Tcz.pl logo

Szukaj

Jakie prawa przysługują pracownikowi w przypadku mobbingu w pracy? Wyjaśnia prawnik

(fot. mat. prasowe)
Jakie prawa przysługują pracownikowi w przypadku mobbingu w pracy? Wyjaśnia prawnik
Mobbing to temat, który wciąż budzi wiele emocji, a jednocześnie bywa bagatelizowany. Pracownicy często nie wiedzą, gdzie przebiega granica między konfliktem a bezprawnym działaniem pracodawcy lub współpracowników. Tymczasem prawo pracy jasno określa, jakie zachowania są niedopuszczalne i jakie narzędzia ochrony przysługują osobie dotkniętej problemem.

Co to jest mobbing w pracy i kiedy możemy o nim mówić


Zgodnie z Kodeksem pracy, mobbing w pracy to działania lub zachowania dotyczące pracownika albo skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu w pracy lub zastraszaniu. Kluczowe są tu dwie kwestie: powtarzalność oraz cel, jakim jest poniżenie, izolowanie lub ośmieszenie pracownika.

- Nie każde napięcie w zespole to mobbing - zauważa radca prawny Piotr Szewczyk z kancelarii HMKlegal. - Musimy mieć do czynienia z procesem, a nie pojedynczym incydentem. Prześladowanie musi mieć charakter systematyczny i wywoływać realne skutki psychiczne lub zawodowe.


Przykłady mobbingu w praktyce


Wiele osób zastanawia się, jak rozpoznać przykłady mobbingu. Nie zawsze są one oczywiste, ponieważ często przybierają subtelną formę.

Do najczęstszych należą sytuacje, w których występuje szykanowanie w pracy poprzez ciągłą krytykę, ignorowanie pracownika lub odbieranie mu obowiązków bez uzasadnienia. Nękanie w pracy przez współpracowników może objawiać się wykluczaniem z zespołu, rozpowszechnianiem plotek czy celowym utrudnianiem wykonywania zadań.

- Często spotykam się z sytuacjami, gdzie pracownik uświadamia sobie naturę mobbingu dopiero z perspektywy czasu - zaznacza mec. Piotr Szewczyk. - To dowód na to, jak duża jest wciąż bariera edukacyjna w tym zakresie.


Jakie prawa ma pracownik dotknięty mobbingiem


Osoba doświadczająca nękania nie jest bezradna. Jeśli mobbing doprowadził do rozstroju zdrowia, pracownik może dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienia. W przypadku rozwiązania umowy z powodu prześladowania, również przysługuje prawo do roszczeń finansowych. Należy jednak pamiętać, że samo wskazanie mobbingu w wypowiedzeniu to dopiero pierwszy krok.

- Sąd nie opiera się na samych deklaracjach, dlatego w razie sporu kluczowe jest wykazanie swoich racji przy pomocy właściwych dowodów - wyjaśnia Piotr Szewczyk. - Skuteczna ochrona wymaga przedstawienia konkretów: zapisów wiadomości, notatek czy zeznań świadków. Bez solidnego zaplecza dowodowego udowodnienie winy pracodawcy będzie niezwykle trudne.


Co grozi za mobbing w pracy


Odpowiedzialność za mobbing ponosi pracodawca, nawet jeśli nękanie w pracy przez współpracowników nie było bezpośrednio przez niego inicjowane. To on ma obowiązek przeciwdziałać takim zjawiskom.

Co grozi za mobbing w pracy? Przede wszystkim konsekwencje finansowe, czyli obowiązek wypłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia. W skrajnych przypadkach możliwe są także konsekwencje karne, zwłaszcza jeśli działania noszą znamiona uporczywego nękania.

Piotr Szewczyk zwraca uwagę na pułapkę, w którą wpada wielu menedżerów: - Często wydaje im się, że brak bezpośredniego udziału w konflikcie zdejmuje z nich winę. To błąd. Milczenie w obliczu nękania nie chroni przed konsekwencjami prawnymi.


