"Wielki hipnotyzer". Koncert specjalny Festiwalu In Memoriam Grzegorza Ciechowskiego

W piątek, 24 sierpnia o godz. 19:30 w amfiteatrze im. Grzegorza Ciechowskiego rozpoczął się koncert specjalny "Wielki hipnotyzer". W przedsięwzięciu wystąpiąli Natalia Przybysz, Natalia Nykiel, Igor Herbut i laureaci poprzednich edycji Ogólnopolskiego Konkursu Piosenek Grzegorza Ciechowskiego. Artyści z towarzyszeniem zespołu festiwalowego zaprezentowali wybrane utwory z repertuaru Grzegorza Ciechowskiego. Koncert otworzył chór dziecięcy Państwowej Szkoły Muzycznej z Tczewa piosenką "Nie pokonasz miłości", a zakończyło wspólne odśpiewanie przez wszystkich uczestników utworu "Nie pytaj o Polskę".
© Zabrania się kopiowania, przetwarzania, bądź dalszego publikowania zdjęć bez podania ich autora i źródła pochodzenia!
Jak oceniasz tę galerię zdjęć?
Ocena ogólna tej galerii: 3.33
Przejdź do serwisu wideo
Wywiady, reportaże, relacje Telewzji Tczew
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (17)
dodaj komentarz

  • +9

    GC_gość

    25.08.2018, 11:31

    F

    Można gadać na Ciechowskiego, że się nie przyznawał do miasta. Choć czasem mu się nie dziwie, ALE jeśli ktoś śledzi te tematy to wie, że się przyznawał. My też codziennie ale nie mówimy wszystkim "hej! Jestem z Tczewa. Hej umyłem się dzisiaj mydłem". Festiwal powienien mieć wielką rzeszę tczewian i gości. Powienien mieć wieeelu sponsorów i zaciekawić jakąś krajową stację tv. To dla mnie niesamowity festiwal i Golicki robi z ludźmi niezłą robotę. Te dni mają swoje klimaty. Dla mnie osobiście parada miała taką malutkę czątkę "zdarzeń" jakie kiedyś się odbywały. Gdyby tylko ludzie tak nie siedzieli na d*pie i hejtowali... Byłoby jeszcze fajnie, a amfiteatr jeszcze bardziej pękał w szwach. Herbut i Nykiel - ogromne wow. Przybysz tez ok. Herbut ma coś z Republiki... Bardzo dobry koncert finałowy. Dziewczyna, która wygrała konkurs - brawa. Szkoda, że zabrakło jej dzisiaj, a miała być. Można gadać na festiwal, ale mamy okazję się nim wybić i ludzie przyjezdni bardzo go chwalą. Ja również. Do zobaczenia za rok. :) Wybaczam juz ten akcent z Konstytucja he

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx8.xx0 
  • +7

    hm_gość

    25.08.2018, 11:33

    hm

    CHOR NIE OTWORZYL KONCERTU, REDAKCJO...

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx8.xx0 
  • +3

    mieszkaniec_gość

    25.08.2018, 21:17

    frekwencja

    w sumie szkoda, że znowu wykonawców i organizatorów było prawie więcej niż ludzi na widowni... organizatorzy mają szczytny cel i pomysł, ale cieniutko z pomysłem na marketing i przyciągnięcie ludzi do amfiteatru, który przy takiej okazji powinien rozbrzmiewać prawie do świtu - jakieś jam session po wszystkim, a tu 2/3 środkowego sektora, po połowie sektorów bocznych i to na tyle....

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx4.xx8 
  • jest tak _gość

    26.08.2018, 03:00

    Trzeba sobie prawdę powiedzieć,że TRZEBA zmienić formę tego memoriału . Tyle już tych rocznic i wciąż to tylko lokalna miasteczkowa impreza. Chęci to nie wszystko. kto przyjeżdża tu jako artysta -nikt z pierwszej ligi. Dlaczego , bo organizują je amatorzy bez wizji i kasy. Nikogo nie zachęcą chodzeniem po ulicach ubrani czarno biało. By taki festiwal piosenek samej Republiki i obywatela GC był medialny trzeba sporo kasy i mądrości w organizacji. Jak? myślcie..mędrcy.....Co do jego , ich piosenek są ponad czasowe czyli dobre i wielu tego nie zrozumie , bo są burakami żyjącymi od wypłaty do wypłaty , od kufla do kufla...taka czewskanpatola. Im potrzeba discopolo. Wrażliwym ludziom o otwartym sercu nie trzeba wciskać wartości tych utworów...Dlatego GC wolał Toruń niż Tczew , bo wiedział ,że tu prowincja...Gdzie są teraz wszyscy jego przyjaciele -zabrakło ich , było ich nie wielu i nie są to ci co teraz na nim chcą się promować i zarabiać, niech pokażą zdjęcia , dowody tej przyjaźni z dawnych lat. http://www.youtube.com/watch?v=6sDqEhud8c0

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx1 
  • +1

    Jul_gość_gość

    26.08.2018, 12:22

    Kolejny festiwal za nami...

