50 lat razem. Zaczęło się na potańcówce

(fot. gniew.pl)
Tczew - 50 lat razem. Zaczęło się na potańcówce
Takiej pogody ducha jaką prezentują Teresa i Edward Brzyccy mógłby im pozazdrościć każdy. Małżonkowie obchodzili 26 sierpnia 50 rocznicę ślubu i z tej okazji otrzymali zaproszenie do gniewskiego magistratu. Tam otrzymali odznaczenia i opowiadali o swojej niezwykłej miłości, której blasku nie przyćmiły te wszystkie lata.

Pan Edward był mieszkańcem Widlic, a w latach 60-tych odbywał służbę wojskową w Elblągu. Pani Teresa mieszkała wówczas w Nowym Dworze Gdańskim, a pracowała nieopodal w Państwowym Gospodarskie Rolnym (PGR). Przyszli małżonkowie spotkali się w miejscowości Broniewo na potańcówce i jak sami zgodnie opowiadają była to miłość od pierwszego wejrzenia.

-To były czasy kiedy jeszcze pisało się listy, a on pisał wspaniałe listy! Nawet charakter pisma miał piękny. Wszystko co tam opisywał okazało się też prawdą. Przechowuję całą tę korespondencję do dnia dzisiejszego na pamiątkę, i aby pokazać młodszym pokoleniom jak piękna potrafi być miłość- opowiada pani Teresa Brzycka.

Wspominając swój ślub małżonkowie opowiadają, że była wówczas słoneczna pogoda.- Piękna pogoda taka jak wówczas, zwłaszcza pogoda ducha, towarzyszy nam przez całe życie, niezależnie od aury- tłumaczy pan Edward Brzycki.
Małżonkowie od 1967 r. mieszkają w Gniewie. Najpierw przez dwa lata wynajmowali strych. Jak wspominają, było tam ciasno, ale własno i dzięki temu miło. Później przeprowadzili się na nowo powstające osiedla Kopernika gdzie mieszkają do dnia dzisiejszego. Państwo Brzyccy doczekali się trójki dzieci i czworga wnucząt.
Z okazji 50 rocznicy ślubu, zostali oni zaproszeni na uroczystość w Urzędzie Miasta i Gminy Gniew. Tam z rąk wiceburmistrza Tomasza Sikory otrzymali pamiątkowe medale, legitymacje oraz okazjonalny list z życzeniami.

Sonda - odpowiedz na pytanie

Na którą z partii politycznych oddałbyś głos, gdyby wybory odbyły się w niedzielę?

Drukuj
Prześlij dalej