Trzy środowiska i jedna XIX-wieczna idea, która wciąż działa. W Tczewie, Subkowach i Swarożynie słychać podobne słowa: wspólnota nie buduje się sama - trzeba ją tworzyć. Okazuje się, że impulsem do tego może być nawet wizja duszpasterza sprzed ponad 150 lat.
Trzy miejsca, jeden kierunek - wspólnota w praktyce
Choć Tczew, Subkowy i Swarożyn to różne środowiska i odmienne potrzeby, wszystkie trzy Rodziny Kolpinga łączy jeden element: przekonanie, że lokalną wspólnotę można wzmacniać poprzez codzienną, bardzo konkretną pracę. A inspiracją jest postać bł. Adolfa Kolpinga - XIX-wiecznego niemieckiego kapłana i prekursora współczesnej edukacji społecznej. Dziś jego sposób myślenia - łączenie wiary, odpowiedzialności i troski o innych - nadal inspiruje ludzi w powiecie tczewskim do działania.
Tczew: nauczyciele, uczniowie i codzienna praktyka dobra
Rodzina Kolpinga w Tczewie działa przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego i jest ściśle związana z Zespołem Szkół Katolickich. Jej trzon tworzą nauczyciele - osoby, które na co dzień wychowują młodych i pokazują im, że dobro zaczyna się od prostych gestów.
Działania Rodziny mają charakter bardzo praktyczny. Członkowie współorganizują m.in. Orszak Trzech Króli, Bal Wszystkich Świętych, koncerty i kiermasze, akcje "Ogrody Nadziei" dla hospicjum czy zbiórki żywności.
Młodzież angażuje się masowo. Uczniowie mówią wprost, że działalność społeczna daje im poczucie wpływu.
Dla wielu to życiowa lekcja.
W Tczewie Rodzina Kolpinga stała się mostem między szkołą, parafią i młodzieżą - miejscem, w którym wartości przekłada się na realne działanie. A kilkanaście kilometrów dalej, w Subkowach, ta sama idea przybrała zupełnie inną formę, wyrastając z lokalnej historii i dwóch dekad pracy całej społeczności.
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Tczewie -
Subkowy: dwadzieścia lat budowania pokoleń
Subkowska Rodzina Kolpinga to jedno z najprężniej działających stowarzyszeń w regionie. W tym roku obchodzi 20-lecie działalności - i widać, że jest to wspólnota, która dojrzewała wraz z mieszkańcami.
Historia zaczęła się w plebanii, kiedy ówczesny proboszcz zaprosił mieszkańców do stworzenia Rodziny Kolpinga. Dziś działa tu kilkadziesiąt osób, a lokalna kronika pełna jest zdjęć z wydarzeń sprzed lat.
Wspólnota łączy pokolenia.
Członkowie rodziny organizują Festiwal Latawców, Dzień Dziecka, turnieje szachowe, rodzinne warsztaty i inicjatywy kulturalne. W tym roku zrealizowano projekt "Turystycznie wkraczamy w dwudziestolecie".
W Subkowach podkreśla się także rozwój kompetencji społecznych.
- "Gra terenowa była strzałem w dziesiątkę. To był prawdziwy trening umiejętności społecznych, czego dzieciom dziś bardzo brakuje"
- zaznacza Katarzyna Szupryczyńska, nauczycielka.
Subkowska Rodzina Kolpinga nie zwalnia tempa także w jubileuszowym roku. Jak podkreśla jej przewodnicząca, wspólnota już myśli o kolejnych działaniach:
"Chcielibyśmy powtarzać inicjatywy, które realizowaliśmy do tej pory. Ale skoro świętujemy dwudziestolecie, to marzy nam się też coś wyjątkowego - żartujemy, że potrzeba nam trochę 'pompki'. Pomysły już się pojawiają i myślimy nad tym, co zrobić, żeby ten rok był naprawdę szczególny."
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Subkowach:
Swarożyn: rodzina, tradycja i troska o wartości
Rodzina Kolpinga w Swarożynie działa od 2014 roku. Jest najmniejsza z tczewskich wspólnot - liczy około dziesięciu osób - ale konsekwentnie skupia się na tym, co najważniejsze: rodzinie, lokalnych tradycjach i trosce o drugiego człowieka.
Wspólnota angażuje młode rodziny: współorganizuje organizuje pikniki, wypoczynek, styczniowe koncerty kolęd, formacyjne spotkania w sali charytatywnej. Raz w roku zabiera młodzież do Lasu Szpęgawskiego, aby poznawała trudną historię tego miejsca.
