.
Źródło: www.straz.gov.pl
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















