Przekonujący list motywacyjny. Argumenty na wagę złota

(fot. mat .prasowe)
Tczew - Przekonujący list motywacyjny. Argumenty na wagę złota
List motywacyjny to nadal ważna składowa aplikacji o pracę. Mimo to wielu pracodawców odchodzi od wymagania jego przedłożenia. Dlaczego? Powód jest jeden i bardzo prosty - większość z nas nie ma pojęcia, jak napisać dobry list motywacyjny, który przekona pracodawcę do zaproszenia nas na rozmowę kwalifikacyjną, a nawet do rozważenia zatrudnienia.

Pośpiech jest złym doradcą

W dzisiejszych czasach przywykliśmy, że jeśli pojawia się oferta pracy, która nas zainteresuje, to staramy się jak najszybciej wysłać aplikację. Powoduje to, że dokumenty takie jak CV czy list motywacyjny przygotowujemy w pośpiechu, wzorujemy się na tzw. "gotowcach", które krążą po sieci. W rezultacie nasz list jest pisany na szybko, bez zastanowienia i na końcu nie spełnia swojej roli.

List motywacyjny, jak sugeruje jego nazwa, w pewnym stopniu ma prezentować nasze motywacje do pracy w danej firmie i na konkretnym stanowisku. Jednak musimy również używając skutecznych argumentów, przekonać potencjalnego pracodawcę, że warto właśnie nas zatrudnić. Jakie to argumenty?


Forma listu

Jedną z ważniejszych roli naszego listu motywacyjnego jest pomóc nam się wyróżnić. Jednak mimo to nie możemy zapominać o jego właściwej formie i stałych elementach, które koniecznie musi zawierać.

Po pierwsze należy go zaadresować. W tej kwestii kierujemy się znalezionym ogłoszeniem o pracę. Zwykle jest tam podany kontakt do konkretnej osoby odpowiedzialnej za rekrutację, do działu HR czy do kierownika działu, w którym mielibyśmy pracować. Właśnie do takiej osoby bezpośrednio należy zaadresować nasz list.

O czym należy pisać?

Następnie zamieszczamy kolejno niezbyt długie akapity, w których informujemy, skąd wiemy o pracy, jaka jest nasza motywacja, dlaczego chcielibyśmy pracować akurat w danej firmie, czy też wskazujemy swoje umiejętności, doświadczenie i konkretne przykłady z dotychczasowego życia zawodowego. Warto posługiwać się również liczbami, np. jaki wzrost obrotów zanotowała dzięki nam firma, ilu nowych klientów pozyskaliśmy itp. Pamiętajmy jednak, aby dopasowywać swoje zalety i umiejętności w kontekście danej branży, a przede wszystkim konkretnego stanowiska, o które się ubiegamy.

Pisz niestandardowo

Jeśli tworząc list motywacyjny posłużymy się szablonem, bardzo ogólnym, w którym będziemy jedynie zmieniać swoje dane, to z pewnością będzie on niemal identyczny, jak wiele innych które dostaje pracodawca. Istotne jest więc, aby już od pierwszych słów go zaciekawić i sprawić, że będzie chciał czytać dalej i się z nami spotkać.

Na początku możemy napisać o sobie i krótko opowiedzieć o naszych osiągnięciach w firmie, w której obecnie pracujemy. Warto tu zasugerować, że przy możliwościach, jakie nasz potencjalny pracodawca daje swoim pracownikom, dla jego firmy moglibyśmy uzyskać jeszcze lepsze rezultaty.

W dalszej części listu opisujemy swoje najsilniejsze strony, największe osiągnięcia zawodowe oraz najistotniejsze umiejętności dla danego stanowiska. Na tym etapie warto pokazać pracodawcy, jakie efekty uzyskujemy w pracy i jakie mamy doświadczenie w zadaniach, które mielibyśmy wykonywać. Dzięki temu pozna on korzyści z zatrudnienia nas i wielce prawdopodobne, że będzie chciał poznać nas osobiście, aby zweryfikować uzyskane informacje.

Warto więc podejść do sprawy realnie. To nie miejsce na przesadną fantazję, a właściwie w ogóle nie powinno jej tu być. Jeśli pokażemy pracodawcy konkretnie i rzeczowo, co zyska zatrudniając nas z pewnością wyróżnimy się na tle innych kandydatów.


Pozostaje zakończenie, które powinno być napisane tak, aby potencjalny pracodawca poczuł się zaskoczony i odczuł nieodpartą chęć zaproszenia nas na rozmowę kwalifikacyjną. Na tym etapie więc najistotniejszy jest entuzjazm oraz pewność siebie. Warto zaznaczyć, że zależy nam na pracy właśnie w tej konkretnej firmie. Możemy tu nawiązać do pasji, jaką odnajdujemy w wykonywanym zawodzie, jak również podziękować rekruterowi za czas, jaki poświęcił na zapoznanie się z naszą aplikacją oraz zaakcentować, że oczekujemy na kontakt. Jeśli nasze zakończenie będzie ciekawe, to skutecznie zapiszemy się w pamięci rekrutera.

Czemu list motywacyjny jest ważny?

Oryginalnie napisany list motywacyjny jest formą bezpośredniego kontaktu z rekruterem. Co to znaczy? Prezentujemy swoją osobę, swoje podejście, pasję, ambicje i motywacje. W tym dokumencie mamy przestrzeń do powiedzenia, co nas wyróżnia i czemu zasługujemy na daną pracę. CV zawiera właściwie suche dane, odpowiednio posegregowane i dopasowane do branży. Idealny życiorys stworzymy chociażby korzystając z kreatora CV na stronie https://www.cvhero.com/pl/ , list motywacyjny jest inny - nad nim musimy się pochylić i prawdziwie przelać na papier, a najlepiej na klawiaturę, to co myślimy czy czujemy, napisać co potrafimy i gdzie się tego nauczyliśmy. Tutaj bronimy samych siebie i się reklamujemy.

Jeśli więc udało Ci się znaleźć ciekawe ogłoszenie o pracę i pracodawca zaznaczył, że prosi o przesłanie listu motywacyjnego to usiądź i rzetelnie, spokojnie go przygotuj, dla tej konkretnej firmy i dla danego stanowiska. Kierowanie się założeniem, że ich i tak nikt nie czyta jest błędne, bo w niektórych firmach to właśnie list motywacyjny może skutecznie zapewnić nam zatrudnienie.

Powyższy tekst jest materiałem reklamowym (artykuł sponsorowany), który stworzył wyłącznie Reklamodawca. Redakcja Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w tym artykule. Chcesz zamówić taki artykuł? Zapraszamy tutaj: reklama Tczew
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (1)
dodaj komentarz

  • +1

    Gość_gość

    21.10.2020, 09:16

    List

    W czasie zwiększającego bezrobocia jedyna motywacją jest po prostu praca i pieniądze

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx3.xx1 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 
KOMENTARZ DNIA