Przyszli terytorialsi po raz kolejny zapoznają się z batalionami

Wojsko (fot. mat. prasowe)
Tczew - Przyszli terytorialsi po raz kolejny zapoznają się z batalionami
Już 6 czerwca w malborskim WKU wszyscy zainteresowani wstąpieniem w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej, będą mieli okazję ponownie zapoznać się z przyszłym miejscem pełnienia służby. Po spotkaniu przyszli terytorialsi będą mieli możliwość pobrania i złożenia wniosku o powołanie do terytorialnej służby wojskowej. Żołnierze swoją służbę rozpoczną w 71 batalionie lekkiej piechoty w Malborku. W przyszłości, chętni do kontynuowania służby będą mogli przenieść się do tworzonych 72 blp lub 73 blp, a okres przebytej służby będzie wliczony do całej wysługi. W tym samym dniu zapoznanie z jednostką odbędzie się również w WKU w Gdańsku, w Człuchowie oraz Słupsku.

Misja i zadania Wojsk Obrony Terytorialnej
Wojska Obrony Terytorialnej to piąty rodzaj sił zbrojnych obok wojsk lądowych, powietrznych, specjalnych i marynarki wojennej. Stanowią one uzupełnienie i jednocześnie są komplementarną częścią potencjału obronnego Polski. Misją WOT jest obrona i wspieranie społeczności lokalnych. Twórcy piątego rodzaju sił zbrojnych wyjaśniają, że żołnierze WOT są silnie związani z ludnością i rejonem działań, w którym będą zabezpieczać obywateli i infrastrukturę. W czasie wojny będą wspierać wojska operacyjne w strefie bezpośrednich działań bojowych, a poza nią stanowić siłę wiodącą. W czasie pokoju głównym zadaniem WOT będzie przeciwdziałanie skutkom sytuacji kryzysowych i klęsk żywiołowych. Nowy rodzaj Sił Zbrojnych nie zastępuje służb ratowniczych, ale będzie wspierać i uzupełniać ich działania.

Wojska Obrony Terytorialnej w województwie pomorskim

Dowódcą 7 Brygady Obrony Terytorialnej na Pomorzu jest kmdr Tomasz Laskowski, do niedawna oficer Wojsk Specjalnych. Dowództwo 7 BOT znajduje się w Gdańsku, natomiast w Malborku, Słupsku i Kościerzynie powstają Bataliony Lekkiej Piechoty. Kadrę dowódczą tworzą doświadczeni oficerowie i podoficerowie, weterani wielu misji poza granicami kraju. Ich wyszkolenie, wiedza praktyczna oraz doświadczenie są gwarancją wysokiego poziomu szkolenia w podległych batalionach.

Dla kogo Wojska Obrony Terytorialnej?
Kiedy rozpoczynała się budowa Wojsk Obrony Terytorialnej zapowiadano, że ten rodzaj sił zbrojnych ma korzystać z doświadczeń weteranów. Gen. bryg. Wiesław Kukuła uważa, że WOT stały się ważnym narzędziem zagospodarowującym systemowo ten rodzaj środowiska. Weterani, w tym poszkodowani, są wśród żołnierzy zawodowych, żołnierzy OT i pracowników resortu ON w WOT. To ważne, by powstały rozwiązania, które będą ich aktywizowały. Drzwi WOT są otwarte nie tylko dla żołnierzy zawodowych. W szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej wstępować mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy nie pełnili do tej pory żadnej formy służby wojskowej, a także rezerwiści. By zostać terytorialsem należy spełnić następujące wymagania: posiadanie obywatelstwa polskiego, zdolność fizyczna i psychiczna do pełnienia czynnej służby wojskowej, pełnoletność, niekaralność, brak przydziału kryzysowego. W szeregach WOT mile widziane są zarówno osoby aktywne społecznie, jak i te, które dopiero szukają pomysłu na siebie. Ci, którzy chcą kontynuować rodzinne tradycje patriotyczne lub po prostu szukają przygody i odrobiny adrenaliny. Przestrzeń dla siebie znajdą tu również osoby pracujące, specjaliści z różnych dziedzin, jaki poszukujący zatrudnienia. Obrona terytorialna to miejsce zarówno dla młodych, energicznych, jak i nieco starszych, z dużym doświadczeniem życiowym i zawodowym. WOT nie tworzy generał, porucznik czy chorąży. WOT tworzą ludzie tacy jak Wy - uważa D-ca WOT.