Jak reagować na prześladowanie w pracy


Walkę z mobbingiem warto zacząć od formalnego zgłoszenia problemu przełożonemu lub w dziale HR. Jeśli jednak wewnętrzne procedury zawodzą, kolejnym krokiem powinno być wsparcie prawnika lub skierowanie sprawy na drogę sądową.

Nigdy nie należy lekceważyć sygnałów takich jak przewlekły stres, nagły spadek motywacji czy pogorszenie stanu zdrowia. Prześladowanie w biurze nie jest "specyfiką branży" ani akceptowalnym elementem codzienności - to ewidentne naruszenie prawa, które należy zatrzymać. Fundamentem ochrony jest świadomość własnych praw: im szybciej pracownik zareaguje, tym większą ma szansę na przerwanie spirali nękania i odzyskanie spokoju w życiu zawodowym.

Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Powyższy tekst jest materiałem reklamowym (artykuł sponsorowany), który stworzył wyłącznie Reklamodawca. Redakcja Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w tym artykule. Chcesz zamówić taki artykuł? Zapraszamy tutaj: reklama Tczew
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (3)
dodaj komentarz

  • Ktos_gość

    27.04.2026, 21:41

    Odpuście sobie mobbing w pracy, bo będziecie musieli jako pracownicy go udowodnić. O wiele lepiej jej zarzucić pracodawcy brak równości w traktowaniu - wtedy ciężar dowodowy spada na pracodawcę, s nie na pracownika. I zawsze pamiętajcie, że HR ma chronić pracodawcę, nie pracownika.

    Odpowiedz
    IP: 37.47.xx4.xx3  #
  • Pracownik_gość_gość

    28.04.2026, 10:25

    Mobbing

    Uwierz, ze dowody są takie, ze aż wlos się jezy na glowie.

    Cytuj
    IP: 88.156.xx5.xx6  #
  • Pracownik_gość

    27.04.2026, 23:00

    Mobbing

    Zastanawiam się jak to jest, ze szefowie w swoich firmach czują się tak bardzo bezkarni. Bylam ofiarą mobbingu co zostało przeze mnie zgłoszone ale..nie podoba się? Tam są drzwi! Czy zawsze będzie przegrywać ten odrobinę słabszy ale ciężko i dobrze pracujący? Osoba, która bardzo mnie atakowała i poniżała czuła się w pracy jakby wygrała wszystko. Miała bardzo dobre stosunki z szefem co wykorzystywała na maxa wiedząc, ze jest tam najważniejsza. Bylam bardzo wyśmiewana i wyklinana. Musiałam robić za troje i ciagle slyszalam, że jestem małowydajna. Szłam do pracy z ogromnym bólem brzucha i drżeniem całego ciała. Po kilku mcach nie wytrzymałam i wylądowałam u psychiatry. Stres mnie pokonał i musiałam pójść na zwolnienie lekarskie. Szef wiedział co się działo ale absolutnie nic z tym nie zrobił. Po jakimś czasie uslyszalam od niego, ze jestem nierobem, nic nie potrafię i nigdzie nie znajdę pracy. Byłam zawsze na każde zwołanie, na każdy tel, sms w nocy. Jeśli bym odmówiła to na następny dzień miałam już nie przychodzić. Ktoś mi teraz powie czemu nie zmieniłam pracy ? To nie jest takie proste jeśli masz do spłacenia kredyt, a brak doświadczenia nie pozwoli Ci zatrudnić się w innej firmie...baa...tu najczęściej jest tak, że nie dostaniesz szybko umowy, robisz za minimalna krajowa i po kilku mcach Ci podziękują, bo już kolejny ktos czeka w kolejce. Tak się teraz zarabia na siebie, kosztem innych i nikogo nie obchodzi, że jesteś słabszy. Masz robić wszystko, a jeśli odmówisz to już tu nie pracujesz.

    Odpowiedz
    IP: 88.156.xx5.xx6  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.