Amnesty zachęca do udziału w maratonie (fot. mat. organizatora)

odbyło się
10
12.2011
Sobota
Tczew - Razem mamy siłę, możemy zmienić świat. Maraton pisania listów w Tczewie

Razem mamy siłę, możemy zmienić świat. Maraton pisania listów w Tczewie

Lokalna Grupa Amnesty International w Tczewie zaprasza do udziału w kolejnym, dwunastym już Maratonie Pisania Listów, który odbędzie się w tym roku w dwóch miejscach - Centrum Kultury i Sztuki oraz Fundacji Pokolenia. Celem imprezy jest napisanie jak największej liczby listów w obronie ofiar udokumentowanych przypadków naruszeń praw człowieka. Te zostaną przesłane do decydentów politycznych, od których zależy los tych ludzi. W tym roku organizatorzy zapraszają do wspólnego pisania przez całą dobę - od południa w sobotę do południa w niedzielę. Już 10 i 11 grudnia. W programie m.in. akustyczny koncert Romana Puchowskiego, który odbędzie się w sobotę 10 grudnia o godz. 21:00 w Piwnicy Centrum Kultury i Sztuki, po koncercie pokaz fireshow.

Maraton Pisania Listów odbywa się co roku w okolicach 10 grudnia, kiedy świętujemy Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, odbędzie się on już po raz dwunasty. W czasie Maratonu przez 24 godziny pisane są ręcznie listy w obronie kilkunastu konkretnych osób lub grup osób, których prawa człowieka zostały złamane.

W tym roku będzie można napisać list m.in. do Kim Dzong-Ila, domagając się zamknięcia obozu pracy Yodok i uwolnienia przebywających tam więźniów politycznych, list wsparcia dla Jabbara Savalana, więzionego studenta z Azerbejdżanu oraz list w obronie Fatimy Hussein Al-Badi skazanej na karę śmierci w Jemenie.

- Dołącz do obrońców praw człowieka! - zachęcają organizatorzy - Co roku dzięki Maratonowi Pisania Listów udaje się realnie wpłynąć na poprawę sytuacji kilku bądź kilkunastu osób, których prawa człowieka zostały złamane. W zeszłym roku, w wyniku naszej akcji pomogliśmy m.in. Eminowi Mili, blogerowi z Azerbejdżanu i Femiemu Petersowi, działaczowi opozycyjnemu z Gambii.

W ubiegłym roku, w ponad 200 miejscach w całej Polsce napisano 145 000 listów. Jest to największe w Polsce wydarzenie angażujące tak dużą ilość ludzi w obronę praw człowieka.
Szczegółowy opis sylwetek osób, w sprawie których będziemy w tym roku pisać podczas Maratonu Pisania Listów znajduje się na stronie www.amnesty.org.pl . Wersja papierowa będzie również dostępna dla wszystkich w miejscach, w których odbędzie się Maraton Pisania Listów.

Jak napisać taki list?

To jest bardzo proste. Przede wszystkim należy kierować się 5 podstawowymi zasadami: piszemy krótko, jesteśmy uprzejmi, opieramy się na faktach, mamy pozytywne nastawienie i nie ukrywamy się - tzn. warto napisać kim jesteśmy, czym się interesujemy. Dzięki temu możliwe jest, że szybko otrzymamy odpowiedź. Nasz list będzie również bardziej autentyczny. Znajomość języków obcych też nie jest wymagana - można pisać po polsku. Wówczas jednak warto podkreślić w treści nazwisko bohatera / bohaterki, żeby ułatwić adresatowi przyporządkowanie listu do konkretnej sprawy. Następnie warto zapoznać się z opisem sylwetki osoby, w sprawie której chcemy pisać i skorzystać z przygotowanych przez nas wskazówek.

Jak jeszcze możesz pomóc?

Przynieś znaczek na list. W prezencie od organizatorów otrzymasz przypinkę z logo Organizatora Maratonu. Koszt listowej przesyłki zagranicznej to 2,50 zł.

PROGRAM MARATONU:

10 grudnia 2011, sobota

godz. 12:00 - 24:00 Centrum Kultury i Sztuki (Piwnica) Tczew ul. Wyszyńskiego 10

11 grudnia 2011, niedziela

godz. 24:00 - 12:00 Fundacja Pokolenia Tczew, ul. Kołłątaja 9

- wystawa dobrych wiadomości
- pokazy filmów Amnesty International
- Koncert Romana Puchowskiego (godz. 21:00 CKiS Piwnica)
- pokaz fireshow.

Dodatkowo w programie: dyskusje, poczęstunek dla osób piszących i wyjątkowa atmosfera.

Więcej informacji na www.amnesty.org.pl

Organizatorzy i partnerzy: Fundacja Pokolenia, Centrum Kultury i Sztuki, Alternatywne Centrum Kultury ZEBRA, Amnesty International, Program „Młodzież w działaniu”, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Stowarzyszenie Morena, Euro Desk, Regionalne Centrum Młodzieży w Tczewie.

ROMEK PUCHOWSKI:Muzyk awangardowy i bluesowy. Solista, lider i twórca alternatywnej formacji Von Zeit, członek polskich i międzynarodowych składów oraz projektów muzycznych, wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów, profesor warsztatów gitarowych. Gra na gitarze Dobro, na gitarze akustycznej i na basie. Miłośnik techniki slide. Harmonijnie łączy w swojej twórczości tradycję i awangardę. Puchowski ma na koncie występy na różnych scenach Europy oraz na najważniejszych festiwalach i imprezach bluesowych. Współpracuje z czołówką bluesowych muzyków europejskich i nie tylko, m.in. z Keithem Dunnem, Nickiem Katzmanem i Sugarem Blue, znanym ze współpracy z Rolling Stones czy Frankiem Zappą. Jako jedyny bluesman brał udział w ogólnopolskim projekcie koncertowym "MISTRZOWIE GITARY". Puchowski latami studiował korzennego bluesa, grę Roberta Johnsona, Blind Willie Johnsona, Missisipi John Hurta. Z drugiej strony cały czas inspiruje go muzyka alternatywna, autorska, współczesny minimalizm artystów takich, jak: Beck, Violent Femmes, Sonic Youth, The Residents, Wim Mertens czy Philp Glass.
Latem 2001 roku powołał do życie multimedialny projekt VON ZEIT. Muzyka Von Zeit opiera się na transie, to frywolny kolaż różnych gatunków i fascynacji. Puchowski współtworzy duety, tria, funkcjonuje w rozmaitych formacjach, jednak równie dobrze czuje się koncertując solo. Prezentuje na swoich solowych koncertach dynamiczne, żywiołowe show, oparte o muzykę z Delty Missisipi i autorskie piosenki. Dobra energia, poczucie humoru, bliski kontakt z publicznością, wspólne śpiewanie i ... tańce!

"Fascynujące brzmienie gitary Dobro i niski, coraz bardziej „czarny” głos Puchowskiego stawiają go w ścisłej czołówce tego typu wykonawców w Polsce".
Krzysztof Kuczkowski, "Gitara i Bass"

"Zapamiętajcie tę nazwę: Von Zeit. Pełne ognia utwory to nasz muzyczny typ na lato".
Katarzyna Zalewska, "Newsweek"

"Roman Puchowski to muzyk, który zaczynał od punk rocka, potem miał długi etap fascynacji bluesem, a teraz... No właśnie - trudno to nazwać. Ale jest to bardzo dobre. [...] Jak na niezależną krajową produkcję - wręcz rewelacyjnie".
Bartek Koziczyński, "Teraz Rock"
Drukuj
Prześlij dalej