W ub. środę (13.03) Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą budżetu UE na lata 2014-2020. Europarlamentarzyści odrzucili w niej porozumienie wynegocjowane przez szefów państw i rządów na lutowym szczycie w Brukseli. Kluczowe głosowanie na ten temat odbędzie się jednak w czerwcu, bądź w lipcu. "Jestem przekonany, że Polska utrzyma wtedy swoją pozycję i wynegocjowane porozumienie" - przekonywał w Tczewie w ostatni piątek (15.03) europoseł Jan Kozłowski (PO).
Za przyjęciem rezolucji było 506 europosłów, przeciw - 161, wstrzymało się 23. Padły deklaracje, że budżet zostanie przyjęty po przeprowadzeniu negocjacji z Radą UE. Komentatorzy podkreślają, że gest parlamentu to sposób na prezentację jego siły.
- Pamiętajmy, że parlament to również pewna płaszczyzna rozgrywek politycznych - są tego dobre i złe strony. - mówił w Tczewie europoseł Jan Kozłowski - Ta rezolucja to otwarcie się na negocjacje - moim zdaniem nie będą dotyczyły kwot, ale mechanizmów wydatkowania pieniędzy. A te rzeczywiście muszą ulec zmianie.
Ostateczne głosowanie nad budżetem odbędzie się w czerwcu lub w lipcu. Wtedy okaże się, czy budżet zostanie przyjęty. Jeśli nie, przez kolejne lata będzie trzeba przyjmować prowizoria budżetowe.
- Jestem przekonany, że Polska utrzyma swoją pozycję - dodawał eurodeputowany.
Jan Kozłowski dodawał, że jeśli chodzi o elastyczność rozliczeń, to europarlamentarzyści chcą uniknąć "przenoszenia" deficytu. Podczas obrad podano, że różnica między założonymi zobowiązaniami a płatnościami w tegorocznym budżecie UE wynosi 16-17 mld euro. Rezolucja jest stanowiskiem Parlamentu Europejskiego przed dalszymi negocjacjami ws. wieloletniego budżetu. Zgodnie z lutowymi ustaleniami Polsce przypadnie 105,8 mld euro w ciągu siedmiu lat.
Spotkanie z europosłem odbyło się w Domu Przedsiębiorcy w Tczewie pod patronatem Starostwa Powiatowego.
Za przyjęciem rezolucji było 506 europosłów, przeciw - 161, wstrzymało się 23. Padły deklaracje, że budżet zostanie przyjęty po przeprowadzeniu negocjacji z Radą UE. Komentatorzy podkreślają, że gest parlamentu to sposób na prezentację jego siły.
- Pamiętajmy, że parlament to również pewna płaszczyzna rozgrywek politycznych - są tego dobre i złe strony. - mówił w Tczewie europoseł Jan Kozłowski - Ta rezolucja to otwarcie się na negocjacje - moim zdaniem nie będą dotyczyły kwot, ale mechanizmów wydatkowania pieniędzy. A te rzeczywiście muszą ulec zmianie.
Ostateczne głosowanie nad budżetem odbędzie się w czerwcu lub w lipcu. Wtedy okaże się, czy budżet zostanie przyjęty. Jeśli nie, przez kolejne lata będzie trzeba przyjmować prowizoria budżetowe.
- Jestem przekonany, że Polska utrzyma swoją pozycję - dodawał eurodeputowany.
Jan Kozłowski dodawał, że jeśli chodzi o elastyczność rozliczeń, to europarlamentarzyści chcą uniknąć "przenoszenia" deficytu. Podczas obrad podano, że różnica między założonymi zobowiązaniami a płatnościami w tegorocznym budżecie UE wynosi 16-17 mld euro. Rezolucja jest stanowiskiem Parlamentu Europejskiego przed dalszymi negocjacjami ws. wieloletniego budżetu. Zgodnie z lutowymi ustaleniami Polsce przypadnie 105,8 mld euro w ciągu siedmiu lat.
Spotkanie z europosłem odbyło się w Domu Przedsiębiorcy w Tczewie pod patronatem Starostwa Powiatowego.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (16)
dodaj komentarz
_gość
18.03.2013, 09:27
Temat zastępczy (ogólnie) czyli QUIZ czy Polska otrzyma czy nie. A gdzie rozmowy o sprawach ważniejszych dla przeciętnego Polaka? Gdzie czyny a nie tylko gadanie?
gośc_gość
18.03.2013, 09:28
POpowiadal...
jak zwykle POopowiadal bajeczki o naszej cudownej Uni tylko dlaczego Polacy zyja gorzej i sa gorzej tyraktowani jak inne państwa Uni ??? mamy najnizsze place wśród państw UE najgorsza służbe zdrowia, najgorsza opieke społeczna i rodzinna itd....ale RUSZA PLATFORMA OBURZONYCH I OBALI TO POstkomunistyczne zlo !!!
_gość
18.03.2013, 09:30
http://www.youtube.com/watch?v=m5MGAtdDSus
ah_gość
18.03.2013, 10:33
feeeeee
dlaczego na pokazanym w tle moście jest nadal dziura w wieży....
