Tczew - Jak w Tczewie rozwiązuje się problem bezpańskich psów?

Jak w Tczewie rozwiązuje się problem bezpańskich psów?

Ten temat był już chyba kiedyś poruszany, ale jest niestety wciąż aktualny. Mianowicie chodzi o bezpańskie psy. Mnóstwo czworonogów biega bez kagańca, opiekunów po ulicach stwarzając zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi. Szczególnym problemem są te "większe" psy tym bardziej, kiedy są głodne-wówczas pobudzone i agresywne.
Zapytuje się na łamach tcz.pl jak ten problem rozwiązuje się w Tczewie i czy w ogóle się próbuje go rozwiązać? Gdzie można zgłaszać takie przypadki licząc na SKUTECZNA interwencję?
Tcz24 jest częścią serwisu Tcz.pl, którą współtworzą jego użytkownicy. Znajdujące się tutaj materiały nie zostały stworzone przez redakcję serwisu Tcz.pl, lecz przez użytkowników serwisu zgodnie z zasadami wymienionymi tutaj: Regulamin publikacji w Tcz24.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (22)
Dodaj komentarz

  • +6

    _gość

    08.01.2012, 21:08

    A ile kotów

    Bezpanskich

    Odpowiedz
    IP: 80.50.xx5.xxx 
  • +6

    xxcxx_gość

    10.01.2012, 17:55

    ha ha

    ze dwa lata temu zgłaszałam na SM która niby powinna zajmowac się bezpańskimi psami i co pies a raczej suka koloru czarnego biega po Kościuszki do dziś dnia ,tak SM pracuje ,jak to pan komendant powiedział : w Tczewie nie ma problemu z bezpańskimi psami he he DOBRE nie ma i nikogo to nie obchodzi

    Cytuj
    IP: 109.207.xx3.xx7 
  • +20

    lgh_gość

    08.01.2012, 21:17

    Pies ze zdjęcia na bank nie jest bezpański, zwyczajnie śmieci sobie poszedł wyrzucić ;)

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx2.xx3 
  • +4

    _gość

    08.01.2012, 23:33

    co ty ślepy?

    on go znokautował )))))

    Cytuj
    IP: 109.207.xx3.xx9 
  • +7

    anja_gość

    08.01.2012, 21:36

    na ul Rokickiej od jakiegoś czasu również biega psiak, kilka dni biega po czym go nie ma i znowu wraca, nie jest bardzo agresywny choć zdarza się, że "obszczekuje" przechodniów, ale gdzie można zgłaszać takie sytuacje? szkoda psiaka....nasze schronisko w ogóle nie interesuje się takimi sprawami, kilka miesięcy temu znalazłam rannego kotka- zadzwoniłam z prośbą o pomoc usłyszałam,że się tym nie zajmują i polecili zadzwonić gdzie indziej...szkoda słów...

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx5.xx3 
  • +1

    _gość

    08.01.2012, 23:32

    i nadszedł ten czas ;)))))))

    Za D.Tuska psy d*pami szczękają haha

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx3.xx9 
  • -8

    as_gość

    09.01.2012, 06:49

    as

    Chińczycy już dawno ten problem rozwiązali. W Tczewie potrzebna jest chińska restauracja i wszyscy będą pilnować swojego psa. :) Taki se żarcik na poniedziałek. :)

    Odpowiedz
    IP: 80.50.xx2.xx0 
  • ..._gość

    09.01.2012, 08:10

    na Abisyni

    przy blokach wciąż lataja trzy takie kundle i gonią ludzi. tam SM nigdy nie zagląda!

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx0.xx0 
  • +6

    Inok_gość

    11.01.2012, 00:42

    ..

    Fenomen, latające psy a nie dość ,ze latają to jeszcze gonią. :D

    Cytuj
    IP: 88.199.xx1.xxx 
  • +8

    willi_gość

    09.01.2012, 10:32

    Miasto powinno zatrudnić hycla, który by te psy i koty wyłapywał i zawoził do schroniska. tyle ludzi bez roboty jest w końcu. Ale władze nie są na tyle błyskotliwe by załatwić ze schroniskiem przyjmowanie tych psiaków i zlecić UP zatrudnienie hycla. przecież do tego zawodu nie trzeba mieć magistra a praca bardzo pożyteczna i przydatna

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx2 
  • +5

    beznicka_gość

    09.01.2012, 10:36

    jak się rozwiązuje?

    nie rozwiązuje, te psy biegały sobie wokół terenów przy śmieciowisku, bo tam miały kiedyś możliwość znalezienia jakiegoś żarcia w odpadkach. Teraz na śmieciowisku trwają rozmaite roboty i przebudowy, wiec uciekły stamtąd i biegają po okolicznych lasach od byłych wojskowych terenów po Rokitki właściwe. Aż strach na dalszy spacer iść (miałem okazje spotkać i nie było to miłe i bezpieczne) . Co jedzą? zapewne co sobie złapią- czyli sarnę zająca, albo co sobie z śmietników wygrzebią itp. W mieście tego problemu nie widać i nikogo z władz to nie obchodzi, ale wcale nie jest on taki daleki od jego terenów. Puki kogoś nie pogryzą to nic nie będzie się z tym robić. Jak z belką na moście, puki nie ma ofiar i rannych to problem nie istnieje.

