UKS Orły Tczew z Certyfikatem Polskiego Związku Piłki Nożnej

(fot. mat. prasowe)
Tczew - UKS Orły Tczew z Certyfikatem Polskiego Związku Piłki Nożnej
Jako jedyni w Mieście i Powiecie Tczewskim po wielu miesiącach starań otrzymaliśmy informację o przyznaniu brązowego certyfikatu dla naszego klubu.

Dziękujemy Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej za zaufanie ??
Jest to dla nas ogromne wyróżnienie ponieważ jako jedyni w regionie możemy pochwalić się udziałem w programie PZPN dla szkółek piłkarskich
Warto podkreślić, że w naszym województwie tylko 8 szkółek posiada takowy certyfikat

Jakie warunki należało spełnić ?

- Wykwalifikowana kadra trenerska z licencjami UEFA
- Szczegółowy program szkolenia
- Odpowiednie obiekty treningowe
- Szczegółowe planowanie Mikro oraz Mezocykli
- Zarządzanie procesem treningowym poprzez system PZPN
- Pozytywne wyniki kontroli wstępnej oraz monitorującej
- Odpowiednia ilość drużyn w rozgrywkach PZPN
Oraz szereg innych wymagających punktów, które spełniliśmy

Zapraszamy na noworoczne nabory dzieci z roczników 2007-2017 ??
#razemtworzymyorły

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (5)
dodaj komentarz

  • +1

    g4454_gość

    07.01.2022, 10:28

    Certyfikat warty tyle co paszport polsatu :)

    Odpowiedz
    IP: 83.20.xx9.xxx 
  • -2

    trener_gość

    12.01.2022, 07:56

    Czyżby zazdrość?

    Komentarz wart tyle, co obietnice wyborcze polityków. Kto ma certyfikat, ten odczuwa faktyczne korzyści dla klubu. I to na różnych płaszczyznach, np. finansowej.

    Cytuj
    IP: 77.112.xx2.xx1 
  • +2

    tczewiak_gość

    12.01.2022, 10:43

    ha ha

    Niesamowita historia szok i niedowierzanie

    Odpowiedz
    IP: 79.189.xx4.xx7 
  • +6

    kibic_gość

    12.01.2022, 15:18

    po krótce...

    Kolejne rozwiązanie PZPN (Certyfikat Polskiego Związku Piłki Nożnej), który niczego nie wnosi do rzeczywistości. Jeżeli emanacją tego jest sukces sportowy (bo do tego tworzy się kluby, szkółki itp ) to jak to się na niego przekłada, proszę mi wyjaśnić. W przypadku w/w klubu ten certyfikat nie rzutuje się wyniki sportowe, kompletnie. Nie zagłębiając się w szczegóły szkółka z nastoletnią tradycją na poziomie rozgrywek wojewódzkich w lidze Pomorskiego Związku Piłki Nożnej "O"(słownie - zero) drużyn, na poziomie lig niższych kilka i to bez fajerwerków. "Wykwalifikowana kadra trenerska" z licencjami UEFA mówicie, hmmm, co to za informacja? zdaje się że wszyscy trenerzy muszą mieć licencje, o ich wykwalifikowaniu świadczy (bez zbędnego skrupulanctwa) to czy to jest A czy B czy C. Po co to piszę, ktoś napisze hejter,... nie chodzi o to, żeby bezmyślnie krytykować ,ale żeby stanąć w prawdzie, że ta przesadzona konkurencyjność (ilość szkółek i klubów w małym Tczewie to 4) nie sprzyja tczewskiej piłce nożnej, bo rozrzuca dzieci po kilku grupach treningowych, co za tym idzie obniża się poziom rywalizacji, sensownego rozwoju itp. W następstwie drużyny się rozpadają i dla niektórych roczników to jest katastrofalne (spadek ilości trenujących dzieci to jest normalna kolej rzeczy, tyle tylko że jak odbywa się on w kilku grupach, to nikt na końcu nie jest syty). Bez współzawodnictwa na określonym poziomie dzieci się zniechęcają i w przypadku maluchów 6-9 lat możemy dyskutować i zdania na temat punktowania w rywalizacji są różne. W kategoriach starszych jednak to ważny element rozwoju sportowców. Bez punktu odniesienia nie ma rozwoju albo jest on znikomy. Pytam sie jak znaleźć ten sensowny punkt odniesienia, bez rywalizacji w rozgrywkach na odpowiednim poziomie. Chcesz, aby dziecko trenowało z jakąś większą i mniejsza perspektywą w linku informacja jak przekłada się praca poszczególnych klubów na sukces sportowy. Tam dowiesz się czy w wieku np. 10 lat jeszcze sobie gdzieś "pogra" czy nie. tnij.tcz.pl/?u=49216d Co do certyfikatu jesteśmy w Polsce, papier ma wyglądać, a nie mieć treść, no chyba, że chcesz, aby dziecko się po prostu dobrze bawiło, ruszało itp. to polecam, filing też jest ważny. Jednak te dzieci, (jak pokazuje życie rodzice też) idą tam z marzeniami na rozwój sportowy i "pompowanie" rzeczywistości "szmerami-bajerami", nikomu nic nie mówiącymi nazwami, na końcu skutkuje rozczarowaniem. Polecam przyjrzeć się pracy klubów, a nie kwitkowi. "Orłom" życzę, żeby certyfikaty przełożyły się na sukcesy. P.S. dla jasności, jestem kibicem i mam swoje przemyślenia na temat bryndzy w Polskiej i tczewskiej piłce, a nie "piewcą" konkurencji.

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xxx.xxx 
  • Kibic_gość

    17.01.2022, 11:13

    No i fajne podsumowanie. Zupełnie się zgadzam ze mamy w Tczewie bardzo wszytko rozdrobnione. Taki Lubin - tak MKS Zagłebie ma profesjonalna akademie a poztym moze działa w miejscie jeszcze z 2-3 szkółki, ale to normalne ze kto sie nie załapie do Zagłebia to gdzieś musi grać. A u nas tak słabo trochę.

    Cytuj
    IP: 165.225.xx6.xx5 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.