Korzyści ze służby w Wojskach Obrony Terytorialnej.
Twórcy Wojsk Obrony Terytorialnej zapewniają, że pełnienie terytorialnej służby wojskowej to: inwestycja w rozwój osobisty, służba w ciekawym zespole, możliwość zdobycia nowych doświadczeń, rozwój sprawności fizycznej, rozwijanie hartu ducha i umiejętności przezwyciężania własnych słabości, a "niebagatelną wartością jest możliwość osobistego zaangażowania w budowanie systemu bezpieczeństwa kraju w duchu patriotyzmu". Służba w WOT może być również inwestycją w rozwój zawodowy. WOT oferuje kursy oficerskie, podoficerskie, specjalistyczne oraz udział w dynamicznych szkoleniach z użyciem nowoczesnego sprzętu. Po trzech latach służby istnieje możliwość kontynuowania kariery jako żołnierz zawodowy. WOT jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które chcą pogodzić służbę dla kraju z życiem zawodowym i rodzinnym. Terytorialsi mogą również liczyć na wynagrodzenie w wysokości ok. 500 zł miesięcznie, za gotowość bojową i szkolenia rotacyjne, a także zwrot kosztów dojazdu do jednostki na ćwiczenia.


Szkolenia w Wojskach Obrony Terytorialnej.
Osoby wstępujące w szeregi WOT, które nie posiadają doświadczenia wojskowego, muszą przejść szkolenie podstawowe, tzw. szesnastkę, trwające 16 dni i zakończone przysięgą wojskową. Żołnierzy rezerwy czeka krótsze, 8-dniowe szkolenie wyrównawcze. Proces szkolenia terytorialsów trwa 3 lata i odbywa się przede wszystkim w systemie weekendowym. Zajęcia prowadzone są przez doświadczonych instruktorów. Pierwszy rok to szkolenia indywidualne - ogólnowojskowe, których celem jest opanowanie prawidłowych nawyków i zachowań na polu walki. Najważniejsze elementy szkolenia to: strzelanie z broni indywidualnej, taktyka, pierwsza pomoc przedmedyczna, elementy przetrwania. Szkolenie taktyczne integruje wszystkie inne przedmioty, ale priorytetem jest szkolenie ogniowe, w tym nauka bezpiecznego i efektywnego posługiwania się bronią. Podczas 16-dniowego szkolenia podstawowego statystyczny terytorials zużywa ok. 100 sztuk ostrej amunicji. W ciągu trzech lat żołnierze WOT będą szkolić się przez minimum 124 dni po 12 godzin dziennie, a dotyczy to tylko tzw. funkcji prostych. Doskonalenie specjalistów obejmie dodatkowe dni szkoleniowe. Aktualne informacje na temat procedur naboru można znaleźć na stronie internetowej WKU w Słupsku oraz na stronie Wojsk Obrony Terytorialnej - www.terytorialsi.mil.pl

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (6)
dodaj komentarz

  • -10

    trhtr_gość

    06.06.2018, 10:38

    Walczyć za ten kraj to naprawde trzeba mieć na*rane pod kopuła

    Odpowiedz
    IP: 83.23.xx5.xx1 
  • +5

    Xxx_gość

    06.06.2018, 11:51

    Właśnie u nas jest jeszcze czego bronić a na zachodzie który pada już niema na niego nadziei

    Cytuj
    IP: 78.88.xx5.xx6 
    -2

    Patriota niezależny_gość_gość__gość

    06.06.2018, 13:50

    Totalny żart !

    Przy jakimkolwiek konflikcie zbrojnym , ta pseudo grupa zbrojna zmiatałaby niczym mysz przed kotem !!!!

    Cytuj
    IP: 188.146.xx3.xx9 
  • Xxx_gość

    06.06.2018, 11:50

    Z chęcią bym dołączył ale daliście mi D!

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx5.xx6 
  • +3

    Mati_gość

    06.06.2018, 21:29

    Kolejny strateg

    "Przy jakimkolwiek konflikcie zbrojnym , ta pseudo grupa zbrojna zmiatałaby niczym mysz przed kotem !!!! Przed takimi pdeudogrupami zbrojnymi sp***iła z Vietnamu najsilniejsza armia świata.

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx8.xx7 
  • +3

    gladius_gość

    07.06.2018, 18:04

    Dokładnie

    Do takiego Afganistanu wpychały się największe potęgi i przegrywały bo walczyli z lekką piechotą doskonale znająca swój teren. A ci krytycy WOT to najbardziej żałosny typ człowieka-Nosacz zawistnik znający się na wszystkim pierdzący w fotel z harnasiem w ręku.Za parę dni będzie się wymądrzać na temat piłki nożnej lecz osobiście nie wytrzymał by kondycyjnie na boisku czy na poligonie bo zmarnował życie na hodowanie bebecha. Powodzenia i wytrwałości przyszłym WOTowcom.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx6.xx8 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.