"Skarb" z Mostu Tczewskiego już do obejrzenia w Fabryce Sztuk!

Kapsuła czasu i kamień węgielny Mostu Tczewskiego (fot. tcz.pl)
Tczew - "Skarb" z Mostu Tczewskiego już do obejrzenia w Fabryce Sztuk!
W tczewskiej Fabryce Sztuk można już oglądać kamień węgielny i kapsułę czasu odnalezioną nad Wisłą w ub. roku. Zostały zamurowane przed rozpoczęciem prace związanych z budową Mostu Tczewskiego przez samego króla Prus - Fryderyka Wilhelma IV

Na prawdziwy skarb w kwietniu ub. roku natrafiła firma wykonująca roboty ziemne związane z rozbiórką części Mostu Tczewskiego. Prace związane są z przywracaniem wiślanemu obiektowi pierwotnego historycznego wyglądu. Podczas prac odkopano kamień węgielny i kapsułę czasu. Zostały zamurowane 27 lipca 1851 roku przez samego króla Prus - Fryderyka Wilhelma IV. Teraz eksponaty można już oglądać w Tczewie:

- Zapraszamy wszystkich miłośników historii i naszego mostu do Fabryki Sztuk, gdzie można oglądać odkopaną kapsułę i tablicę. Przedmioty znajduję się na parterze Fabryki w specjalnej gablocie - mówi Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk.


Do kapsuły włożono 2 zwitki pergaminu (treść jest na razie nieczytelna, całość jest jeszcze w konserwacji). W środku znajdowało się też 10 monet z mennicy berlińskiej - z lat 1850-51. Ze zbiorem zapoznała się specjalistka z zakresu numizmatyki z Polskiej Akademii Nauk Biblioteki Gdańskiej - Helena Dzienis, która stwierdziła, że monety pochodzą z mennicy berlińskiej. 2 zwitki pergaminu pochodzą z lat 1850-51.


- Zabezpieczyliśmy stosowne środki w budżecie na wykonanie repliki pergaminu, którą również będzie można oglądać w tczewskiej Fabryce Sztuk - mówi Mirosław Augustyn, starosta tczewski.

Wykonawcę robót rozbiórkowych na to, że w danym fragmencie przyczółku może znajdować się kapsuła czasu i kamień węgielny, uczulali przedstawiciele Dawnego Tczewa. Miłośnicy historii dysponowali starą ryciną - na której uwieczniono moment zamurowywania kamienia węgielnego - porównując ją ze stanem współczesnym, wskazano, gdzie mniej więcej może się znajdować.

- Wmurowywania kamienia pod most w Tczewie dokonywał sam król pruski - Fryderyk Wilhelm IV. Budowa mostu była w owym czasie prawdziwym oczkiem w głowie urzędników z Prus - wtedy był to najdłuższy most na świecie. - mówił Łukasz Brządkowski.

Tablica została uszkodzona przez rozbijający przyczółek młot, ale można mówić o wielkim szczęściu, bo uszkodzenie jest niewielkie.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (4)
dodaj komentarz

  • +10

    Hmmm_gość

    20.02.2020, 13:27

    Zabytki

    No to teraz przez zabytkowy most (o nie ma mostu) beda walic tlumy turystow z calego swiata zeby zobaczyc ten niebywaly skarb.

    Odpowiedz
    IP: 178.235.xx0.xx1 
  • +4

    Orp żożeł_gość_gość_gość_gość

    20.02.2020, 13:56

    Mogliby napisać jeszcze chociaż raz, ostatni raz jaki król to był przed rozpoczęciem prac?

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xxx.xx5 
  • +1

    Krystyna gosć_gość_gość_gość

    20.02.2020, 16:43

    Król Nejman 1 ;)

    Cytuj
    IP: 94.254.xx3.xx4 
  • +2

    Bożena_gość

    21.02.2020, 14:39

    Myśl

    Tak bardzo potrzeba,przywrócić świetność temu mostu.Jest on wspaniałą historią .

    Odpowiedz
    IP: 95.160.xx5.xxx 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.