Tony nad głowami - usunąć śnieg, zanim dojdzie do tragedii

Zalegający śnieg to olbrzymie obciążenie konstrukcji dachowej (fot. tcz.pl)
Tczew - Tony nad głowami - usunąć śnieg, zanim dojdzie do tragedii
Śnieg na dachu to zimą zjawisko tak powszechne, że praktycznie nie zwracamy na nie uwagi. Tymczasem jest to groźne obciążenie dla konstrukcji nośnej dachu. Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu nawet ok. 900 kg. Dlatego strażacy apelują do właścicieli nieruchomości, których obowiązkiem jest usuwanie białego puchu z dachów, o wywiązywanie się ze swoich powinności. Zanim dojedzie do tragedii.

Śnieg zalegający na dachach może stać się przyczyną tragedii, zwłaszcza, gdy pozostaje nieusunięty z płaskich dachów i dachów w dużych centrach handlowych. Jeśli administratorzy tego nie dopilnują, mogą spodziewać się mandatu lub nawet zamknięcia obiektu. Właściciele i zarządcy obiektów o powierzchni zabudowy przekraczającej 2000 m kw. oraz innych obiektów budowlanych o powierzchni dachu przekraczającej 1000 m kw budynków mają obowiązek przeprowadzenia dwa razy w ciągu roku kontroli stanu technicznego swoich obiektów. Dotyczy to m.in. hipermarketów, hal produkcyjnych lub hal wystawienniczych. Za właścicieli są uważane nie tylko osoby czy firmy, które dysponują wyłącznym prawem własności, ale też współwłaściciele, użytkownicy wieczyści czy instytucje mające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu.

- W zasadzie usuwanie zagrożenia stwarzanego przez śnieg leży w kompetencji przepisów budowlanych, ale jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, niejednokrotnie podejmujemy interwencje, np. w przypadku sopli zwisających z budynków, które stanowią zagrożenie dla przechodniów. W tego typu akcjach angażowany jest sprzęt wysokościowy, jak drabiny mechaniczne i podnośniki, a przecież obowiązek usuwania sopli leży w kompetencji właściciela zarządcy obiektu. - podkreśla Zbigniew Rzepka, rzecznik tczewskiej straży pożarnej.

Tylko w ub. tygodniu w związku z odwilżą odnotowano 21 zdarzeń związanych z usuwaniem lodowych sopli zwisających z budynków i stwarzających zagrożenie dla przechodniów.
Przypomnijmy, że zimą 2006 r. zaniedbanie odśnieżania hali w Katowicach, doprowadziło do zarwania się dachu pod ciężarem śniegu w trakcie trwającej tam wystawy. W wyniku katastrofy zginęło 65 osób, a ponad 170 zostało rannych. Niebezpieczne dla zdrowia i życia są także lodowe sople i nawisy śniegowe. Trzeba je bezwzględnie usuwać na bieżąco, by nie stanowiły zagrożenia dla ludzi.

Więcej na www.straz.gov.pl
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (4)
dodaj komentarz

  • +2

    gosc_gość

    10.02.2010, 06:45

    to po co usuwacie, jesli ma robic to wlasciciel, a jesli juz robicie to chyba straz moze rowniez mandaty wystawic, nie musi byc duzy

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx6.xx4 
  • -2

    don pedro

    10.02.2010, 11:31

    .

    widzialem jak to robia np.na rossmanie,na chodnik,i juz........

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • xxx_gość

    10.02.2010, 20:39

    Niepodległości 8 i 9 - śnieg zwisa dosłownie nad głowami przechodniów. Spółdzielnia Mieszkaniowa założyła tylko taśmę między klatkami i to wszystko. Oby nie doszło do jakiegos nieszczęścia!!!

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx0.xx6 
  • Anula_gość

    10.02.2010, 20:39

    Lepiej niech usuwają niż ma dojść do tragedii jak kiedyś w Katowicach...

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx7.xx7 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.