Za pół roku ma zostać oddany do użytku most łączący Kwidzyn z Opaleniem. To oznacza koniec przeprawy promowej w tym miejscu, dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wystawiła właśnie na sprzedaż prom łączący do tej pory oba brzegi rzeki. Koszt - 65 tys. zł.
Jednostka licząca 16 metrów długości i sześć szerokości może zabrać na pokład trzy samochody oraz 25 pasażerów. Napęd uzyskiwany z siły naporu prądu rzeki (sprzęt kursował na uwięzi, dzięki linie łączącej brzegi rzeki):
- Sprzęt jest sprawny, co więcej przez trzy najbliższe lata ma ważne dopuszczenie do ruchu - mówi mówi Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Na oferty czekamy do 17 stycznia, trzeba tylko wpłacić 4 tys. zł wadium. Wygrywa najwyższa złożona oferta.
"Wisła 867" (nazwa od kilometra rzeki, na odcinku której kursował) nie jest jedynym promem kursującym na terenie powiatu tczewskiego. Kociewie z Powiślem na wysokości Gniewa i Janowa łączy jednostka będąca własnością Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Wszystko wskazuje na to, że również ta przeprawa zostanie zawieszona, chociaż samorządy Gniewa i Kwidzyna czyniły starania, by prom wciąż kursował - jako atrakcja turystyczna. Nie wiadomo, czy pomysł uda się zrealizować, bo roczne utrzymanie jednostki kosztuje ok. 250 tys. zł.
Jednostka licząca 16 metrów długości i sześć szerokości może zabrać na pokład trzy samochody oraz 25 pasażerów. Napęd uzyskiwany z siły naporu prądu rzeki (sprzęt kursował na uwięzi, dzięki linie łączącej brzegi rzeki):
- Sprzęt jest sprawny, co więcej przez trzy najbliższe lata ma ważne dopuszczenie do ruchu - mówi mówi Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Na oferty czekamy do 17 stycznia, trzeba tylko wpłacić 4 tys. zł wadium. Wygrywa najwyższa złożona oferta.
"Wisła 867" (nazwa od kilometra rzeki, na odcinku której kursował) nie jest jedynym promem kursującym na terenie powiatu tczewskiego. Kociewie z Powiślem na wysokości Gniewa i Janowa łączy jednostka będąca własnością Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Wszystko wskazuje na to, że również ta przeprawa zostanie zawieszona, chociaż samorządy Gniewa i Kwidzyna czyniły starania, by prom wciąż kursował - jako atrakcja turystyczna. Nie wiadomo, czy pomysł uda się zrealizować, bo roczne utrzymanie jednostki kosztuje ok. 250 tys. zł.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/81be33-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)



















Komentarze (12)
dodaj komentarz
Ktoś_gość
04.01.2013, 08:58
Miasto powinno ten prom kupić i uruchomić koło mostu lisewskiego a nie...
Tczewianin_gość
04.01.2013, 08:59
Kupić
Prom powinien kupić Tczew, tzn. Miasto. Trochę przeróbki i może kursować po Wiśle, a wieczorami cumować na przystani i slużyć jako pub.
zawsze w drodze_gość
04.01.2013, 10:04
Pozazdrościć fantazji!
Wspomniany prom to mała "tratwa", jak wielką trzeba mieć wyobraźnię by uruchomić tam pub? Takie pomysły powstają po rejsach np. Szwecji może warto najpierw obejrzeć i ten prom? Co do przeprawy.... w Tczewie można by uruchomić dla niego przystań, nie bez trudu, ale można, ale co po drugiej stronie? Rajd po podtopionych łąkach czy pochylnię z wału?
Malkontent_gość
04.01.2013, 09:01
Prom do Tczewa
Proponuję władzom samorządowym zakup tego sprzętu i uruchomienie przeprawy zastępczej w okolicy mostu tczewskiego/lisewskiego. Z jednej strony atrakcja, z drugiej zaś alternatywa dla podróżujących.
ingen_gość
04.01.2013, 10:18
Już to widzę
jak tczewscy urzędnicy kupują prom (hehe). Oni mają gdzieś mieszkańców i ich potrzeby. Na Starówce jest syf od 20-tu lat, śmierdzące śmietniki, srające gołębie i olana petycja przez urząd w sprawie ptactwa. Zobaczycie prom w Tczewie...jak świnia gwiazdy.
Pyrska18
04.01.2013, 13:48
no właśnie taki prom gdyby kursował koło mostu lisewskiego byłby przydatny a do tego było by to niezłą atrakcją turystyczną.
_gość
04.01.2013, 14:00
Czy prom między Gniewem a Janowem nie mógłby pozostać i funcjonować w sezonie jako atrakcja turystyczna za drobną oplatą jak ma to miejsce w Mikoszewie? Wówczas koszty jego eksploatacji nie byłby tak wysokie
prom_gość
04.01.2013, 17:42
prometeusz
tyle ze w mikoszewie duzo ludzi nie wie ze tam jest przeprawa promowa i jada tamtendy zeby bylo krocej niz przez most w kiezmarku...
iga_gość
04.01.2013, 20:42
Dla Urzędnika
atrakcją nie jest ani prom, ani turyści, tylko szklana winda w Dziadostwie Powiatowym i drzwi do kibla na szyfr. -(który zdradzam: idiota123)
Jan_gość
04.01.2013, 20:48
Tylko żeby
się nasze władze miejskie po zakupie promu sie nie pomyliły, jak z łukiem na wiadukcie- miał być okrągły, a wyszedł.....i żeby prom nie pływał wzdłuż rzeki.
ola_gość
04.01.2013, 20:51
Po co sie szczypać
za 70 kółek. Sprywatyzować i sprzedać za 5% wartości.
jonasz_gość
04.01.2013, 22:40
jo jo już macie prom
Te nieroby na chodniki nie mają a wy o promie w Tczewie piszecie.