Rodzina ze Swarożyna jest także zaangażowana w bal charytatywny, który co roku przyciąga ponad sto osób.
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Swarożynie
Trzy wspólnoty, jeden wniosek
Tczew, Subkowy i Swarożyn to trzy różne środowiska. Każde inne, każde z własnymi potrzebami. A jednak - wszystkie łączy ta sama inspiracja: przekonanie, że dobro wspólne nie powstaje przypadkiem.
Projekt z sercem
Artykuł powstał jako część projektu "Rozwój sieci Dzieła Kolpinga", realizowanego przez Związek Diecezjalny Dzieła Kolpinga Diecezji Pelplińskiej.
W ramach przedsięwzięcia powstanie 15 filmowych opowieści o Rodzinach Kolpinga, z czego 13 działa na terenie Diecezji Pelplińskiej.
Każda z nich ukazuje inne oblicze zaangażowania, wiary i solidarności w lokalnych społecznościach.
Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wsparcia Organizacji Pozarządowych "Moc Małych Społeczności".
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Trzy miejsca, jeden kierunek - wspólnota w praktyce
Choć Tczew, Subkowy i Swarożyn to różne środowiska i odmienne potrzeby, wszystkie trzy Rodziny Kolpinga łączy jeden element: przekonanie, że lokalną wspólnotę można wzmacniać poprzez codzienną, bardzo konkretną pracę. A inspiracją jest postać bł. Adolfa Kolpinga - XIX-wiecznego niemieckiego kapłana i prekursora współczesnej edukacji społecznej. Dziś jego sposób myślenia - łączenie wiary, odpowiedzialności i troski o innych - nadal inspiruje ludzi w powiecie tczewskim do działania.
Tczew: nauczyciele, uczniowie i codzienna praktyka dobra
Rodzina Kolpinga w Tczewie działa przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego i jest ściśle związana z Zespołem Szkół Katolickich. Jej trzon tworzą nauczyciele - osoby, które na co dzień wychowują młodych i pokazują im, że dobro zaczyna się od prostych gestów.
"Większość członków tczewskiej Rodziny Kolpinga to nauczyciele. Głównym celem jest wspieranie szkoły: pomoc uczniom, ich rodzinom, angażowanie w sport, kulturę, wolontariat" - mówi Krzysztof Zieliński, dyrektor szkoły i przewodniczący tczewskiej wspólnoty.
Działania Rodziny mają charakter bardzo praktyczny. Członkowie współorganizują m.in. Orszak Trzech Króli, Bal Wszystkich Świętych, koncerty i kiermasze, akcje "Ogrody Nadziei" dla hospicjum czy zbiórki żywności.
"To są wspaniałe inicjatywy, które nie zamykają się w murach szkoły. Ci młodzi ludzie są jak ziarno rzucone na tczewską ziemię" - podkreśla ks. Marcin Woelke, duszpasterz parafii i wieloletni prezes lokalnej Rodziny Kolpinga.
Młodzież angażuje się masowo. Uczniowie mówią wprost, że działalność społeczna daje im poczucie wpływu.
"Wolontariat to nie tylko pomaganie. To także odkrywanie siebie, budowanie wartości" - podkreśla Ania Wojciechowska.
Działamy w akcjach charytatywnych, kiermaszach, przygotowujemy paczki dla potrzebujących. To uczy uważności na innych" - dodaje Antonina Liss.
Dla wielu to życiowa lekcja.
"Pomagając Domowi Samotnej Matki czy hospicjum, nauczyłam się doceniać to, co mam. To doświadczenie zostaje na długo" - mówi Zofia Haska.
W Tczewie Rodzina Kolpinga stała się mostem między szkołą, parafią i młodzieżą - miejscem, w którym wartości przekłada się na realne działanie. A kilkanaście kilometrów dalej, w Subkowach, ta sama idea przybrała zupełnie inną formę, wyrastając z lokalnej historii i dwóch dekad pracy całej społeczności.
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Tczewie -
Subkowy: dwadzieścia lat budowania pokoleń
Subkowska Rodzina Kolpinga to jedno z najprężniej działających stowarzyszeń w regionie. W tym roku obchodzi 20-lecie działalności - i widać, że jest to wspólnota, która dojrzewała wraz z mieszkańcami.
Historia zaczęła się w plebanii, kiedy ówczesny proboszcz zaprosił mieszkańców do stworzenia Rodziny Kolpinga. Dziś działa tu kilkadziesiąt osób, a lokalna kronika pełna jest zdjęć z wydarzeń sprzed lat.
