Pod koniec sierpnia Krajowa Izba Odwoławcza unieważniła wcześniejsze postępowanie na funkcjonowanie komunikacji miejskiej na terenie Tczewa. Co to oznacza dla pasażerów? Nie ma to wpływu na funkcjonowanie transportu w mieście, bo wcześniej z nowym przewoźnikiem - firmą Relobus - podpisano tzw. umowę zakłóceniową. Dokument obowiązuje do 31 marca 2026 r., z możliwością przedłużenia nawet o 2 lata.
Przypomnijmy, 4 lipca br. dokonano wyboru najkorzystniejszej oferty w postępowaniu przetargowym na obsługę komunikacji miejskiej w Tczewie w okresie od 1 września 2025 r. do 31 marca 2026 r., z możliwością przedłużenia do 30.06.2026. Zwyciężyła firma RELOBUS Transport Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Toruniu. Oferta RELOBUS-a uzyskała 94,75 pkt, natomiast oferta firmy GRYF - dotychczasowego operatora - 70 pkt. RELOBUS zaproponował stawkę 11 517 187,50 zł brutto z flotą pojazdów z 2015 roku. GRYF zaoferował niższą kwotę tj. 10,5 mln zł brutto - ale przegrał w ocenie ze względu na wyższy wiek taboru (śr. 2008). O wyborze zdecydowały dwa kryteria: cena (60%) i średni rok produkcji oferowanego taboru (40%). Jak tłumaczyli urzędnicy, choć GRYF otrzymał maksymalną liczbę punktów za cenę (60 pkt), a RELOBUS za wiek taboru (40 pkt). Całemu przetargowi towarzyszyły przepychanki między GRYF-em a RELOBUS-em. Poprzedni przewoźnik złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, zarzucając zamawiającemu faworyzowanie Relobusa. Miasto wprowadziło zmiany w dokumentacji, co z kolei zdenerwowało RELOBUS-a.
Pod koniec sierpnia Krajowa Izba Odwoławcza unieważniła wcześniejsze postępowanie przetargowe. Czy ma to jakiś wpływ na funkcjonowanie komunikacji w mieście?
Dodajmy, że unieważniony przetarg dotyczył okresu 7 miesięcy - od 1 września br., z możliwością przedłużenia o kolejne 3 miesiące. Całość miała charakter przejściowy - siedmiomiesięczny kontrakt miał wypełnić lukę przed większym, wieloletnim postępowaniem planowanym na 2026 rok.
Przypomnijmy, 4 lipca br. dokonano wyboru najkorzystniejszej oferty w postępowaniu przetargowym na obsługę komunikacji miejskiej w Tczewie w okresie od 1 września 2025 r. do 31 marca 2026 r., z możliwością przedłużenia do 30.06.2026. Zwyciężyła firma RELOBUS Transport Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Toruniu. Oferta RELOBUS-a uzyskała 94,75 pkt, natomiast oferta firmy GRYF - dotychczasowego operatora - 70 pkt. RELOBUS zaproponował stawkę 11 517 187,50 zł brutto z flotą pojazdów z 2015 roku. GRYF zaoferował niższą kwotę tj. 10,5 mln zł brutto - ale przegrał w ocenie ze względu na wyższy wiek taboru (śr. 2008). O wyborze zdecydowały dwa kryteria: cena (60%) i średni rok produkcji oferowanego taboru (40%). Jak tłumaczyli urzędnicy, choć GRYF otrzymał maksymalną liczbę punktów za cenę (60 pkt), a RELOBUS za wiek taboru (40 pkt). Całemu przetargowi towarzyszyły przepychanki między GRYF-em a RELOBUS-em. Poprzedni przewoźnik złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, zarzucając zamawiającemu faworyzowanie Relobusa. Miasto wprowadziło zmiany w dokumentacji, co z kolei zdenerwowało RELOBUS-a.
Pod koniec sierpnia Krajowa Izba Odwoławcza unieważniła wcześniejsze postępowanie przetargowe. Czy ma to jakiś wpływ na funkcjonowanie komunikacji w mieście?
