Tcz.pl logo

Szukaj

Koniec finansowania Kościoła na dotychczasowych zasadach? O pieniądzach mieliby decydować podatnicy

(fot. tcz.pl)
Koniec finansowania Kościoła na dotychczasowych zasadach? O pieniądzach mieliby decydować podatnicy
Kościoły i związki wyznaniowe mogą stracić dotychczasowy sposób finansowania z budżetu państwa. Zamiast Funduszu Kościelnego, na który co roku przeznaczane są publiczne pieniądze, pojawia się propozycja dobrowolnego przekazywania 2 proc. podatku PIT na wybraną wspólnotę religijną. Oznaczałoby to zasadniczą zmianę: wysokość wsparcia zależałaby od decyzji podatników, a nie od środków przyznawanych w ramach Funduszu.

Obecnie Fundusz Kościelny jest finansowany z budżetu państwa, a więc z pieniędzy publicznych. Środki przeznaczane są przede wszystkim na opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne określonych grup duchownych, a także na działalność charytatywną, opiekuńczą i remonty zabytkowych obiektów sakralnych. Z Funduszu korzysta nie tylko Kościół katolicki, ale również inne kościoły i związki wyznaniowe o uregulowanym statusie prawnym.

Proponowana reforma mogłaby zakończyć ten model finansowania. Zamiast corocznego przeznaczania środków budżetowych na Fundusz Kościelny, podatnicy sami decydowaliby, czy i którą wspólnotę religijną chcą wesprzeć. Mechanizm miałby polegać na dobrowolnym przekazaniu 2 proc. należnego podatku dochodowego. Osoba, której roczny PIT wynosi 5 tys. zł, mogłaby w ten sposób skierować 100 zł do wybranego kościoła. Nie oznaczałoby to konieczności zapłacenia dodatkowego podatku, lecz rozdysponowanie części kwoty, która i tak trafia do państwa.

Dla Kościoła byłaby to istotna zmiana. Zamiast korzystać z dotychczasowego systemu finansowania Funduszu z budżetu państwa, wspólnoty religijne musiałyby w większym stopniu polegać na decyzjach swoich wiernych i innych podatników. Te, które uzyskałyby niewielkie zainteresowanie, mogłyby otrzymywać znacznie mniej pieniędzy. Z kolei wspólnoty cieszące się dużym poparciem mogłyby liczyć na wyższe wpływy. Nie ma jednak podstaw, by już teraz przesądzać, ile poszczególne kościoły zyskałyby lub straciły.


Zmianę systemu finansowania zapowiadał premier Donald Tusk już w grudniu 2023 roku. Rząd informował wówczas o zamiarze zastąpienia Funduszu Kościelnego rozwiązaniem opartym na dobrowolnych decyzjach podatników. W styczniu 2024 roku powołano specjalny międzyresortowy zespół, którego zadaniem było przygotowanie reformy. Pierwotnie zakładano, że zmiany wejdą w życie w 2025 roku, jednak termin ten nie został dotrzymany.

Konkretna propozycja przekazywania 2 proc. PIT znalazła się w petycji obywatelskiej z 22 września 2025 roku, opublikowanej przez Senat pod numerem P11-126/25. Kwestia finansowania kościołów była również rozpatrywana w Sejmie. Komisja do Spraw Petycji przyjęła 13 maja 2026 roku dezyderat dotyczący tej problematyki, a 15 lipca odnotowano odpowiedź. Są to jednak działania związane z rozpatrywaniem postulatów, a nie uchwalenie nowych przepisów.

Osobna petycja dotycząca przejrzystości finansowania kościołów i związków wyznaniowych trafiła także do Kancelarii Prezydenta. Dokument z 26 sierpnia 2026 roku porusza między innymi kwestie korzystania z pieniędzy publicznych, podatków, nieruchomości oraz wynagradzania duchownych. Jego przekazanie do rozpatrzenia nie oznacza jednak, że prezydent Karol Nawrocki otrzymał do podpisu ustawę likwidującą Fundusz Kościelny.

Co istotne, pomimo zapowiedzi reformy Fundusz nadal funkcjonuje. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało już informacje o dotacjach na działalność charytatywno-opiekuńczą w 2027 roku. Maksymalna wysokość pojedynczego dofinansowania ma zasadniczo wynosić 300 tys. zł, choć w uzasadnionych przypadkach możliwe będzie przyznanie większej kwoty. Oznacza to, że państwo nadal przygotowuje finansowanie działalności wspólnot religijnych w ramach istniejącego systemu.

Ewentualna likwidacja Funduszu Kościelnego nie oznaczałaby automatycznie zakończenia wszelkiego finansowania Kościoła z pieniędzy publicznych. Pozostałyby bowiem inne mechanizmy, między innymi związane z nauczaniem religii w szkołach, dotacjami na ochronę zabytków czy finansowaniem określonych działań społecznych. Ich zmiana wymagałaby odrębnych decyzji i przepisów.

Na dziś nie ma uchwalonej ustawy wprowadzającej dobrowolny odpis 2 proc. PIT na kościoły ani likwidującej Fundusz Kościelny. Jeśli jednak zapowiadana reforma zostanie zrealizowana, wspólnoty religijne utracą dotychczasowy mechanizm finansowania z budżetu państwa. O tym, jaka część pieniędzy trafi do poszczególnych kościołów, decydowaliby wówczas sami podatnicy. Byłoby to odejście od obecnego modelu, w którym Fundusz Kościelny jest finansowany z publicznych środków niezależnie od indywidualnych przekonań religijnych obywateli.

Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (1)
dodaj komentarz

  • |Gość _gość

    19.10.2026, 12:03

    Jeżeli by tak miało być to jestem za.

    Odpowiedz
    IP: 158.116.xx5.xx1  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.