W ubiegłą sobotę, 13 października w Opaleniu odbył się VII Hubertus Baranus. W tegorocznym święcie myśliwych, leśników i jeźdźców udział wzięło 29 jeźdźców, którzy wzięli udział w gonitwie za lisem, ścigali się w Wielkiej Maciejewskiej, a także rozegrali przyjacielskiego Baranusa.
I tak w gonitwie za lisem zwyciężyli:
w kat. seniorzy Jakub Grybek na koniu Wicek
w kat. juniorzy Aleksandra Kamińska na koniu Bazyl
w kat. mini juniorzy Malwina Tarajkowicz na koniu Ksieżna
Wielką Maciejewską najszybciej pokonali:
I Jakub Grybek na koniu Wicek (30,35 sekund)
II Aleksandra Kamińska na koniu Bazyl (33,36 sekund)
III Krystian Mróz na koniu Ochara (34,00 sekund)
Baranusa wygrała natomiast drużyna w składzie: Dominika Rynkiewicz, Jarosław Struczyński, Jakub Grybek, Piotr Podemski, Adrian Słomski
Najmłodszym zawodnikiem imprezy była Małgorzata Nagórska na koniu Emma, najstarszym uczestnikiem zaś kasztelan gniewskiego zamku Jarosław Struczyński na koniu Kurdesz.
Odznaczenie za "najlepszą glebę" oraz waleczność otrzymała Kornelia Bąkowska.
Nagroda publiczności powędrowała do Estery Kardyś, natomiast tytuł najlepszej amazonki zawodów przyznano Idzie Biryło.
Imprezę prowadziła Ewelina Mróz.
Organizatorzy wydarzenia, Gospodarstwo Agroturystyczne Maciejówka oraz Szkółka Jeździecka Pasja serdecznie dziękują sponsorom: firmie Iglotex SA ze Skórcza, Piekarni Meler z Pelplina. Przedsięwzięcie dofinansowane zostało ze środków Gminy Gniew. Wydarzenie finansowo wsparli też: Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego, Zakład Produkcji Kruszyw w Gniewie, Skład Budowlany TEMIDA Sp. z o.o., FAMA Sp. z o.o.
Więcej zdjęć tutaj.
I tak w gonitwie za lisem zwyciężyli:
w kat. seniorzy Jakub Grybek na koniu Wicek
w kat. juniorzy Aleksandra Kamińska na koniu Bazyl
w kat. mini juniorzy Malwina Tarajkowicz na koniu Ksieżna
Wielką Maciejewską najszybciej pokonali:
I Jakub Grybek na koniu Wicek (30,35 sekund)
II Aleksandra Kamińska na koniu Bazyl (33,36 sekund)
III Krystian Mróz na koniu Ochara (34,00 sekund)
Baranusa wygrała natomiast drużyna w składzie: Dominika Rynkiewicz, Jarosław Struczyński, Jakub Grybek, Piotr Podemski, Adrian Słomski
Najmłodszym zawodnikiem imprezy była Małgorzata Nagórska na koniu Emma, najstarszym uczestnikiem zaś kasztelan gniewskiego zamku Jarosław Struczyński na koniu Kurdesz.
Odznaczenie za "najlepszą glebę" oraz waleczność otrzymała Kornelia Bąkowska.
Nagroda publiczności powędrowała do Estery Kardyś, natomiast tytuł najlepszej amazonki zawodów przyznano Idzie Biryło.
Imprezę prowadziła Ewelina Mróz.
Organizatorzy wydarzenia, Gospodarstwo Agroturystyczne Maciejówka oraz Szkółka Jeździecka Pasja serdecznie dziękują sponsorom: firmie Iglotex SA ze Skórcza, Piekarni Meler z Pelplina. Przedsięwzięcie dofinansowane zostało ze środków Gminy Gniew. Wydarzenie finansowo wsparli też: Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego, Zakład Produkcji Kruszyw w Gniewie, Skład Budowlany TEMIDA Sp. z o.o., FAMA Sp. z o.o.
Więcej zdjęć tutaj.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)
![Tczew - Tragedia na torach. Wstrzymany ruch pociągów [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/d76b5bce-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)
















Komentarze (2)
dodaj komentarz
Bio Krystyna_gość
17.10.2018, 03:40
Jak można dla zabawy męczyć zwierzęta?
Gonią biednego lisa. Mam nadzieję, że uciekł i nie zatłukli go ci rzeźnicy. Nie rozumiem ludzi, którzy dla pasji zabijania strzelają do zwierząt czy nadziewają je na haczyki albo wycinają lasy. Po co to robią? Przecież dobre mięsko można kupić na ryneczku lidla i nie trzeba zabijać.
Dd22_gość
17.10.2018, 08:28
Chyba nigdy nie byłaś na Hubertusie. Nie goni się prawdziwego lisa tylko jedna osoba ma przyc,epoka kite