Od 1 września przewoźnikiem jest firma Relobus Transport Polska, z którą miasto podpisało 14 sierpnia tzw. umowę zakłóceniową - na podstawie art. 22 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Dokument obowiązuje do 31 marca 2026 r., z możliwością przedłużenia nawet o 2 lata. Dzięki temu na ulice Tczewa wyjechały młodsze i bardziej komfortowe autobusy, zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Umowa zakłóceniowa została podpisana z powodu trwającej do niedawna przed Krajową Izbą Odwoławczą rozprawy ws. przetargu na obsługę komunikacji miejskiej. Ostatecznie KIO zadecydowała o jego unieważnieniu. Decyzja ta była związana z formalnymi zastrzeżeniami wobec przygotowania dokumentacji - wskazano, że jej współautor był do początku 2024 roku związany zawodowo z jednym z przewoźników. Choć miasto na wnioski Przewozów Autobusowych Gryf (poprzedniego przewoźnika) kilkakrotnie zmieniało materiały postępowania, Izba przyjęła literalną interpretację przepisów i ostatecznie unieważniła cały przetarg. Warto podkreślić, że kryteria przetargowe - w tym oczekiwania dotyczące nowoczesnego taboru - nie zostały zakwestionowane. Wręcz przeciwnie, przewodnicząca składu orzekającego potwierdziła, że miasto miało prawo stawiać takie wymagania, wychodząc naprzeciw potrzebom pasażerów. Dzięki podpisanej umowie komunikacja miejska w Tczewie funkcjonuje bez przerwy. Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku KIO i przygotowujemy się do rozstrzygnięcia kwestii długoterminowego kontraktu. - mówi Małgorzata Mykowska, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Tczewie.
Dodajmy, że unieważniony przetarg dotyczył okresu 7 miesięcy - od 1 września br., z możliwością przedłużenia o kolejne 3 miesiące. Całość miała charakter przejściowy - siedmiomiesięczny kontrakt miał wypełnić lukę przed większym, wieloletnim postępowaniem planowanym na 2026 rok.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.









![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)





















Komentarze (26)
dodaj komentarz
lokalno.pl_gość
11.09.2025, 09:08
Będzie problem
Unieważnienie przetargu na przewoźnika autobusowego Zapadł wyrok Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) dotyczący przetargu na obsługę transportu autobusowego w Tczewie. Jak informuje Grzegorz Pawlikowski z Urzędu Miejskiego w Tczewie, wyrok jest niekorzystny dla miasta, ponieważ Izba unieważniła całe postępowanie przetargowe. "Wyrok jest dla nas niekorzystny. Izba postanowiła przychylić się w jednym aspekcie do wniosku, który poruszył odwołujący i unieważniła postępowanie. To znaczy, że całą procedurę przetargu musimy przeprowadzić jeszcze raz. Izba swój wyrok oparła o to, że przed przetargiem zleciliśmy pracownikowi zewnętrznemu przygotowanie dokumentacji, a ten zleceniobiorca ponad rok temu pracował u jednego z wykonawców - wyjaśnił Grzegorz Pawlikowski". Przyczyna unieważnienia Spornym aspektem było powierzenie przygotowania dokumentacji przetargowej osobie, która pozostaje w sporze pracowniczym z jednym z wykonawców, u którego była zatrudniona. Zgodnie z obowiązującym prawem, taka osoba powinna być rozgraniczona od wykonawcy czasowo - okres zatrudnienia musi upłynąć minimum trzy lata przed przygotowaniem dokumentacji. W tym przypadku czas ten nie został zachowany, co stało się podstawą do unieważnienia postępowania. Co dalej? Powtórzenie procedury W rezultacie miasto będzie zmuszone przeprowadzić cały przetarg jeszcze raz, opierając się na poprawnej dokumentacji przygotowanej zgodnie z wymogami prawnymi. >>>>>> Decyzja ta opóźni wybór nowego operatora komunikacji miejskiej w Tczewie
Michał_gość
11.09.2025, 09:26
Nowa władza, stare przyzwyczajenia. Zmieniamy włodarzy, ale dalej kręcą na nas lody...
