Tczewscy strażacy interweniowali co 4 godziny 54 minuty 47 sekund, gasili 637 pożarów

Strażacy podsumowali kolejny rok pracy (fot. Z. Rzepka)
Tczew - Tczewscy strażacy interweniowali co 4 godziny 54 minuty 47 sekund, gasili 637 pożarów
Co 4 godziny 54 minuty 47 sekund interweniowali w minionym roku tczewscy strażacy - takie skrupulatnie wyliczone dane podano podczas rocznej odprawy. Okazuje się, że w 2010 roku funkcjonariusze wyjeżdżali na akcję 1763 razy - w tym gasili 637 pożarów.

W Sali Obrad Starostwa Powiatowego w Tczewie odbyła się narada podsumowująca działalności Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w 2010 rok. Na zaproszenie Komendanta w naradzie udział wzięli tczewscy Posłowie na Sejm RP Jan Kulas oraz Kazimierz Smoliński, zastępca Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego mł. bryg. Krzysztof Rogiński, starosta tczewski Józef Puczyński, wiceprezydent Tczewa Adam Burczyk, burmistrzowie, wójtowie, przewodniczący rady powiatu i gmin, przedstawiciele policji i jednostki wojskowej oraz władze Ochotniczych Straży. Podczas spotkania st. bryg. Waldemar Walejko - Komendant Powiatowy PSP w Tczewie, w formie prezentacji, przedstawił informację o zadaniach zrealizowanych w 2010 r. Wśród nich kwestie organizacyjno kadrowe, finansowe, zadania realizowane w ramach czynności kontrolno-rozpozawczych oraz sprawy operacyjno szkoleniowe.

W 2010 roku strażacy wyjeżdżali na akcję 1763 razy, w tym 637 do pożarów - średnio co 4 godz. 54 min. 47 sek. Ofiar śmiertelnych w 2010 r. było 15, rannych 198 osób, w tym 5 ratowników. Straty powstałe w wyniku różnych szkód oszacowano na ponad 7 mln zł. Większość strażackich interwencji dotyczyła Tczewa - głównie wyjazdów do wypadków drogowych, usuwania skutków silnych wiatrów, przyborów wód oraz dużych opadów deszczu i śniegu. Jedną z najbardziej pamiętnych strażackich akcji ubiegłego roku była ochrona wiślanego brzegu przed majową powodzią - ułożono wtedy blisko 65 tys. worków z piaskiem.

W ub. roku strażacy otrzymali również nowy sprzęt - lekki samochód operacyjny oraz ciężki samochód ratownictwa technicznego o wartości 1,37 mln zł. Teraz liczą, że samorządy pomogą w zakupie pojazdu typu pickup dla tczewskiej jednostki, który byłby pomocny w akcjach - np. na wałach wiślanych. Koszt takiego auta to około 120 tys. zł.

- Wśród przemówień gości na rocznej naradzie nie zabrakło ciepłych słów wdzięczności za zaangażowanie w realizację działań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu tczewskiego przez strażaków PSP i OSP. - podkreśla mł. kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik tczewskiej jednostki.

Czytelników odsyłamy do biuletynu, w który można znaleźć pełną informację z działalności komendy. Biuletyn informacyjny znajduje się na stronie www.straz.tczew.pl
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (11)
dodaj komentarz

  • -7

    _gość

    22.02.2011, 00:13

    gasili 637 pożarów

    wylali 1.327.842 litrów wody ,wypili w tym czasie 3.987.142 litrów piwa, zjedli 254.162 kebaby,zapiekanki i inne specjały z budki za firmą , zużyli 12.000 m papieru toaletowego itd... żałosne

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx8.xx3 
  • -8

    Yeah_gość

    22.02.2011, 07:01

    Przespali 2196 godzin. Zapewne jakby się zagłębić to pewnie to ilość tych pożarów została sztucznie zawyżona, niczym policja i ich sprawy...

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx2.xxx 
  • +2

    _gość

    22.02.2011, 16:32

    ...na pewno przespali tyle godzin po tym jak wyciągali resztki ciał z rozbitych samochodów to są fakty a nie zawyżenia, po co mieli by zawyżać skoro mają i tak sporo wyjazdów do zdarzeń?