Internauta.._gość
18.03.2013, 18:49
Szukanie dziury w całym....
Jak widać gdy nie ma się nic do powiedzenia, to trzeba szukać dziury w całym... Naprawdę ktoś się nudzi... dajcie spokój, to że zdjęcie jest nieaktualne bo dziura w wieżyczce zniknęła nie tak dawno to już wszyscy mają zmieniać prezentacje, albumy, zdjęcia i nie daj Boże jak się jakieś pojawi z dziurą? Idiotyzm.... Jak Starosta odbuduje cały wtedy możemy się czepiać.... :P
_gość
18.03.2013, 11:32
Kozłowski oddajcie kazsę !
NIE LENIĆ SIĘ I UWAŻNIE PRZECZYTAĆ !!! Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy NIE LENIĆ SIĘ -UWAŻNIE PRZECZYTAĆ, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pojść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie nie dajcie się oszukiwać
_gość
18.03.2013, 12:48
PULCHNY TEKST I
ha ha I CO PO RP POWIE TO BZDURY BZDETY
.?_gość
18.03.2013, 13:06
ty płaciłeś te składki ?
stojąc pod sklepem monopolowym
~_gość
18.03.2013, 12:21
Czardasz POlonez Czar
PObratyniec cudzoziemski wyprowadza w POle a ty/my robole POlacy PISzczymy i z zmywaka rodziny karmimy o o na POrozumienie Na Plus liczymy to taka gra na cymbale-cybalstwo- w cymbergajaPOdatek da i co wszystko gra. Czerstwy eurosielski cug dla regionu Tczewa.
//_gość
18.03.2013, 14:00
//
Powiedzcie mi ludzie tylko jedna rzacz: jak normalny, kulturalny i w miare wyksztalcony czlowiek moze mieszkac w Polsce? Jak mozna mieszkac wsrod tej dziczy? Posrod tego motlochu pelnego zawisci i nienawisci do wszystkiego co lepsze niz oni sami? Przeciez mieszkajac tam trzeba pojsc do pacy, wyjsc do sklepu, trzeba wyjechac na ulce, trzeba wejsc do urzedu. Jest sie ciagle narazonym na to chamstwo, zlodziejstwo, wulgaryzmy, nieuprzejmosc i nieusteplieosc, zawisc i nachalstwo. Kazdy rodak tylko kombinuje jak by cos ukrasc tak, zeby nikt nie widzial. Albo zeby komus zaszkodzic, bo bo temu druiemu lepiej sie powodzi. [Dodaj komentarz w tym wątku]
//_gość
18.03.2013, 14:09
Polska- kraj z obcym rządem
Markus Eli Ravage , fragment artykułu z 1928 roku: "My Żydzi, my, niszczyciele, pozostaniemy niszczycielami na zawsze. Nic z tego co zrobicie nie zaspokoi naszych żądań. Będziemy zawsze niszczyć ponieważ my potrzebujemy świat dla nas samych, Boży świat, którego zbudowanie nie leży w waszej naturze". Dlatego żydzi wszędzie są u siebie. .
//_gość
18.03.2013, 14:11
: ((
Za komuny tak jak i dziś żyły lemingi, którym wystarczała pełna micha, kartki na wódę i darmowe wczasy w baraku. Co ich obchodziło że komuna powstała na setkach tysięcy zamordowanych patriotów, najczęściej inteligencji. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - w kilka lat z dumnego rozwijającego się narodu (międzywojnie) staliśmy się narodem chłopów w onucach z których komuna zrobiła elity. Przyczynili się do tego Niemcy i Rosja. Polska wyglądałaby dziś zupełnie inaczej gdyby nie wymordowany kwiat polskiego społeczeństwa - robotniczo chłopskie elity nie potrafiły nic prócz tyrania na konto ZSRR i uprawiania propagandy sukcesu, w którą do dziś wierzą tęskniący za tamtymi czasami.
//_gość
18.03.2013, 14:15
A gdzie asystent kulas?
"Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych, mądrych ludzi "za chlebem" na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe. Dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli. Likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski. Wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi, aby przez "odwróconą hipotekę" przejąć za bezcen ich mieszkania i domy. Zachęcałbym ich kobiety do feminizmu, prostytucji i aborcji, aby nie nadawały się na dobre matki i żony. Zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł, a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty. Dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów..."
łowca_gość
18.03.2013, 14:37
Na zdjęciu
Miny "uczestników" spotkania bezcenne. Prawie takie same jak mina Pana (oby żył wiecznie) Prezydenta Komorowskiego na Mszy św. Za Ojczyznę.
aaa_gość
18.03.2013, 17:58
Znaczy Tusk znowu kłamał bo jak widać tej kasy może nie być. Ten pajac już odtrąbił sukces i w TVNie pokazał się z wielkim torem z 300mln. Normalnie szopka dla lemingów :) To już jak za komuny jest - w TV co innego, za oknem co innego. Przełączcie się na TV Historia tam puszczają dawny dziennik telewizyjny - takie same pitolenie jak dziś - same sukcesy rządu hehe
_gość
19.03.2013, 00:46
ZMIELENI
Mam nadzieje że nadchodzi już koniec rządów PO