    Kolejna edycja festiwalu przeszła do historii. Jaki był? Moim zdaniem zdaniem bardzo udany dzięki zaangażowaniu organizatorów Józka i Reni Golickich oraz młodzieży z Fundacji Pokolenia. Udało zmobilizować wielu Tczewian i fanów z poza Tczewa do udziału w paradzie, która w tym roku miała bardzo interesującą oprawę. Wykonawcy biorący udział w konkursie zaprezentowali bardzo wysoki poziom, a koncert finałowy, który odbył się w Amfiteatrze im. Grzegorza Ciechowskiego był niezwykle piękny. Dziękuję organizatorom za włożony trud w przygotowanie imprezy, która okazała się tak udana mimo różnych trudności organizacyjnych. Do zobaczenia w przyszłym roku.

    Odpowiedz
    IP: 83.23.xx0.xx3 
  • +1

    Sus_Scrofa_gość

    26.08.2018, 12:29

    Zespół festiwalowy pod kierownictwem Adama Wendta zagrał niesamowicie. Fast w ich wykonaniu to perełka. A wokaliści trzymali równy poziom. Nie było słabych punktów w tym koncercie.

    Odpowiedz
    IP: 83.18.xx1.xx9 
  • +4

    Bywalec_gość

    26.08.2018, 14:21

    Festiwal i po nim wrażenia...

    a jakież one ? No, trudno o bardziej pozytywne. Jakież to wielkie dobro dla nas mieszkańców Tczewa, jego bliższych, dalszych i najdalszych okolic, że jest, że co roku możemy się nim cieszyć, wrażeniami artystycznymi delektować, baaa bezpośrednio w nim uczestniczyć, być jego częścią, choćby przez aktywny udział w paradzie. W kontrze do któregoś głosu powyżej uważam że to znakomity pomysł na zaangażowanie w około festiwalowe działania mieszkańców miasta, na ich integrację przez kreatywną w końcu zabawę.Dlaczego ? Bo niewymaga od nikogo niczego szczególnego, ot odrobinę chęci, czasu i dobrego humoru, bo łączy bez względu na wszystko. Ten Festiwal od lat na letniej mapie wydarzeń kulturalnych Tczewa błyszczy jak słońce na niebie. Gdyby nie on, cóż byśmy mieli ? Nic, prawie nic. A tegoroczny to w moim mniemaniu absolutna perełka jest, cudeńko, organizacyjny i artystyczny majstersztyk. Jak ci Goliccy to robią ? Myślę że wszystkiemu winna pasja, bez niej nawet przy ogromnym budżecie (a ten tu skromny jak najniższa krajowa) nic by się nie udało. Wielki szacun, podziw i uznanie dla ciężkiej pracy organizatorów, i wszystkich tych co dla jakości festiwalu wysiłek swój dali, za wytrwałość, kreatywność i artystyczny smak. To były delicje po skonsumowaniu których wciąż pozostaje niedosyt. Chciałoby się i jeszcze, jeszcze i jeszcze a tu znów rok cały czekać trza. Niedosyt pobudza łaknienie, a to zawsze lepsze jest od przesytu który jest przedsionkiem nudy. Ogromne wrażenie zrobiła też na mnie frekwencja podczas piątkowego w amfiteatrze koncertu który był wypełniony niemalże do ostatniego miejsca do samiutkiego końca a zapewne za sprawą dramaturgii i poziomu wykonawczego zaproszonych artystów. I nie miało żadnego znaczenia że na scenie obok siebie występowali ci popularni w skali kraju i ci znani bardziej lokalnej publiczności. Tu każda artystyczna wypowiedź była wartością dodaną. A finał ...a finał był porażający, wbijał w fotel i wzruszał. Drodzy Organizatorzy taaak trzymać i ani kroku wstecz !!! Bywalec który pozdrawia także tych co marudzą i szukają dziury w całym. Życzę by kiedyś udało się wam zrobić coś dla innych tak jak o tym ględzicie, marzycie.