Bobrleone_gość
11.09.2025, 20:33
Nasz
Bobrleone idzie na całość widzę. No nic, nie przeszkadzajamy, popcornu więcej i popatrzmy co sie wydarzy w tej sprawie.
pp_gość
11.09.2025, 09:14
Pobłocki dostał zarzuty prokuratorskie po 10 latach (i wygrał w sądzie wszystko), naszemu prezydentowi wystarczył tylko 1 rok
mam_gość
11.09.2025, 11:55
Bo Mirosław P. jaki był, taki był - ale ewidentnie znajdował się w spektrum autyzmu/aspergera i na 100% miał wszystko poukładane. Ja go rozumiem, co prawda spektrum nie mam, ale też pełniąc kierownicze stanowiska dokładnie przewiduję co, gdzie, jak i dlaczego może mnie zaatakować i układam sobie wszystkie papiery, tak żeby w razie W zniszczyć przeciwnika, a nie samemu dostać zarzuty. Jak dotąd sprawdza się idealnie.
Nina_gość
11.09.2025, 09:15
Nic mnie nie dziwi.
To jest kolejny przykład na to że miasto nie ogarnia. Doświadczenie ma znaczenie i na tym mogłabym zakończyć. Pobłocki był jaki był ale swoją pracę wykonywał profesjonalnie. Po prostu nie umiał się tym chwalić. Przegrał kampanię wizeurunkowo. Wojtusiowy pr okazał się skuteczniejszy. Ciekawe czy żałuje patrząc jak jego pomysły odrzucają w radzie hihi. Internety żyją swoim życiem: tnij.tcz.pl/?u=d5db5c
Porozumiały_gość
11.09.2025, 10:39
Mirek przegrał, bo zasiedział się w fotelu. Miasto bardzo się zmieniło za czasów jego prezydentury. Tylko idiota może tego nie dostrzegać. Myślał jednak, że wystarczy robić swoje, a ludzie wybiorą. Gdyby zaczął kampanię na starcie, a nie w przed II turą to by wygrał. Brządkowski nie był kandydatem z kosmosu. Ludzie go wybrali, bo nie było kogo innego. Gdyby Skiberowski wystartował to by go rozniósł. Podejrzewam, że Kowalczyk również. Wszystko przed nami. To co opublikował portal skarszewski to tylko pokaz tego czym jest samorząd. Mam nadzieję, że ktoś to zweryfikuje.
BB_gość
11.09.2025, 12:49
Wygrałby Korda, wygrałby Tobianski.. Skiberowski nie ma kwalifikacji.
Coza różnica?_gość
11.09.2025, 12:53
Skarzszewy czy Tczew?
Dziewięć osób pracujących fizycznie w firmie ma teraz prezesa i wiceprezesa. Stosunek pracujących do zarządzających firmą jest prawie jeden do jednego. To jednak generuje koszty działalności społki ciepłowniczej za które będą musieli zapłacić niestety mieszkańcy gminy / setki a raczej tysiące mieszkańców / ale kogo to obchodzi a na pewno nie burmistrza on to ma w dalekim poważaniu. To jest folwark. Tak się zastanawiam kiedy wreszcie mieszkańcy zrozumieją, że gminą rządzi szkodnik który manipuluje ludźmi i kupuje poparcie, poklask tylko i wyłącznie na chorych układach. Już same nazwiska w radzie nadzorczej Chyła, Smolinski nie są tu przypadkowe to ludzie układu władzy wyższego szczebla.
No to jest_gość
11.09.2025, 18:41
Optymalizacja kosztów
Trzech członków w radzie nadzorczej, dwóch członków zarządu w organizacji, w której jest razem 15 osob, w tym 6 w administracji i 9 produkcyjnych. Czyli razem 29 osób z czego zarząd wyższego szczebla stanowi 25%, w tym wiceprezes co nie wie jak kominek rozpalić, ale do skarszewskiej dojarni kasy sie nadawał, podobnie jak znany SYN.
Randalff_gość
11.09.2025, 10:18
pogonić raz na zawsze śmierdzących Kaszubów.
