Tcz.pl logo

Szukaj

Dramatyczna akcja w Stanisławiu po powstaniu wielkiego zapadliska. "Działania ratownicze nadal trwają"

Akcja w Stanisławiu (fot. KP PSP Tczew)
Dramatyczna akcja w Stanisławiu po powstaniu wielkiego zapadliska. "Działania ratownicze nadal trwają"

zobacz galerię zdjęć: 6
Sztab kryzysowy, Państwowa i Ochotnicza Straż Pożarna, przedstawiciele prywatnych firm i jednostek, przedstawiciele Urzędu Gminy, inspektoratu budowlanego i spółek komunalnych walczą z wielkim zapadliskiem w Stanisławiu (gmina Tczew). Grunt podmywa wartki nurt, który powstał prawdopodobnie w wyniku uszkodzenia elementu systemu drenarskiego.

O sprawie informowaliśmy wczoraj tutaj: Głęboka wyrwa w ziemi. Osuwisko w Stanisławiu.

Od 28 lutego 2026 r. w miejscowości Stanisławie (gmina Tczew) prowadzone są działania ratownicze związane z powstaniem zapadliska na terenie jednej z posesji. - mówi kpt. Michał Myrda, rzecznik KP PSP Tczew.

Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia zastali wyrwę w gruncie o powierzchni około 100 m kw,, zlokalizowaną w ogrodzie za budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Grunt był intensywnie podmywany przez wartki nurt wody, która wypływała z jednego miejsca i po kilku metrach wnikała ponownie w podłoże.

Podłoże było silnie nawodnione i niestabilne, a krawędzie zapadliska okresowo obrywały się, powodując jego stopniowe powiększanie. W wyniku tego zdarzenia bezpośrednio zagrożony był budynek mieszkalny znajdujący się w pobliżu wyrwy. Z upływem czasu powstało również zagrożenie dla kilku innych budynków mieszkalnych w sąsiedztwie. Wynikało ono z gwałtownych roztopów śniegu oraz intensywnego napływu wód z obszaru około 750 ha terenów rolnych. W związku z intensywnym podmywaniem gruntu i przemieszczaniem się ziemi w kierunku systemu drenarskiego istniało ryzyko jego zablokowania. W przypadku powstania zatoru woda rozlałaby się na teren zabudowany, powodując podtopienie kolejnych nieruchomości. Pierwszym zasadniczym działaniem było wykonanie obejścia hydraulicznego (bypassu), które umożliwiło kontrolowane odprowadzanie wody i ograniczenie napływu do rejonu zapadliska. Pompowanie wody z wykorzystaniem bypassu prowadzone jest nieprzerwanie od początku działań i trwa nadal. W dalszym etapie, po uruchomieniu ciężkiego sprzętu budowlanego i rozpoczęciu prac ziemnych w obrębie wyrwy, czasowo ograniczono napływ wody do uszkodzonego odcinka systemu drenarskiego, co umożliwiło prowadzenie robót zabezpieczających i naprawczych. W działaniach ratowniczych uczestniczą Państwowa Straż Pożarna oraz Ochotnicze Straże Pożarne z terenu gminy Tczew i miasta Tczew. Na miejscu funkcjonuje sztab akcji, w którego pracach uczestniczą przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, Urzędu Gminy Tczew, jednostek pomocniczych gminy, Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, Policji oraz podmiotów technicznych zaangażowanych w usuwanie awarii. Znaczącego wsparcia udziela Gmina Tczew w ramach zarządzania kryzysowego. Na wniosek Kierującego Działaniem Ratowniczym gmina uruchomiła do działań podmioty specjalistyczne, które przy użyciu ciężkiego sprzętu budowlanego prowadzą prace związane z usunięciem awarii. W działaniach naprawczych uczestniczy również spółka komunalna. Gmina zapewnia także wsparcie logistyczne, w tym zaplecze sanitarne oraz posiłki i napoje regeneracyjne dla uczestników akcji. - dodaje rzecznik tczewskich strażaków.

Dzięki skutecznie prowadzonym działaniom ratowniczym nie była konieczna ewakuacja mieszkańców z zagrożonych obiektów. Działania ratownicze nadal trwają. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było uszkodzenie elementu systemu drenarskiego.

Zdjęcia z drona - mł. ogn. Krzysztof Mecheliński

Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (16)
dodaj komentarz

  • +1

    neo_gość

    03.03.2026, 21:48

    To jest problem w całym kraju. Pełno sieci, rurek, systemików odwadniających. Niestety mam złe wieści dla właścicieli działki i domu.. Moze sie tak stać ze to oni beda płacić za to wszystko co sie tam dzieje jak sie okaze ze to ich systemie nawet jak o tym mogli nie wiedzieć. Chwała OSP że tak zadzialaly

    Odpowiedz
    IP: 109.70.xx0.xxx  #
  • -3

    ehhh_gość

    03.03.2026, 21:50

    Tak to jest

    Tak to jest jak sie buduje domy na łapu capu....nie myśli sie a potem zagrożenie...i Strażo ratuj...gmino ratuj. Z chata gpt Podsumowanie: drenaż prywatny odpowiada właściciel działki drenaż będący częścią melioracji odpowiada zarządca systemu