    Odpowiedz
    IP: 83.30.xx4.xx3 
  • +6

    gość_gość

    09.01.2012, 12:38

    No raczej te biegające po Tczewie psy to nie są psy bezdomne, tylko wypuszczane na cały dzień przez nieodpowiedzialnych właścicieli - na spacer nie chce się z psem wychodzić na smyczy, kupek sprzątać - łatwiej wypuścić. Każdy kto zna właściciela błąkającego psa powinien to zgłosić do SM żeby go ukarali mandatem- zaraz by liczba biegających psiaków zmniejszyła się o 90%. Mam sąsiadkę która nagminnie puszcza swojego psa na całe dnie, a jak się jej zwróci uwagę to zawsze twierdzi że dzisiaj pierwszy raz uciekł. Powinny być porządne kary bo psiaki trafiają do schroniska, a właścicielowi jest to czasem na rękę i nie idzie go odebrać, tylko bierze następnego psa

    Odpowiedz
    IP: 178.56.xx1.xx2 
  • +1

    przechodzień_gość

    09.01.2012, 13:53

    psy na ulicy

    Dziś rano na ul.Topolowej w pobliżu budowy kościoła facet o dwóch kulach ledwie się poruszał,oprowadzał po trawniku psa dobermana ,który mając kaganiec wyrywał się strasznie do innego psa po drugiej stronie ulicy. W tym miejscu rano szły dzieci do szkoły ,bałąm się ,że niedołężnemu człowiekowi pies się wyrwie i naskoczy na dzieci bądz kaganiec może się odpiąć i pogryzie.

    Odpowiedz
    IP: 79.184.xx4.xx0 
  • +3

    dieloo_gość

    11.01.2012, 00:48

    ...

    hahah, bo na pewno by skoczy a kaganiec w 100% by się odpiął

    Cytuj
    IP: 88.199.xx1.xxx 
  • +8

    hał hał_gość

    09.01.2012, 21:37

    pies, kundel, burek...

    jaki problem? przecież komendant straży miejskiej w Tczewie powiedział że problemu nie ma !

    Odpowiedz
    IP: 46.113.xx8.xx7 
  • +1

    ostr_gość

    10.01.2012, 08:25

    Ani "Azyl" ani Straż Miejska to kto?

    Kiedyś dzwoniłem na Straż Miejską, że pies bezpański lata, a oni mi powiedzieli, że to sprawa "Azylu". Zadzwoniłem do Azylu, a tam mi powiedzieli, że nie mają akurat samochodu więc proszą, żeby na Straż Miejską dzwonić... Ale się nie poddaję więc dzwonię na Straż i otrzymuję info, że to musi koniecznie Azyl :) a w Azylu, że to zależy od osoby, która odbiera telefony w SM, bo "czasami przywożą psy". Wziąłem więc kundla do bagażnika i zawiozłem do Azylu mówiąc, że znalazłem tego psa na ulicy, a Pan mi na to, że wszyscy tak mówią, bo widać, że pies nie jest bezpański !!! WTF??? się pytam... Więc następnym razem zawiozę psa do lasu i pierd.... prętem w łeb!!! Pozdrawiam

    Odpowiedz
    IP: 195.33.xx4.xx0 
  • +5

    burek_gość

    10.01.2012, 16:58

    ...

    sam się p***nij prętem

    Cytuj
    IP: 46.112.xx4.xx9 
  • +9

    xxx_gość

    10.01.2012, 10:50

    a co powiecie o nieodpowiedzialnych ludziach, ktorzy biora slicznego szczeniaka, pozwalaja mu sie pokochac, a pozniej wypierd... na ulice, bo im sie znudzil? moim zdaniem jesli juz ktos chcialby zajac sie rozwiazaniem tego problemu, to niech zacznie od poczatku. ludzi, ktorzy wyrzucaja psy czy koty z domu na ulice trzeba by potraktowac kijem!

    Odpowiedz
    IP: 83.238.xx0.xx1 
  • TCZEWIAK5

    10.01.2012, 14:52

    poniekąd masz rację

    Kij ma dwa końce ale tak czy siak problem zostaje i trzeba go rozwiązać.Zajmiesz się ludźmi wyrzucającymi zwierzaki,ok ale czy tym psom z ulicy to pomoże?

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • +7

    justysia97

    10.01.2012, 12:16

    powiem sama ze jak ktoś znajdzie w Tczewie zwierze nie ma sensu dzwonic po straż miejska czy do azylu... straz miejska poda numer do schroniska a schronisko ma gdzies i nie odbierze... po cos jednak to schronisko jest i powinni brac te zwierzaki! a jak ktos znajdzie to straz miejska powinna przyjechac wziasc i odwiesc do schroniska... u mnie tez byl przypadek ale dzieci znalazły szczeniaka "mix doberman"... chciały go miec... by sobie latał a one by sie z nim bawiły i jesc dawaly... nie te czasy! a w zime co by zrobiły... to dzwonie po straz... i gadaja ze do azylu... dzonie azyl nie odbiera... z powrotem do miejskiej zeby ktos przyjechał... a facet z wielkim zalem no niech bedzie... i wzdycha... przyjechali... nawet dosyc szybko po chyba 20 minutach...

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +8

    BELZEBUB_gość

    10.01.2012, 19:47

    ŻENADA

    APELUJĘ DO WŁADZ O PROWADZENIE MASOWEJ STERYLIZACJI SUCZEK I PIESKÓW, LUB OBNIŻENIE CEN U WETERYNARZY ZA STERYLIZACJĘ ...KOCHANE ZWIERZĘTA W NADMIARZE STAJĄ SIE UDRĘKĄ DLA SIEBIE I DLA CZŁOWIEKA...A RASOWE NALEŻY TEZ ROZMNAŻAĆ POD KONTROLĄ, A NIE Z POWODU CHCIWOŚCI WŁAŚCICIELI...

    Odpowiedz
    IP: 213.195.xx3.xx2 
  • +3

    justysia97

    10.01.2012, 21:12

    tak! tez stwierdzam zeby były tansze zabiegi sterylizacji... i by mogli przywrócić darmowe hipy

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.