Uwaga - bardzo trudne warunki jazdy na pomorskich drogach. Jest bardzo ślisko, a sytuację utrudnia nawiewany z pól śnieg.
Do wypadku doszło po godzinie 16-tej na autostradzie A1 w okoliach miejscowości Olsze. Samochód osobowy Suzuki Swift wjechał w barierkę. Ranny kierowca został zabrany do szpitala. W działaniach na miejscu brały udział 2 zastępy JRG i jeden OSP Morzeszczyn.
- Na trasach panują bardzo trudne warunki. Nawierzchnia jest bardzo śliska, do tego dochodzą mocne podmuchy wiatru. Na otwartej przestrzeni bardzo łatwo stracić panowanie nad pojazdem - zwłaszcza przy dużych prędkościach - ostrzega kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Do wypadku doszło po godzinie 16-tej na autostradzie A1 w okoliach miejscowości Olsze. Samochód osobowy Suzuki Swift wjechał w barierkę. Ranny kierowca został zabrany do szpitala. W działaniach na miejscu brały udział 2 zastępy JRG i jeden OSP Morzeszczyn.
- Na trasach panują bardzo trudne warunki. Nawierzchnia jest bardzo śliska, do tego dochodzą mocne podmuchy wiatru. Na otwartej przestrzeni bardzo łatwo stracić panowanie nad pojazdem - zwłaszcza przy dużych prędkościach - ostrzega kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)
![Tczew - Tragedia na torach. Wstrzymany ruch pociągów [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/d76b5bce-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)
















Komentarze (12)
dodaj komentarz
marcin_gość
10.03.2013, 20:18
złe?
trochę śniegu w mrozie, puszysty lekki śnieżek bez marznącej breji to naprawdę dramat! bez przesady, w niedzielę żeby z Gdańska wracać godzinę ponad to trochę nie halo z kierowcami, na 90km/h jadą 35 i standardowo w zającach przed radarem który jest poza zabudowanym jechali 25 km/h... zostańcie w domu bo wstyd normalnie kierowcy... wstyd! I obciach jak cholera bo te same pały zakute na suchej nawierzchni koło szkoły i przed przejściem dla pieszych nagle zdobywają umiejętności żeby gnać 100km/h... kupa w majtkach jak poprószy. Buraki!
niezadowolony_gość
10.03.2013, 21:08
Panie Marcinie kolegę to chyba głowa boli. Warunki są kiepskie drogowcy dali ciała i należy szanować kierowców, którzy jeżdżą ostrożnie. Główną winę za to co się dzieje na drodze należy zwalić na drogowców, a może lepiej na osoby kierujące akcją odśnieżania, bo ich działania są bardzo ograniczone i spóźnione.
lukee
10.03.2013, 21:45
Racja. Spadnie trochę śniegu i sporo kierowców zachowuje się jakby na drogach była "szklanka". Fakt, że było dziś trochę ślisko, ale to nie powód, żeby jeździć 30km/h. Jeśli ktoś nie wie jak auto się zachowuje na śniegu to niech jedzie poćwiczyć na jakimś placu. Oczywiście - w takich warunkach należy bardziej się skupić i jeździć ostrożniej, ale nie bez przesady! W końcu śnieg to u nas norma.
Psioter_gość
10.03.2013, 21:55
?
"Strażacy ostrzegają" A od kiedy to strażacy są od ostrzegania o złych warunkach na drogach?
seba_gość
10.03.2013, 22:23
Dokładnie jestem takiego samego zadania jak poprzednicy. Prawo jazdy zdaje teraz każdy na siłę, bo tak trendy. A sztuka jazdy takich kierowców to porażka. Powinni uczyć na kursie zachowania się samochodu w każdych warunkach pogodowych, i po tym instruktor jeśli widzi że delikwent nadaje się na kierowce pozwala mu dopiero na podejście do egzaminu- jeśli po paru podejściach nie nadaje się, to powinien dostać kwitek zakazujący mu podchodzenia do kursu(było by o wiele bezpieczniej i mniej na ulicach zawalidróg) . Ps. Sądzę że w prosty sposób można by sprawdzić umiejętność jazdy obecnych kierowców, policja wyrywkowo zatrzymuje na drodze kierujących i nakazuję zrobienia prostego manewru parkowanie równoległe "zatoczka"- jeśli na dwie próby nie wyjdzie to "barana", lub "baranice" na ponowny kurs powinni wysłać. Ale po co lepiej łapać piratów drogowych, którzy przekroczą prędkość o 20km !!!!!!!! PORAŻKA!!!!!!!
Tola_gość
10.03.2013, 22:40
Mistrzowie kierownicy!
Noga z gazu i w każdych warunkach dojedziesz do celu.
pat_gość
11.03.2013, 00:15
takich dwóch mądrych jak lukee i marcin dzisiaj mijałem w rowie...no chyba że to byliście wy to by wiele wyjaśniało....
lukee
11.03.2013, 22:00
Widocznie nie byli tacy mądrzy jak my. Zrozumcie różnicę - jeździć z głową, i nie utrudniać ruchu, a jeździć jak niedzielny kierowca 20km/h tylko dlatego, że spadł śnieg. ZAWSZE trzeba dostosować prędkość do panujących warunków, ale ZAWSZE z głową! Niedzielny kierowca zawsze będzie jeździł jak "d**a", tak samo mistrzowie prostej...
ziom_gość
11.03.2013, 01:50
sory z 5
Nie jedni śmigają na letniawkach.
Siwy_gość
11.03.2013, 04:49
No nie wiem cwaniaczki ja jechałem wczoraj koło 19tej z Tczewa do Malborka i był dramat na drogach a zwłaszcza jak ktoś nie ma w aucie ABS-u to wtedy wskazane 30km/h!!!
_gość
11.03.2013, 07:15
widze ze dwoch mistrzow kierownicy ale w gadce
lukee
11.03.2013, 22:06
Niedzielni kierowcy się oburzyli :D Jeżdżę już 10-tą zimę i jakoś w rowie nigdy nie wylądowałem. Nie raz jeździłem np. do Damaszki, albo w rejony Nowego Dworu Gdańskiego gdy były półmetrowe zaspy na połowę jezdni i wtedy faktycznie jedzie się te 30-40km/h, ale nie gdy leży te kilka cm śniegu i to jeszcze w mieście!