Tczew - Dni Tczewa a alkohol

Dni Tczewa a alkohol

Zacznę od tego, że na TCZ24 pojawia się mało informacji pozytywnych, niestety dopełnię czarę goryczy.
Wczoraj będąc na bulwarze na każdym kroku spotykałem zawianych przechodniów, żeby tylko pili piwo, lecz
inne mocniejsze trunki również się lały strumieniami. Wiem, że alkoholowego interesu się nie wypleni.
Wszystko ok, ale pić z umiarem. Ponieważ osoby czepiające się płotu lub leżące po krzakach nie należą do
przyjemnych widoków.
Tcz24 jest częścią serwisu Tcz.pl, którą współtworzą jego użytkownicy. Znajdujące się tutaj materiały nie zostały stworzone przez redakcję serwisu Tcz.pl, lecz przez użytkowników serwisu zgodnie z zasadami wymienionymi tutaj: Regulamin publikacji w Tcz24.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (20)
Dodaj komentarz

  • +10

    vodka_gość

    20.06.2010, 10:50

    ...

    Zapijają smutki

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx8.xx2 
  • -5

    _gość

    20.06.2010, 10:58

    Głupi i nieprawdziwy argument. Każdy pijus rzekomo coś zapija.

    Cytuj
    IP: 84.38.xx7.xx9 
    +1

    mieszkanka_gość

    20.06.2010, 13:36

    Prawda,każdy pijus coś zapija lub jest smakoszem np.piwa. Oni mają w głowach poprzestawiane.

    Cytuj
    IP: 83.25.xx5.xx9 
  • +2

    mieszkanka_gość

    20.06.2010, 11:34

    To jest wielki problem Tczewa,bo jest na to ogólne przyzwolenie!!!! Wielka tolerancja na co dzień. A urzędowe komórki do walki z alkoholizmem nic nie robią tylko biorą pensje.!!! A rodziny alkoholików padają ze zmęczenia i nie mają nigdzie wsparcia. Słyszą jedynie slogan -cyt,my nic nie możemy zrobić,alkoholik musi chcieć sam. W Tczewie to jest PLAGA!!!

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx5.xx9 
  • +3

    ggg_gość

    20.06.2010, 16:41

    taaa wielki problem Tczewa! za to w pozostalych miastach , wsiach i gminach wszystko gra- sami abstynenci!

    Cytuj
    IP: 83.16.xx5.xx2 
  • tczewianka_gość

    20.06.2010, 11:34

    Jeśli obok lunaparku dla dzieci królują punkty sprzedaży piwa to nie sposób nie natknąć się na każdym kroku na podpitych tczewian (często z dziećmi).Jak to się ma z rodzinnym świętowaniem?niestety ale ciągle najważniejszy jest biznes(nawet pijacki) a nie dobro rodziny i szansa na zabawę z trzeźwymi rodzicami.

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx8.xx5 
  • +5

    kbieta_gość

    20.06.2010, 11:39

    tragedia. na koncercie grupa młodych dziewczyn które piją wódkę. a rodzice?

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx8.xx8 
  • -1

    looksfer_gość

    20.06.2010, 11:40

    a co zazdrościsz im? Pewnie jesteś niepijącym alkoholikiem, albo katoholikiem? Osobiście nie widziałem leżących po krzakach, a lekko zawiani byli, ale nikomu nie przeszkadzali, a jeśli nawet by burdy urządzali to było sporo policji i straży, którzy by szybko zainterweniowali, także nie czepiaj się!

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx1.xx7 
  • +1

    _gość

    20.06.2010, 12:05

    A mi się bardzo podobały te dni ziemi Tczewskiej.I bardzo dobrze że ludzie byli pod wpływem alkoholu chociaż było "WESOŁO"..Ludzie tańczyli,bawili się .............A ty pewnie stałeś/stałaś pod sceną jaka takie drewno !! ALE BYŁA BIBA !!!

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx9.xx4 
  • -3

    ona__gość

    20.06.2010, 13:29

    do Robike

    Ja pikole ... weź idź sobie na spacerek czy coś ... i wyluzuj, od zawsze tak było i tak już bedzie. normalne chyba że jest impreza i ludzie piją alkohol:] czep się ogona jak nie masz czego.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx2.xx2 
  • +5

    Tcz18W

    20.06.2010, 13:51

    .........

    zgadzam się osoby czepiające się płotu i leżące po krzakach to niezbyt przyjemny widok.. Wszystko dobre ale z umiarem... Nie trzeba być mędrcem żeby zauważyć że alkohol to problem,to choroba społeczna-wystarczy iść na dworzec czy pod sklepem popatrzeć na niektórych ludzi..

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +4

    ..._gość

    20.06.2010, 13:52

    ..

    alkoholizm to problem... każdy powie-a tak sobie wypiłem a w rzeczywistości jest inaczej..

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx9.xx7 
  • -19

    mieczyslaw

    21.06.2010, 12:26

    czego Wy sie tak czepiacie?