    Cytuj
    IP: 213.238.xx0.xx2 
  • +6

    Michu_gość

    22.02.2011, 08:16

    Ale wy dupki jesteście! Dlaczego w narodowym "sporcie" "polaków" w dziedzinie NARZEKANIE nikt nas nawet nie dogoni jako lidera? Bo co by się nie zrobiło - to zawsze jest źle! Ale takich bęcwałów nigdy nie zabraknie. Zawsze będziemy liderem. Chociaż w czymś nie macie sobie równych. Podziękowania i pozdrowienia dla wszystkich, którzy narażają się, by ratować życie i mienie wiecznie niezadowolonych...

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx1.xx9 
  • +4

    s_gość

    22.02.2011, 09:08

    Michu ma racje

    zawsze sie znajdzie banda wiecznie niezadowolonych nieudaczników, którzy anonimowo narzekają na wszystko. Strażacy ryzykują swoje życie żeby pomagać takim cymbałom. Żal.

    Odpowiedz
    IP: 213.238.xx2.xx8 
  • +3

    kas_gość

    22.02.2011, 10:13

    zgadam sie z przed mówca, ci wyżej to napewno obiboki kompanijne na zasiłkach i mieszkający na garnku u mamusi:)nie zdajecie sobie sprawy co to znaczy narażać życie by ratować wasz dobytek i wasze tyłki, sami uciekacie ale inni muszą wejść , zastanówcie się zanim coś napiszecie chyba,że jest to dla was za trudne.

    Odpowiedz
    IP: 109.243.xx5.xx9 
  • +2

    MEMIAH_gość

    22.02.2011, 11:01

    do przedmowców

    witampodziękować za ofiarność to mogę [podziękować zwykłemu Kowalskiemu a nie ludziom zawodowcom ,którzy w ten sposób zarabiaja na życie i idąc do takiej pracy służby wiedzą z czym to się je. jest to ich pbowiązek i za to mają kase.

    Odpowiedz
    IP: 91.208.xx6.xxx 
  • +1

    Michu_gość

    22.02.2011, 22:14

    Widać mało takich zwykłych Kowalskich. Najbardziej widać, jak ktoś ma leżącemu udzielić pomocy. Wtedy wszystkowiedzących najlepiej jest cały tłum. Ale nikt się nie ruszy by pomóc. Mylisz się chłopie. Właśnie to jest ofiarność. Zwykły Kowalski nie wszedłby do pożaru, bo nie ma odpowiedniego sprzętu. Poza tym - to nie praca, tylko służba. Nie każdy może się tym zajmować - trzeba jeszcze mieć zamiłowanie do tego. A przede wszystkim poukładane w głowie i zimną krew. A podziękowania za Ich trudną służbę należą się jak najbardziej i przy każdej okazji.

    Cytuj
    IP: 84.38.xx1.xx9 
  • +2

    kas,_gość

    22.02.2011, 11:50

    nikt nie kaze nikomu dziekowac, ale niech inni nie ublizaja zawodom, ktore wykonywane sa z narazeniem zycia,cwaniaki za grosze. obowiazek smiech na sali, zeby wykonywac taki zawod jak i podobne trzeba miec zamilowanie,checi pomocy ludziom ktorzy tego potrzebowali, ale jak byly powodzie albo podtopienia to bylo widac na fotach kto pracowal przy walach i wory nosil. wtedy bylo oki bo takie zrzedy i ah szkoda slow na takich jak wy patrzyli tylko , naprawde zamiast szanowac takie osoby na ktore mozecie polegac wy wolicie ublizac dlatego dla mnie jetescie ofermami i ..., pozdrawiam.

    Odpowiedz
    IP: 109.243.xx5.xx9 
  • były z psp_gość

    08.04.2011, 21:58

    patologia w osp i w psp

    Odpowiedz
    IP: 188.146.xx6.xx2 
  • mieszkaniec_gość

    10.04.2011, 17:06

    Jako mieszkaniec Tczewa dziękuje im za ofiarność i bycie zawsze tam gdzie na ich pomoc liczy człowiek w potrzebie. Tym ktorzy tak negatywnie oceniaja powiem cytat z bibli ..... nie sądź żebyś nie był sądzony.......

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx7.xx8 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.