    Odpowiedz
    IP: 77.254.xx8.xx8 
  • +2

    Lucek_gość

    26.08.2018, 14:56

    Kameralny festiwal...niestety

    Moim zdaniem koncert finałowy był udany,frekwencja też była nie najgorsza jak na Tczew i ten rodzaj muzyki.Jak bym miał się do czegoś doczepić to napewno do tego że koncert był zdecydowanie za krótki i szkoda mi było ludzi którzy przyjechali z innego miasta.Ci którzy życzyliby sobie frekwencji jak na disco polo,to niestety nigdy się tego nie doczekają ponieważ ten styl muzyczny niestety dociera tylko do niewielkiej publiczności.Oczywiście w Wielkim mieście wygląda to inaczej ponieważ mieszkańców jest więcej i proporcjonalnie sympatyków tej muzyki też.Jedyną możliwością na poprawienie frekwencji jest zainteresowanie festiwalem przez publiczność z całej Polski,żeby to zrobić to trzeba by było ściągnąć do Tczewa najlepszych wokalistów i przeprowadzić bardzo skuteczny marketing.Niestety budżet organizatorów jest na takie przedsięwzięcie zdecydowanie za mały, więc pozostaje kameralna impreza.Swoją drogą skoro Ciechowski miał tylu przyjaciół,tak znakomitych artystów to dlaczego właśnie Oni nie pomogą Panu Golickiemu w powiększeniu rangi Tczewskiego festiwalu?Do tej pory bardzo niewielu artystów którzy często uważali się za przyjaciół Grzegorza i z którymi współpracował Ciechowski pojawiło się w Tczewie lub pojawili się tylko raz i to w dodatku bardzo symbolicznie...

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx0.xx7 
  • +4

    vm_gość

    26.08.2018, 16:39

    Festiwal z klasą

    Trudno inaczej określić tegoroczną edycję In Memoriam. Zarówno części konkursowej jak i koncertowej. Doskonałe wykonanie "Dziewczyny szamana" przez Julię Biłek, bardzo młodej, ledwie kilkunastoletniej wokalistki sprawia, że nie mam obaw o to, że młode pokolenie odwraca się od muzyki Grzegorza Ciechowskiego. Koncert w amfiteatrze - muzycznie perfekcyjny, co jest niewątpliwą zasługą Adama Wendta, znakomitego tczewskiego jazzmana i bardzo skrupulatnego profesjonalisty. Niesłychanie zabrzmiał utwór "Piejo kury, piejo" w innej aranżacji, niż nam znana. Natomiast ostatni grany utwór spowodował, że cała zgromadzona publiczność wstała z miejsc. Koncert był niesamowity i zostanie na zawsze w sercach tych, którzy mieli przyjemność go słuchać i oglądać. Oby więcej było w naszym mieście takich uczt artystycznych. Serdeczne podziękowania dla organizatorów, że wciąż jeszcze im się chce nas zachwycać.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx7.xx3 
  • +1

    Ewa_gość_gość

    26.08.2018, 17:26

    In Memoriam Grzegorza Ciechowskiego

    Już po Festiwalu, mój szacunek dla Organizatorów Samorządu Tczewskiego a przede wszystkim dla Pana Józefa Golińskiego. Przyjeżdżam 300 km na Festiwal dopiero od dwóch lat i zapewniam, będę przyjeżdżać. Bo to wspaniała impreza i wiem jak trudna do zorganizowania. A jednak się odbywa, dzięki uporowi organizatorów. Tczewianie powinni być dumni, że taka impreza się odbywa. To przecież promocja miasta. To nieprawda, jak ktoś napisał, że organizatorów było więcej niż widzów na widowni. Byli mieszkańcy, byli fani z flagami i wspaniały koncert.

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx1.xx9 
  • +1

    mietek38mm _gość

    26.08.2018, 20:11

    In Memorial dlaczego warto.

    Na te dwa dni czekałem z niecierpliwością. Czekałem i nie zawiodłem się. Te 340 km które dane mi było pokonać by dołączyć do podobnych mnie Fanów dokonań Grzegorza Ciechowskiego i zespołu Republika jest niczym w porównaniu z radością uczestnictwa w tej imprezie. Wielkie dzięki organizatorom za całokształt imprezy, za Biało-Czarną paradę, za Wielkiego Hipnotyzera. Dzięki za wasze zaangażowanie, chęci i upór by co roku In Memorial się odbył. Mam nadzieję że za rok spotkamy się ponownie. Taka impreza to skarb dla miasta które dzięki niej może tylko zyskać.

