Roberto Soldić znokautował Krystiana Kaszubowskiego i obronił tytuł mistrzowski KSW


odbyło się
18
05.2019 23:10
Sobota
Tczew - Roberto Soldić znokautował Krystiana Kaszubowskiego i obronił tytuł mistrzowski KSW

zobacz galerię zdjęć: 2
W walce na wieczoru na gali KSW 49 zorganizowanej w trójmiejskiej Ergo Arenie, pochodzący z Tczewa reprezentujący gdyński klub Mighty Bulls Gdynia Krystian Kaszubowski został znokautowany w pierwszej rundzie przez będącego u bukmacherów zdecydowanym faworytem Roberto Soldicia.

Bośniak to gwiazda KSW i jeden z najlepszych zagranicznych zawodników, jacy pojawili się w polskiej organizacji na przestrzeni ostatnich lat, znany jest ze swojej siły ciosu i większość swoich pojedynków kończył przez nokaut.

Walka rozpoczęła się spokojnie, to była jednak tylko cisza przed burzą. W 85 sekundzie walki Roberto Soldić trafił atakującego Polaka. Krystian Kaszubowski po tym ciosie padł na matę, a sędzia ringowy natychmiast przerwał walkę.


Oficjalny wynik: Roberto Soldić pokonał Krystiana Kaszubowskiego przez TKO, (1:25), runda 1.

Soldić pozostał na szczycie wagi półśredniej w Konfrontacji Sztuk Walki.

Zdjęcia: KSW

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (5)
dodaj komentarz

  • +4

    Fresh_gość

    19.05.2019, 18:17

    Doświadczenie

    To był ciężki nokaut. Soldić ma naprawdę ciężką łapę. Kaszubowski chciał się sprawdzić i sprawdził. Myślę że teraz będzie rozważniejszy i nie porwie się z motyką na Słońce, tylko zacznie zbierać doświadczenie. Pudzian też myślał na początku, że to wszystko jest takie proste i Sylvia dał mu lekcję. Doświadczenie w sportach walki to nieoceniony skarb

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx4.xx8 
  • +4

    Tczewiak_gość

    23.05.2019, 07:49

    Byłem na gali 49. Wszystko ładnie, pięknie. To sport. Takie rzeczy się zdarzają. Tym razem wygrał lepszy i bardziej doświadczony. Kaszubowski jeszcze będzie miał swój czas. Ma potencjał i z pewnością jeszcze pokarze na co go stać. Pytam tylko...po co ta agresja i zwierzęce zachowanie wśród kibiców? Jakieś świnie, zadymy, mordobicie. Staram się wszystko zrozumieć i szanować ludzi...ale kibole to dla mnie gatunek nie do ogarnięcia. Lechia, Arka...jakie to ma znaczenie? Nie interesuję się piłką nożną, nie ma dla mnie znaczenia kto gdzie gra, kto komu kibicuje. Jeśli jestem na meczu...to żeby oglądać wydarzenie sportowe...a nie życzyć najgorszego jednej z drużyn. Jeśli ktoś ma priorytet, żeby skrzywdzić innego człowieka - powinien się leczyć. Skąd geneza wzajemnego okładania się? O jakim honorze wy kibice-huligani mówicie? Co Was napędza do takiej agresji. Byłem na KSW z nastoletnim synem. Był przerażony. W powietrzu, wśród wychodzących kibiców (nie wszystkich, byli tam też normalni ludzie) aż kipiała agresja. Dlaczego sport nie może być sportem? Dlaczego nie może być atmosfera jak na meczach siatkówki? Jak ktoś chce się tłuc...niech znajdzie sobie klub sportowy i szuka przeciwników równych sobie. Napici, z obłędem w oczach, zaciśnięte pięści...i tylko szukanie powodu, żeby kogoś zaczepić. Jak zwierzęta. Nienawidzicie inne nacje...ale sami nie jesteście lepsi. To frustrujące. Ubolewam. Pozdrawiam wszystkich ludzi, którzy byli tam dla wydarzenia sportowo...a nie z powodu zaburzeń i chęci skręcenia zadymy.

    Odpowiedz
    IP: 153.19.xx3.xx9 
  • beton_gość

    23.05.2019, 11:28

    śledź

    Pokazali śledziowi co to sport.

    Odpowiedz
    IP: 83.20.xx2.xxx 
  • +1

    Elmonter_gość

    23.05.2019, 20:17

    Doświadczenie

    Krystian Kaszubowski za wcześnie dostał walkę z takim wymiataczem.

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx9.xx0 
  • +1

    Leon_gość

    26.05.2019, 11:43

    Brawo Soldić

    co tu wiele pisać... Zartem było robienie takiego zestawienia Soldic - Kaszubowski po tym jak chorwat rozprawił się z Naszym diabłem tasmanskim Borysem. Udało sie Kaszubowskiemu przebiegac dobra minute i niech sie cieszy, ze został znokautowany tak, ze chociaz do werdyktu wyszedł o wlasnych siłach.. Wspominajac jeszcze ta gale to bardzo ładnie Askham pokazał cwaniakowi Materli gdzie raki zimują i zmasakrował go po raz drugi katalogowo - miejmy nadzieje, ze wybił mu juz bijatyki za kase z głowy raz na zawsze ;-) nastepnym plusem tej gali było uswiadomienie Szostakowi, ze juz nigdy nie powinien on gdziekolwiek sie pokazywac bo jest cienki jak skórka na kaszance :-P

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx8 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.