"Znalezione, nie kradzione" - to powiedzenie, które wciąż funkcjonuje w świadomości wielu osób. W rzeczywistości znalezienie cudzej rzeczy nie oznacza, że można ją po prostu zatrzymać. Przekonał się o tym 18-letni mieszkaniec Tczewa, u którego policjanci znaleźli zaginione słuchawki o wartości 755 złotych.
Wczoraj do tczewskich policjantów wpłynęło zawiadomienie dotyczące zagubionych słuchawek o wartości 755 złotych. Sprawą zajęli się policjanci Zespołu Wywiadowczego.
ZNALEZIONE NIE OZNACZA TWOJE
Przypominamy, że znalezienie cudzej rzeczy nie daje prawa do jej zatrzymania. Jeśli znajdziemy przedmiot, którego właściciela możemy ustalić, powinniśmy podjąć próbę jego zwrotu. W przypadku rzeczy znalezionych w miejscu publicznym warto również przekazać ją odpowiednim służbom lub właściwemu zarządcy obiektu. Zanim zdecydujesz się zatrzymać znalezioną rzecz, zastanów się, czy chciałbyś, aby ktoś tak samo postąpił z Twoją własnością. "Znalezione, nie kradzione" to tylko powiedzenie - nie oznacza prawa do przywłaszczenia cudzej rzeczy.
Wczoraj do tczewskich policjantów wpłynęło zawiadomienie dotyczące zagubionych słuchawek o wartości 755 złotych. Sprawą zajęli się policjanci Zespołu Wywiadowczego.
Funkcjonariusze wykonali szereg czynności, które pozwoliły ustalić, gdzie znajdują się zaginione słuchawki oraz kto jest w ich posiadaniu. Policjanci dotarli do 18-letniego mieszkańca Tczewa, który posiadał należącą do zgłaszającego rzecz. Nastolatek został przewieziony do jednostki Policji, gdzie wykonano z nim niezbędne czynności. Zebrany materiał pozwolił policjantom na skierowanie do sądu wniosku o ukaranie. - mówi mł. asp. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka KPP Tczew.
ZNALEZIONE NIE OZNACZA TWOJE
Przypominamy, że znalezienie cudzej rzeczy nie daje prawa do jej zatrzymania. Jeśli znajdziemy przedmiot, którego właściciela możemy ustalić, powinniśmy podjąć próbę jego zwrotu. W przypadku rzeczy znalezionych w miejscu publicznym warto również przekazać ją odpowiednim służbom lub właściwemu zarządcy obiektu. Zanim zdecydujesz się zatrzymać znalezioną rzecz, zastanów się, czy chciałbyś, aby ktoś tak samo postąpił z Twoją własnością. "Znalezione, nie kradzione" to tylko powiedzenie - nie oznacza prawa do przywłaszczenia cudzej rzeczy.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Ten artykuł jest częścią bloku tematycznego:
Kronika policyjna
Kronika policyjna
Wydarzenia kryminalne w Tczewie, wypadki, akcje policji, porady, pościgi, procesy sądowe, rozboje, morderstwa



















![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)
![Tczew - Tragedia na torach. Wstrzymany ruch pociągów [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/d76b5bce-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)
















Komentarze (4)
dodaj komentarz
pobożny _gość
11.09.2026, 14:24
znalazłem , użyłem raz
Jak to jest ze znalezieniem cudzej żony , można czy nie ...mąż jeszcze nie wie. Oddać użytą czy już nie nie
Kross_gość
11.09.2026, 16:04
Ciekawe
Jakoś politycy kradną na potęgę i też mawiają "znalezione (ukradzione ) , nie kradzione... Za miliony nie trafiają do paki..! A zwykły szarak za byle co! Nie popieram kradzieży ,ale gdzie sprawiedliwość...w tym chorym państwie?!!
ktoś_gość
11.09.2026, 18:31
prawo
Tak naprawdę jak ten u którego znaleźli te słuchawki znajdzie dobrego "papugę" to może z tego wyjść obronną ręką, w polskim prawie istnieje coś takiego jak art.125 KW , który daje możliwość poszukiwania samemu właściciela znalezionej rzeczy przez okres do 2 tygodni tylko znalazca musi podjąć te czynności niezwłocznie i umieć to udokumentować .......
Jan_gość_gość_gość_gość_gość_g_gość
13.09.2026, 12:38
x
Znalezionych przedmiotów najlepiej nie podnosić aby nie mieć kłopotów Jak znajdziecie np portfel i zaniesiecie na Policję to będziecie spisani ,przesłuchani , a może coś przywłaszczyliście Jak nie oddacie na Policji to może Was namierzyć jakaś kamera , albo po logowaniu telefonu mogą ustalić kto tam przechodził Kiedyś znalazłem w autobusie telefon i oddalem kierowcy ,ale właścicielka zgłosiła kradzież na Policję przed tym zadzwoniła z innego aparatu ,kierowca odebrał to ta ,, pani '' naubliżała mu wyzwała go od złodziei i jeszcze musiał niewinny człowiek tłumaczył się na Policji Inny przykład podróżny znalazł torbę na peronie i odniósł ją do dyżurnej ,ta przyjęła zgubę ale nie zrobiła komisyjnego sprawdzenia bagażu Znalazł się właściciel torby i stwierdził braki kilku wartościowych przedmiotów Zrobiła się afera i niewiele brakowało aby dużura została zwolniona z pracy dyscyplinarnie Po co robić sobie problemy , wrócę do tego znalezionego portfela co jak ktoś wcześnie zabrał pieniądze a resztę wyrzucił to Policja postawi wam zarzut przywłaszczenie i możecie odpowiadać przed sądem