Pół tysiąca żołnierzy WOT działa na terenie województwa

(fot. 7PBOT)
Tczew - Pół tysiąca żołnierzy WOT działa na terenie województwa
Już od ponad roku żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej biorą czynny udział we wsparciu lokalnych społeczności w walce z koronawirusem. W szczytowym okresie działań każdego dnia na terenie naszego kraju zaangażowanych było nawet pięć i pół tysiąca żołnierzy WOT oraz wojsk operacyjnych. Obecnie na terenie województwa pomorskiego zadania takie realizuje ponad pół tysiąca żołnierzy.

Dokładnie szóstego marca 2020 terytorialsi z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adama Dedio (7 PBOT) rozpoczęli pierwsze działania w ramach walki z koronawirusem. Na początku realizowano te przedsięwzięcia w ramach operacji "Odporna Wiosna", a następnie od 23.06.2020 "Trwała Odporność".

- W pierwszej kolejności pomorscy terytorialsi objęli wsparciem kombatantów pozostających pod opieką brygady. Aby ograniczyć ryzyko kontaktu z koronowirusem, żołnierze dostarczali seniorom zakupy w tym niezbędne lekarstwa czy ciepłe posiłki. Pomagali w organizowaniu transportu do lekarzy. Od stycznia tego roku w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19 przeprowadzili ponad dziewięćdziesiąt transportów seniorów do punktów szczepień. Często były to osoby niesamodzielne, poruszające się na wózkach inwalidzkich, mieszkające w blokach bez windy. Dzięki pomocy żołnierzy czasem pierwszy raz od pół roku mogły one opuścić mieszkanie. Terytorialsi wspierali kombatantów w codziennym funkcjonowaniu, aby jak najbardziej chronić ich przed zarażeniem. Można to wsparcie porównać do opieki wnuczka nad babcią. W tych trudnych czasach często najważniejsza była rozmowa i świadomość, że zawsze można na kogoś liczyć. Takim wsparciem w całym kraju objęto ponad dziewięć tysięcy kombatantów. - mówi por. Tomasz Klucznik - oficer prasowy 7 PBOT.


Głównym obszarem zainteresowania terytorialsów i żołnierzy wojsk operacyjnych na Pomorzu podczas operacji "Odporna Wiosna" i "Trwała Odporność" było wsparcie funkcjonowania służby zdrowia. Zadania jakie postawiono przed żołnierzami, polegały na udzielaniu pomocy przy pobieraniu wymazów na obecność SARS-CoV-2 zarówno w dwudziestu sześciu przyszpitalnych punktach pobierania tych próbek, jak i przez mobilne zespoły wymazowe. Łącznie od początku operacji pobrali oni ponad sto tysięcy wymazów. Warto wspomnieć, że 7 PBOT jako pierwsza brygada w kraju w ramach wsparcia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Gdańsku wystawiła mobilny zespół wymazowy. W początkowym okresie pandemii terytorialsi na zlecenie sanepidu pobierali w domach wymazy od osób, które miały objawy koronawirusa, a widok żołnierzy w ubraniach ochronnych budził wtedy na osiedlach sensację.


Żołnierzy skierowano do placówek, instytucji medycznych, domów pomocy społecznej (DPS). Mieli za zadanie odciążyć personel tych instytucji w wykonywaniu czynności administracyjnych, aby mógł skupić się na ratowaniu życia i zdrowia pacjentów. Poza tym stanęli przy łóżkach chorych i pomagali w opiece nad nimi. Wiosną przeprowadzili ewakuację DPS Koleczkowo oraz DPS w Gdańsku przy ul. Polanki. Żołnierze wsparli działanie systemu rezerwacyjnego łóżek szpitalnych ELC, co przyczyniło się do sprawniejszego kierowania karetek z pacjentami do poszczególnych szpitali. Zabezpieczyli logistycznie przewożenie do placówek medycznych butli z tlenem, które są niezbędne podczas tlenoterapii najciężej chorych pacjentów. Byli wsparciem dla ośmiu stacji sanitarno epidemiologicznych, Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej, czterech Regionalnych

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (3)
dodaj komentarz

  • +5

    mirek_gość_gość

    26.03.2021, 09:05

    w sumie to chyba jedyna działalność, w jakiej naprawdę mogą się sprawdzić. Obronić kraju nie obronią raczej, bo za mało szkolenia i nie są zawodowcami, ale pomóc starszym, pomóc medykom - czemu nie?

    Odpowiedz
    IP: 83.8.xx2.xx3 
  • +1

    olo_gość

    26.03.2021, 16:45

    Chłopy zdrowe jak byki niech wezmą się za jakieś prace fizyczne jak atanie dziur na drogach czy wycinanie krzaków przy drogach .a nie mierzyc tempeeatury Do tego można wziąć panienki z księgowości teraz nie mają co robić

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx7.xx8 
  • +1

    ._gość

    28.03.2021, 21:54

    Wymachiwanie hakiem.

    Nie dziękujemy niema takiego słowa jak podziękowali walczymy.

    Odpowiedz
    IP: 31.135.xx2.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.