    Odpowiedz
    IP: 83.28.xx6.xx8 
  • +1

    e2rd64_gość

    26.08.2018, 21:28

    in memoriam 2018

    Byliśmy pierwszy raz i zapewne nie ostatni przemierzyliśmy prawie 300km, było WARTO. Było klimatycznie i wszystko w temacie. W dzisiejszych czasach Polacy tłumnie chodzą tylko na disco polo. Nic na to nie poradzimy. Republika i Obywatel G.C. prezentowali inną muzykę, którą pokochali tylko nieliczni. Takich fanów rozpoznawalnych jak ma Republika i Grzegorz nikt na świecie nie ma i nie będzie MIAŁ! Panie Józefie i Pani Reniu wielki szacun za zaangażowanie w ten projekt. Robicie coś wielkiego. Ten kto krzyczy, że to lokalny festiwal, to prawda bo taki powinien pozostać i on właśnie ma swoisty klimat. Za duże pieniądze robi się duży festiwal.

    Odpowiedz
    IP: 83.23.xx3.xx0 
  • +2

    Fan_gość_gość

    26.08.2018, 21:36

    Przyjeżdżam tu bo u mnie nie umieją takich rzeczy robić tak profesjonalnie RENIU i JÓZKU SZACUN

    Odpowiedz
    IP: 83.19.xx8.xx0 
  • +2

    Ania_gość

    26.08.2018, 23:13

    In memorian

    Byłam tu po raz drugi...wbrew rodzinie,wbrew braku czasu...byłam i będę zawsze..bo warto przeżyć coś tak nisamowitgo,niepowtarzalnego..Pani Reni i panu Józkowi należy się ogromny szacun za organizację,za to co zrobili...za tak wielkie serce ,jakie tu wkładają..Impreza była cudowna,klimat niepowtarzalny...dzięki temu mogę spotykać się z przyjaciolmi nie tylko w Toruniu...ale pokonujać daleką trasę-również mobilizuje mnie do przyjazdu i do Tczewa..Tutaj spotyka się wielką przyjaźń i miłość..do ludzi ...do muzyki...do Grzegorza...Tych chwil tutaj spędzonych nie zamienię nigdy na nic..bo nie ma porównania ...Dzięki takim spotaknio czuję,że żyję...dziękuję...i do zobaczenia za rok..będę na pewno..

    Odpowiedz
    IP: 188.146.xx1.xxx 
  • +1

    Monika_gość_gość

    26.08.2018, 23:42

    In Memoriam GC

    Było perfekcyjnie!!! Ogromne podziękowania dla Organizatorów oraz osób, które w jakimkolwiek stopniu dołożyły sił, energii i chęci, aby to wszystko tak pięknie wyglądało i brzmiało. Ten Festiwal to tak naprawdę najbardziej interesujące wydarzenie w Tczewie, prezentujące naprawdę wysoki poziom. Czego chcieć więcej? Oby było jak najwięcej kolejnych edycji! Do zobaczenia za rok :)

    Odpowiedz
    IP: 83.16.xx4.xx5 
  • +2

    Malwina_gość

    27.08.2018, 10:44

    In Memoriam GC

    Zgadzam się, że In Memoriam GC to ciekawy autorski projekt paru osób, którzy w sposób bardzo profesjonalny przygotowali to muzyczne wydarzenie nie tylko dla mieszkańców Tczewa. Kolejny raz bawiłam się świetnie z rodziną i przyjaciółmi, za co bardzo dziękuję Organizatorom. Myślę, że Festiwal ten jest już wizytówką naszego miasta. Chociaż to cykliczna Impreza, nigdy nie jest taka sama. Program za każdym razem wzbogacany jest o nowe propozycje, np. włączenie Fundacji Pokolenie w przygotowanie Biało-Czarnej Parady ( byliśmy pod wrażeniem!). Myślę, że to tylko z korzyścią dla tej Imprezy było zaproszenie do współpracy młodych ludzi z Fundacji. Natomiast Adam Wendt jest już MARKĄ Festiwalu i gwarancją jego poziomu. Gratulacje!!!!

    Odpowiedz
    IP: 178.235.xx9.xx5 
  • +1

    Lew_gość

    27.08.2018, 11:28

    In Memoriam

    Świetna, kameralna impreza. Ma swój klmat, przesłanie, jest niewątpliwie jednym z istotnych elementów tworzących kulturalny wizerunek naszego miasta. W Polsce, w muzycznych kręgach, o Festiwalu się mówi, jest to świetna promocja dla Tczewa. Brawa dla organizatorów i wszystkich, którzy w tą piękną "zabawę" dają się co roku wciągać.

    Odpowiedz
    IP: 188.146.xx9.xx9 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.