"Na naszym pierwszym festynie pojawiało się tylko kilka dzieci. Dziś te dzieci mają ponad dwadzieścia lat i same przyprowadzają młodszych" - wspomina Rafał Cichocki, członek zarządu Stowarzyszenia i Przewodniczący Rady Gminy Subkowy.
Wspólnota łączy pokolenia.
"Dorastałam razem z Kolpingiem - najpierw jako uczestniczka, dziś jako organizatorka. Jestem z tego naprawdę dumna" - dodaje Patrycja Kussowska.
Członkowie rodziny organizują Festiwal Latawców, Dzień Dziecka, turnieje szachowe, rodzinne warsztaty i inicjatywy kulturalne. W tym roku zrealizowano projekt "Turystycznie wkraczamy w dwudziestolecie".
"Rajdy rowerowe po historycznych szlakach pokazały młodzieży, że region ma wiele do opowiedzenia" - mówi Natalia Ossowska, Przewodnicząca Rodziny Kolpinga.
W Subkowach podkreśla się także rozwój kompetencji społecznych.
- "Gra terenowa była strzałem w dziesiątkę. To był prawdziwy trening umiejętności społecznych, czego dzieciom dziś bardzo brakuje"
- zaznacza Katarzyna Szupryczyńska, nauczycielka.
Subkowska Rodzina Kolpinga nie zwalnia tempa także w jubileuszowym roku. Jak podkreśla jej przewodnicząca, wspólnota już myśli o kolejnych działaniach:
"Chcielibyśmy powtarzać inicjatywy, które realizowaliśmy do tej pory. Ale skoro świętujemy dwudziestolecie, to marzy nam się też coś wyjątkowego - żartujemy, że potrzeba nam trochę 'pompki'. Pomysły już się pojawiają i myślimy nad tym, co zrobić, żeby ten rok był naprawdę szczególny."
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Subkowach:
Swarożyn: rodzina, tradycja i troska o wartości
Rodzina Kolpinga w Swarożynie działa od 2014 roku. Jest najmniejsza z tczewskich wspólnot - liczy około dziesięciu osób - ale konsekwentnie skupia się na tym, co najważniejsze: rodzinie, lokalnych tradycjach i trosce o drugiego człowieka.
"Służba drugiemu człowiekowi to charyzmat Kolpinga, który realizujemy w praktyce" - podkreśla ks. Piotr Malinowski, prezes swarożyńskiej Rodziny.
Wspólnota angażuje młode rodziny: współorganizuje organizuje pikniki, wypoczynek, styczniowe koncerty kolęd, formacyjne spotkania w sali charytatywnej. Raz w roku zabiera młodzież do Lasu Szpęgawskiego, aby poznawała trudną historię tego miejsca.
"Chcemy, żeby młodzi przejmowali tradycje i rozumieli, jak ważne są korzenie" - dodaje kapłan.
Rodzina ze Swarożyna jest także zaangażowana w bal charytatywny, który co roku przyciąga ponad sto osób.
Zobacz film o Rodzinie Kolpinga w Swarożynie
Trzy wspólnoty, jeden wniosek
Tczew, Subkowy i Swarożyn to trzy różne środowiska. Każde inne, każde z własnymi potrzebami. A jednak - wszystkie łączy ta sama inspiracja: przekonanie, że dobro wspólne nie powstaje przypadkiem.
Projekt z sercem
Artykuł powstał jako część projektu "Rozwój sieci Dzieła Kolpinga", realizowanego przez Związek Diecezjalny Dzieła Kolpinga Diecezji Pelplińskiej.
W ramach przedsięwzięcia powstanie 15 filmowych opowieści o Rodzinach Kolpinga, z czego 13 działa na terenie Diecezji Pelplińskiej.
Każda z nich ukazuje inne oblicze zaangażowania, wiary i solidarności w lokalnych społecznościach.
Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wsparcia Organizacji Pozarządowych "Moc Małych Społeczności".
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.









![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)




















Komentarze (2)
dodaj komentarz
B._gość_gość
01.12.2025, 12:35
Oj, dzieci coraz mniej i co tu zrobić
Pokazać, że jesteśmy otwarci. Tylko nie dla tych wstrętnych lisbijek jakiś i nie swoich homoseksualistów.
B._gość_gość
01.12.2025, 12:52
" Nasi chłopcy"
Co to , to nie. Zadyma już była, choć czas do maja 2026, można powtórzyć.Tylko zabierzcie waszego kochanego posła Kazimierza S.