Mieszkaniec _gość
11.09.2025, 10:51
Przetarg
Kto jest tam zatrudniony że przetargu nie potrafi zrobić. Osoba przygotowująca opis powinna złożyć oświadczenia zgodnie z ustawą. Gdzie są te oświadczenia? Czy było wyłączenie z postępowania tego byłego pracownika? Kolejny przetarg, KIO i niekorzystny wyrok dla Tczewa. Kto zapłaci za niekorzystny wyrok w KIO i pokryje koszty pełnomocników? Władza się zmieniła ale nie zmieniło się podejście - łatwe wydawanie publicznych pieniędzy.
Jio_gość
11.09.2025, 14:30
dokładnie
Konsekwencje służbowe należy natychmiast wyciągnąć. W przeciwnym razie mamy do czynienia z niegospodarnością, która należy eskalować wyżej.
.._gość
11.09.2025, 11:51
..
Uwaga, napinka trolli penpiarzy za 3, 2, 1...
V_gość
11.09.2025, 12:50
"Nowa władza, stare przyzwyczajenia. Zmieniamy włodarzy, ale dalej kręcą na nas lody..."
Nie przypominam sobie, żeby stara władza kręciła lody.
_gość
11.09.2025, 14:24
WSTYD DLA WŁADZ MIASTA !
Kto tam pracuje? Jakie kompetencje alko koneksje posiadają, że zostali zatrudnieni i odpowiadają za przetargi ? Trochę powagi, to klasyczna kompromitacja!
Xx_gość
11.09.2025, 21:42
Kto mógł, to uciekł z Urzędu Miasta pod wodzą Bobra. I teraz widać doskonałe brak kadr obecnego prezydenta. Przykro patrzeć, jak stoimy w miejscu, gdy Starogard pędzi do przodu.
obserwator_gość
11.09.2025, 19:55
Nie jestem prawnikiem ale tak jak już opisywałem do czasu rozpatrzenia odwołania Gryfa, nie wnikam słusznego czy nie na tamten czas ( okazało się, że słusznego ), umowa przeciwzakłóceniowa winna być podpisana właśnie z Gryfem, który miał wszelkie warunki ( na tamten czas ) do obsłużenia tej umowy. Relobus tego nie miał i dziwne jest, że przed rostrzygnięciem przetargu podjął ryzyko dosyć sporych kosztów na przygotowania. Musiał być 100%-wo pewny, że niezależnie od wyniku odwołania Gryfa i tak czy siak będzie jeździł po Tczewie. Ta pewność wzbudza oczywiste podejrzenia co się potwierdziło. Tu wypada wspomnieć p. Prezydenta Tczewa, który nawet na antenie telewizji Tetka zaklinał się, że żadna z osób, która miała związek z przetargiem nie miała żadnych powiązań z Rolebusem ( dawniej Connex, Weolia, Ariva ) . I co się okazało? Wypłynęła jedna taka osoba a jest jeszcze druga, bardziej powiązana z Relobusem. I ona też wypłynie. Chciałbym też jeszcze wspomnieć o warunkach i wymogach przetargowych. Pan Prezydent ( jeszcze trochę a zacznę go pisać z małej litery ) jako " dobry wujek " po odwołaniach Gryfa złagodził te wymagania o klimatyzację, a Rolebus chyba dla swojej chwały, zobowiązał się poza przetargiem, że klimatyzacja będzie. Otóż na dwadzieścia pare autobusów sprawną klimatyzację mają 4 ( słownie cztery ), przegłubowy ( jak to się ma do wieku pojazdu ) nie ma jej wcale. Pełnej obsady kierowców Rolebus również nie ma. Zatrudnieni kierowcy mają grafikowo ponad 210 godzin.( jaki jest rezultat przemęczenia ? ). Tu powinno wkroczyć ITD i sprawdzić czas pracy kierowców. Stan techniczny autobusów? Słyszę jak przejeżdżają. Wiek pojazdów? Punkt przesądzający o wyniku przetargu, który powinien być skontrolowany z protokółem. Nie byłbym pewny wyniku. Ponadto dziwnym wydaje się fakt ( nie jestem tutaj pewny czy to nie plotka ), że Gryf otrzymał wypowiedzenie na użytkowanie placu, na którym miał swoją bazę lub horrendalną podwyżkę opłat. Miało to być w maju-czerwcu. Podsumowując: powinien być ogłoszony przetarg na komunikację w Tczewie niezwłocznie po orzeczeniu o nieważności poprzedniego przez komisję ( umowę przeciw zakłóceniową podpisuje się wtedy gdy nie ma chętnych do przystąpienia do przetargu lub unieważnienia przetargu przez zamawiającego ale nie w czasie procedury odwoławczej i nie ze stroną przegrywającą przetarg, czyżby Prezydent i Relobus liczyli na przekształcenie tej umowy w stałą? ), ponadto do Urzędu Miasta powinno poza prokuratorem, wkroczyć CBA i wyjaśnić czy doszło do przestępstwa. Ponadto nie słyszałem aby Gryf kiedykolwiek wysadził pasażerów w przypadku awarii, którzy musieliby oczekiwać na następny autobus za godzinę. Chciałbym również zaznaczyć, że nie byłem, nie jestem pracownikiem żadnej z omawianych firm. Po prostu pracuję w transporcie autobusowym 44 lata i wiem jak wyglądają realia.