    Moim zdaniem zle podchodzicie do calosci problemu. Kazdy z Was wypowiada sie z pozycji medrca, a pewnie nikt z Was swiety nie jest. Poza tym, Panstwo Polskie jest HIPOKRYTA, poniewaz z jednej strony straszy i walczy z alkoholizmem (podobnie jest z tytoniem), a z drugiej czerpie ogromne zyski z monopolu, ktorym zarzadza. A Wy sie na to nabieracie? Dorosli ludzie? Skoro alkohol jest legalny, to nie jest przestepstwem pic go. A jesli ktos nie potrafi - to gdzie byla policja, straz miejska, itp? Na to wszystko sa procedury prawne. Przeciez mozna zareagowac, tylko sie nie chce.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • -6

    Łukasz

    21.06.2010, 15:17

    przestańcie

    U nas to jeszcze nic. Rok temu w miejscowości Stade trafiłem na Dni tego miasta. Młodzież zalana w trupa, litry piwa, whiskey czy wódki jakoś nikomu nie przeszkadzają. To się nazywa po prostu wolny kraj, a u nas to by od razu do kibitki i do izby. Sami tacy sami wszyscy byliście. Ja nie popieram upijania się młodych ludzi, ale też nie mam zamiaru ich krytykować. Chcą niech balują, za chwilę wejdą w prawdziwe życie i skończy się sielanka. Niech się bawią póki mogą, z jednym tylko wyjątkiem - żeby nie przeszkadzać innym.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • Bosski Roman

    21.06.2010, 19:38

    brrrr

    Na każdej takiej imprezie nachlani są. Polska to kraj w którym jest spore uzależnienie alkoholem wiec nie burzcie się. Sam wczoraj widziałem jak ojciec z matką z dzieckiem na spacerku i każde z nich piwo-wstyd,piękny przykład dają

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • Słoń Benjamin_gość

    21.06.2010, 22:45

    Sensacja!

    Sensacja!

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx7.xx7 
  • +9

    rodrigez_gość

    22.06.2010, 09:26

    wódko pozwól żyć:-)

    Żadne zakazy nie zmienią podejścia człowieka do alkoholu. To prawda, że jest on dla ludzi, problem w tym, że nie każdy potrafi z niego korzystać Każdy jest od czegoś uzależniony, przekona się dopiero wtedy, kiedy mu tego zabraknie:-), to do tych wszystkich, którzy twierdzą, że nie są alkoholikami, bo przecież piją tylko 3 piwa dziennie:-), kiedy mówię im to spróbuj wytrzymać bez piwa chociaż tydzień, zaczynają powątpiewać:-) Tolerancja na ilość alkoholu rośnie i potrzeba go coraz więcej, żeby wprowadzić w stan "luzu". Zaczynającym pić, polecam filmy na "yoytube" o efektach picia, może wtedy trochę pomyślą. Naprawdę nie trzeba pić, żeby dobrze się bawić, potrzebna jest wyobraźnia, a nie "alkoholowe turbo":-) I nie trzeba być nawróconym alkoholikiem, albo katolikiem, żeby tak myśleć, to do "looksfera", to że ktoś nie robi krzywdy podczas imprezy, nie oznacza, że nie robi jej sobie, albo swojej rodzinie. Do "mieszkanki", bo to prawda jest, żaden urzędnik nie wyleczy się za alkoholika, potrzebna jest jego dobra wola, na siłę to można dokręcić śrubę i...zerwać gwint:-), a praca z osobami uzależnionymi nie jest łatwa, zaręczam Ci. Do wszystkich oponentów, polecam poczytanie, nawet na googlach o uzależnieniach, może coś do was dotrze. Kiedy widzę 16-letnie dziewczynki, które z zachwytem i radością, opowiadają o tym, jak to się dziś "nawalą" (wersja cenzuralna), to naprawdę jest mi ich żal, że tak marnują swoje życie, nie zdając sobie z tego sprawy., jak śpiewał kiedyś "Kult", "...produkują wódkę, tak bardzo, bardzo dużo wódki, bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził, abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić...":-)

    Odpowiedz
    IP: 188.147.xx8.xx8 
  • pijący na dniach tcz_gość

    23.06.2010, 15:10

    sikanie

    Jak sikałem w krzakach, to nie znany mi "koleś" wypierdzielił się w swoje doje... skończyłem ze swoją czynnością fizjologiczną i pomogłem mu wstać :) małolaty są najgorsze bo chleją bez opamiętania... niestety

    Odpowiedz
    IP: 145.237.xx4.xx2 
  • kajot55_gość

    23.06.2010, 18:00

    na bulwarze

    To prawda w dodatku nie poczestuja ,nie postawia,jak tu zyc i pic na krzywy ryj.Ciezkie zycie niz sie zdaje kiedy lekkie obyczaje.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx1.xx3 
  • kajot55_gość

    23.06.2010, 18:15

    na bulwarze

    Normalnoscia jest ze jest czas pracy,czas odpoczynku,czas rozrywki jesli ktos pisze ze nie wie co to jest wypic piwko w wolnym czasie ,to albo hipokryta do potegi 6-tej albo tak chory ze nie powinien chodzic z zdrowymi ludzmi ktorzy po ciezkiej i uczciwej pracy przez caly tydzien maja po kryjomu wypic piwo ,a nie ze znajomimi chocby z zona jesli ona ma na to ochote /potem latwiejsza/.Zrozumiala rzecza nie popieram picie /jabcoki,arizony/czyli swiadomnie siarke i inne kwasy.Przy wiekszej imprezie nie mam nic by wypic dobra wodke z umiarem co jest oczywiste ,majac dobra zakaske.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx7.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.