Ostatnia kolejka II Polskiej Ligi Bilardowej

Tczew - Ostatnia kolejka II Polskiej Ligi Bilardowej
W minioną sobotę odbyła się ostatnia kolejka II Polskiej Ligi Bilardowej. Wicelider tabeli grupy pierwszej Arkadia II Tczew podejmowała na swoich stołach lidera Green Club V Gdańsk.

Tczewianie, aby zakończył rozgrywki grupowe na pierwszym miejscu potrzebowali zwycięstwa w stosunku 6:0. Zadanie trudne, ale zawodnicy Arkadii od początku do końca byli bardzo zmotywowani, aby osiągnąć swój cel. W pierwszym pojedynku debel Michał Stojałowski i Kacper Konkel bez problemu pokonali Krzysztofa Wodeckiego i Pawła Zalewskiego. Dużo ciekawiej było w grach singlowych. Najpierw Cezary Antczak okazał się lepszy od Konrada Kleinszmita, a potem Krzysztof Szczepański pokonał Roberta Lecha wbijając w ostatniej partii decydującą bilę. W rewanżu również jako pierwsi swój pojedynek zakończyli debliści. Kacper Konkel z Cezarym Antczakiem wygrali z Robertem Lechem i Konradem Kleinszmitem. W grach indywidualnych Krzysztof Szczepański pokonał Pawła Zalewskiego a Michał Stojałowski stoczył zacięty bój z Krzysztofem Wodeckim. Bilardzista gości rozpoczął pojedynek bardzo efektownie prowadząc 5:0. Potem zawodnik z grodu Sambora nabrał wiatru w żagle i ostatecznie pokonał Wodeckiego 8:6. Jak widać, mecz ten był godnym starciem lidera z wiceliderem. Obie ekipy uzyskały awans do grudniowego Turnieju Finałowego II ligi, którego stawką jest awans do I ligi.. Pierwszą grupę drugiej ligi w rundzie zasadniczej wygrywa ARKADIA II TCZEW.

Tego samego dnia Arkadia III Tczew pojechała do Gdańska na mecz z drużyną Green Club III. W pierwszym starciu gospodarze od początku do końca dyktowali warunki gry i pokonali tczewian 3:0. W rewanżu w ekipie z Tczewa jedynie Jakub Śliżewski powalczył ze swoim przeciwnikiem. Ostatecznie nie dał rady pokonać swojego rywala i Arkadia III Tczew przegrała 0:6 z miejscowym Greenem, zajmując ostatniej miejsce w ligowej tabeli. W drużynie z grodu Sambora zagrali: Paulina Rutkowska, Mateusz Grzębski, Paweł Guziński oraz Jakub Śliżewski.

Drukuj
Prześlij dalej