Przechodząc ul. Mickiewicza możemy dostrzec na jednej z kamienic, dokładniej pod numerem 15, figurę lwa w złotym kolorze. To piękny detal, który pozostał po czasach minionych, gdy w tym budynku mieściła się "Apteka pod złotym lwem". Pracowała w niej Waleria Bielińska, rodowita tczewianka, która w czasie drugiej wojny światowej zdobywała nielegalnie leki dla partyzantów, ryzykując własnym życiem.
O jej heroicznej postawie opowiada wystawa plenerowa na placu przy ul. Pomorskiej, pomiędzy galerią a dworcem. Oprócz życiorysu tytułowej bohaterki bardzo obszernie został przedstawiony kontekst historyczny: lata międzywojenne i okres okupacji niemieckiej, w jakich przyszło Bielińskiej egzystować.
Wystawę przygotowali pracownicy Fabryki Sztuk: Aleksandra Ujazdowska (opracowanie graficzne) i Radosław Wiecki (koncepcja, tekst). Można ją oglądać do końca sierpnia.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
O jej heroicznej postawie opowiada wystawa plenerowa na placu przy ul. Pomorskiej, pomiędzy galerią a dworcem. Oprócz życiorysu tytułowej bohaterki bardzo obszernie został przedstawiony kontekst historyczny: lata międzywojenne i okres okupacji niemieckiej, w jakich przyszło Bielińskiej egzystować.
Jej życiorys dobrze oddaje tytuł wystawy - z jednej strony przeżycia Bielińskiej były podobne do wielu ludzi z rocznika 20., z drugiej - dla nas są niezwykłe czy wręcz sensacyjne. Młoda dziewczyna, która w chwili wybuchu II wojny światowej i początku okupacji niemieckiej ma 18 lat, angażuje się w konspirację. Pracując w tczewskiej aptece "Pod złotym lwem", gdzie nielegalnie zdobywa leki dla grup partyzanckich, razem z grupą harcerek (sama działała bardzo aktywnie w harcerstwie tczewskim jeszcze przed wojną) zdobywa plany niemieckich instalacji wojskowych w Gdyni, po aresztowaniu doświadcza również koszmaru niemieckiego obozu koncentracyjnego. W pewnym sensie dopełnieniem niezwykłego życiorysu są Jej losy powojenne. Po uratowaniu się z obozowego piekła wstępuje do zakonu urszulanek. Już będąc w służbie zakonnej, otrzymuje awans na stopień podporucznika Wojska Polskiego - mówi Radosław Wiecki, autor wystawy.
Wystawę przygotowali pracownicy Fabryki Sztuk: Aleksandra Ujazdowska (opracowanie graficzne) i Radosław Wiecki (koncepcja, tekst). Można ją oglądać do końca sierpnia.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.









![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/81be33-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)


