Bobrleone_gość
11.09.2025, 21:12
Się na tym przejedzie
I dobrze, bo jest już zbyt dużo smrodu wokół capo di tutti cappi czczewskiego ku..widołu. Camorra ku.. wa na miarę czczewiku.
Bobrleone _gość
11.09.2025, 21:35
Takich pewniaków przetargowych
Jak "Wyrolobus" jest w tej mieścinie więcej. Co gorsza sa nimi niezależnie od tego kto jest ojcem chrzestnym na placu Piłsudskiego.
.._gość
12.09.2025, 10:24
..
...przetarg może być nieważny, miasto miało prawo podpisać umowę przeciwzakłóceniową z innym podmiotem... wszystko zgodnie z prawem ale za chwilę biniek znowu przeinaczy fakty jak w dziesięciu komentarzach powyżej. Swoją drogą niezła ze Zbysia chorągiewka, nigdy bym nie przypuszczała, że będzie w opozycji z "penpusiami" których dawny lider chciał go dekapitować...
Bobrleone_gość_gość
12.09.2025, 13:51
Tak oto chłopcy zarządzają
Prosto z BIP, projekt uchwały Rady Miejskiej: 1. Postanawia się zaciągnąć pożyczkę długoterminową w wysokości do 10.000.000,00 zł (słownie: dziesięć milionów złotych 00/100). 2. Środki pozyskane z pożyczki, o której mowa w ust. 1 przeznaczone będą na finansowanie planowanego deficytu budżetu Gminy Miejskiej Tczew na rok 2025. 3. Pożyczka zostanie postawiona do dyspozycji Gminy Miejskiej Tczew w 2025 roku.
Antypoblo_gość
12.09.2025, 15:13
Rozpędzimy sie
"Kto mógł, to uciekł z Urzędu Miasta pod wodzą Bobra. I teraz widać doskonałe brak kadr obecnego prezydenta. Przykro patrzeć, jak stoimy w miejscu, gdy Starogard pędzi do przodu."
Od ponad 16tu lat stoimy w miejscu, gdy Stg i Mlb pędzi, daj naszemu się rozbujać. To wszystko nie działa od razu.
Wasz sie juz _gość
12.09.2025, 20:48
Rozbujał
Zadziałało od razu: 1. Gorczyński 2. Jakubek 3. Bejgrowicz 4. Jendrzejewski 5. Joanna 6. Piskorski 7. 10 milionów kredytu na pokrycie deficytu w 2025 8. Rady nadzorcze spółek 9. Joint venture ze Skarszewami 10. Slabosc do korpo zielonego z Rokitek 11. Gość od Digitalizacji 12. I tak można dalej wymieniać Strasznie ten Wasz rozbujany jak na spolecznika.
Xxx_gość
13.09.2025, 10:14
"Kto mógł, to uciekł z Urzędu Miasta pod wodzą Bobra. I teraz widać doskonałe brak kadr obecnego prezydenta. Przykro patrzeć, jak stoimy w miejscu, gdy Starogard pędzi do przodu."
To prawda Starogard PĘDZI do przodu .
Gość _gość
14.09.2025, 15:58
Komunikacja miejska
Czas najwyższy reaktywować swoją komunikację miejska.