W wywiadzie z wójtem gminy Tczew Romanem Rezmerowskim, opublikowanym na portalu tczewska.pl i tcz.pl, padły słowa, wobec których nie możemy pozostać obojętni. Na pytanie o opinię na temat udziału w debatach wyborczych - a jedyne takie spotkanie w gminie Tczew zorganizowali miejscowy oddział „Dziennika Bałtyckiego” i portal tczew.naszemiasto.pl - wójt odpowiada (cytujemy dosłownie):
Roman Rezmerowski: „ Z tym bywa różnie. Wszystko zależy kto jest organizatorem i w jakim celu taka debata jest organizowana - czy po to, by obiektywnie przybliżyć mieszkańcom kandydatów i ich programy - w tym przypadku dla rozwoju gminy, czy też po to, by zrobić kolokwialnie mówiąc „cyrk” i znaleźć kozła ofiarnego. Bo bardzo łatwo jest czynić zarzut innemu, gdy samemu niczego się nie dokonało. Nie zawsze należy się na taką „debatę” godzić (…) Ponadto uważam, że trzeba się szanować nawzajem, i przykro mi, że w naszej gminie tego szacunku zabrakło. Jeśli organizuje się debatę i zaprasza kontrkandydata, to powinno się zachować kulturę zaproszenia, a nie dzwonić dzień przed debatą i zażądać obecności. Co takie pseudo debaty dają społeczeństwu, co przybliżają? (...)”
Szanowni Państwo,
Możemy zapewnić, że debata w gminie Tczew nie była jedyną na Pomorzu. Z takiej okazji bez problemów skorzystali wszyscy kandydaci na urząd prezydenta Tczewa - Mirosław Pobłocki, Zenon Żynda i Zbigniew Urban - chwaląc możliwość prezentacji swojego programu wyborczego, wizji rozwoju oraz konfrontacji swoich pomysłów na zarządzanie miastem z wyborczymi rywalami. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, zorganizowaliśmy aż 19 przedwyborczych debat na Pomorzu, wypełniając misję informacyjną i kontrolną prasy.
Tak miało też być w przypadku gminy Tczew. Warunki debaty były jasno określone i obiektywne dla jego uczestników. Obaj kandydaci, którzy awansowali do II tury, otrzymali oficjalne zaproszenia na piśmie oraz scenariusz debaty w tym samym czasie. Niezależnie od tego z obydwoma kandydatami kontaktowaliśmy się telefonicznie. Byliśmy jednocześnie otwarci na wszelkie sugestie co do zmiany terminu lub lokalizacji spotkania. Niestety, wójt Roman Rezmerowski, nie wskazał oficjalnego powodu odmowy udziału w debacie, ani też nie wskazał swoich warunków, czy innego terminu. Nieprawdą jest, jakoby redakcja „Dziennika Bałtyckiego” w Tczewie żądała - jak błędnie twierdzi pan wójt - jego obecności w Swarożynie. Była to jego dobrowolna decyzja.
Jest nam bardzo przykro, że pan wójt kierując swoje pretensje pod naszym adresem, przedstawił je na łamach innych mediów, które nie uczestniczyły w organizacji debaty. Jesteśmy też zaniepokojeni insynuacjami, jakoby nasza redakcja wspierała któregokolwiek z kandydatów, biorących udział w wyborach samorządowych. Rozważamy podjęcie kroków prawnych w celu obrony naszego dobrego imienia. Podważanie niezależności i obiektywności mediów, przez osobę sprawującą władzę, jest niezwykle złą praktyką w państwie demokratycznym.
Redakcja „Dziennika Bałtyckiego” i portalu naszemiasto.pl, oddział w Tczewie.
Roman Rezmerowski: „ Z tym bywa różnie. Wszystko zależy kto jest organizatorem i w jakim celu taka debata jest organizowana - czy po to, by obiektywnie przybliżyć mieszkańcom kandydatów i ich programy - w tym przypadku dla rozwoju gminy, czy też po to, by zrobić kolokwialnie mówiąc „cyrk” i znaleźć kozła ofiarnego. Bo bardzo łatwo jest czynić zarzut innemu, gdy samemu niczego się nie dokonało. Nie zawsze należy się na taką „debatę” godzić (…) Ponadto uważam, że trzeba się szanować nawzajem, i przykro mi, że w naszej gminie tego szacunku zabrakło. Jeśli organizuje się debatę i zaprasza kontrkandydata, to powinno się zachować kulturę zaproszenia, a nie dzwonić dzień przed debatą i zażądać obecności. Co takie pseudo debaty dają społeczeństwu, co przybliżają? (...)”
Szanowni Państwo,
Możemy zapewnić, że debata w gminie Tczew nie była jedyną na Pomorzu. Z takiej okazji bez problemów skorzystali wszyscy kandydaci na urząd prezydenta Tczewa - Mirosław Pobłocki, Zenon Żynda i Zbigniew Urban - chwaląc możliwość prezentacji swojego programu wyborczego, wizji rozwoju oraz konfrontacji swoich pomysłów na zarządzanie miastem z wyborczymi rywalami. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, zorganizowaliśmy aż 19 przedwyborczych debat na Pomorzu, wypełniając misję informacyjną i kontrolną prasy.
Tak miało też być w przypadku gminy Tczew. Warunki debaty były jasno określone i obiektywne dla jego uczestników. Obaj kandydaci, którzy awansowali do II tury, otrzymali oficjalne zaproszenia na piśmie oraz scenariusz debaty w tym samym czasie. Niezależnie od tego z obydwoma kandydatami kontaktowaliśmy się telefonicznie. Byliśmy jednocześnie otwarci na wszelkie sugestie co do zmiany terminu lub lokalizacji spotkania. Niestety, wójt Roman Rezmerowski, nie wskazał oficjalnego powodu odmowy udziału w debacie, ani też nie wskazał swoich warunków, czy innego terminu. Nieprawdą jest, jakoby redakcja „Dziennika Bałtyckiego” w Tczewie żądała - jak błędnie twierdzi pan wójt - jego obecności w Swarożynie. Była to jego dobrowolna decyzja.
Jest nam bardzo przykro, że pan wójt kierując swoje pretensje pod naszym adresem, przedstawił je na łamach innych mediów, które nie uczestniczyły w organizacji debaty. Jesteśmy też zaniepokojeni insynuacjami, jakoby nasza redakcja wspierała któregokolwiek z kandydatów, biorących udział w wyborach samorządowych. Rozważamy podjęcie kroków prawnych w celu obrony naszego dobrego imienia. Podważanie niezależności i obiektywności mediów, przez osobę sprawującą władzę, jest niezwykle złą praktyką w państwie demokratycznym.
Redakcja „Dziennika Bałtyckiego” i portalu naszemiasto.pl, oddział w Tczewie.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (0)