    Odpowiedz
    IP: 185.183.xx7.xx4  #
  • Gość_gość

    04.03.2026, 13:57

    Radzę się najpierw doinformować a potem pisać bzdurne komentarze. Melioracja jest państwowa i nie ma jej na mapach

    Cytuj
    IP: 31.175.xx6.xx6  #
    -1

    H_gość

    05.03.2026, 16:19

    Wygląda na wpis spasionego urzędasa na moich podatkach

    Cytuj
    IP: 31.0.xx0.xx6  #

    D_gość

    07.03.2026, 12:26

    Ma pani racje. Pseudo deweloperzy budujący tam, gdzie zobaczą kawałek wolnej przestrzeni. Kazdy dom inny. Tutaj gmina powinna sprawdzać

    Cytuj
    IP: 185.167.xx3.xx5  #
  • +5

    Sympatyczny _gość

    03.03.2026, 21:53

    Wiosna zapowiada cie ciekawie. Wyrazy współczucia dla poszkodowanych. Taka sytuacja zdaża sie raz na milion.

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx3.xxx  #
  • +7

    elert_gość

    03.03.2026, 21:55

    Ten wlasciciel powinien Bogu dziękować że tyle ludzi mu pomaga a nie z tego co gadają na ulicy plotkować na innych. Jak dom stoi na sieci ( ale nie wiem tego ) to jest to niestety problem tego właściciela. Jeszcze takie zagrożenie zrobic...

    Odpowiedz
    IP: 185.233.xx0.xx3  #
  • +2

    hehe_gość

    03.03.2026, 22:48

    ku.. moje pole

    Odpowiedz
    IP: 83.20.xx4.xx5  #
  • -3

    M_gość

    04.03.2026, 03:47

    Matematyka

    Skoro wyrwa jest tak ogromna i ma 100m kwatradowych, czyli 100m? to, wychodzi że 10mx10m! no to rzeczywiście popisaliście się umiejętnościami opisania sytuacji, po za tym są inne lepsze metody niż hydropompy i baypass. Kiedy ktokolwiek z tego Tczewskiego klepiska zacznie używać styropianu który ma zamiast mózgu się pytam ? Bo wydajecie pieniądze na rzeczy nie potrzebne, ale żeby porządek i chodniki czyste były w mieście pieniędzy i ludzi nie ma, zima się skończyła a Ci wioske ratują, który Radny albo Radna tam mieszka ? Bo wszyscy albo Lubieszewo, Stanisławie i górki, wille na kredyt a Ty biedaku siedź w mieście i płać, a my na pałacach bawić się będziemy.

    Odpowiedz
    IP: 37.31.xx8.xx2  #
  • +11

    Rece opadajo_gość

    04.03.2026, 09:34

    Co ma znowu miasto Tczew wspolnego z tym zdarzeniem? To jest Stanislawie, czyli gmina. Jest napisane ze gmina udziela wsparcia i koordynuje dzialania. Straz pozarna i inne instytucje sa panstwowe, finansowane przez panstwo, nie przez miasto Tczew. Jak pieknie nonstop narzekac, wytykac bledy i obarczac wina, nie potrafiac czytac ze zrozumieniem.

    Cytuj
    IP: 31.0.xx8.xxx  #
    -1

    Prezes ze wsi_gość

    04.03.2026, 11:50

    .

    No i dobrze , do roboty a nie narzekasz to se też postawisz chałupe w wielkiej metropolii jaką jest Stanisławie

    Cytuj
    IP: 37.47.xx8.xx0  #
  • +2

    Stary Tczewiaki _gość

    04.03.2026, 09:25

    Jeszcze tak głupich komentarzy nie czytałem. Po drugie to jest Stanisławie czy Lubieszewo?

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx1.xx2  #
  • +1

    hmm_gość

    04.03.2026, 20:04

    gdzie to jest? dosyć ciekawy temat, za autostradą, na granicy lubiszewa i stanisławia. granice są tam dziwne

    Cytuj
    IP: 37.248.xx0.xx2  #
  • +2

    Kociewiak_gość

    04.03.2026, 16:50

    Karpie wpuścić i handlować

    Odpowiedz
    IP: 88.156.xx0.xx0  #
  • +3

    a_gość_gość_gość

    04.03.2026, 17:27

    Czekamy jak zaleje kiedyś te budynki masowo budowane między wałami i za ulicą, powstają jak grzyby po deszczu ,do czasu aż coś się wydarzy wtedy będzie płacz i lament ale jakiś dureń wydaje pozwolenia na budowę i sprzedają działki .Będzie wesoło po coś budowano kiedyś dwa wały Niemcy nie wywalają kasy w błoto widocznie kiedyś zabezpieczało ludzi.

    Odpowiedz
    IP: 88.156.xx8.xx3  #
  • D_gość

    07.03.2026, 12:28

    D

    "Co ma znowu miasto Tczew wspolnego z tym zdarzeniem? To jest Stanislawie, czyli gmina. Jest napisane ze gmina udziela wsparcia i koordynuje dzialania. Straz pozarna i inne instytucje sa panstwowe, finansowane przez panstwo, nie przez miasto Tczew. Jak pieknie nonstop narzekac, wytykac bledy i obarczac wina, nie potrafiac czytac ze zrozumieniem."

    Niech teraz robią zbiórke w gminie, przecież tak chcą być wsią. W gminie wszystko załatwią

    Odpowiedz
    IP: 185.167.xx3.xx5  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.