Tczew - Bezinteresowna pomoc Straży Pożarnej

Bezinteresowna pomoc Straży Pożarnej

Sylwester dla zwierząt jest czymś nieprawdopodobnie okrutnym. Przez huk wystrzeliwanych fajerwerków szczególnie psy są kłębkami nerwów. Tak było w przypadku naszej suczki o imieniu Pyza, która wybiegła z domu około 18. Pobiegła przed siebie i na nic wyszły nasze poszukiwania od momentu kiedy się zorientowaliśmy, że Pyza zniknęła. Następnego dnia, w Nowy Rok znaleźliśmy ją w schronisku dla zwierząt.

Okazało się, że piesek wpadł do Wisły i tonął. Dzięki temu, że akurat na miejscu była Straż Pożarna, uratowała tonącego pieska. Dlatego chcemy wspólnie z całą rodziną i znajomymi podziękować za bezinteresowną ofiarność drugiej zmiany Straży Pożarnej, która miała tego dnia dyżur i ocaliła życie naszego psa. Dziękujemy też za opiekę nad Pyzą w schronisku, który zajął się nią w charakterze medycznym. Sylwester "pod psem" zakończył się szczęśliwie.
Tcz24 jest częścią serwisu Tcz.pl, którą współtworzą jego użytkownicy. Znajdujące się tutaj materiały nie zostały stworzone przez redakcję serwisu Tcz.pl, lecz przez użytkowników serwisu zgodnie z zasadami wymienionymi tutaj: Regulamin publikacji w Tcz24.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (20)
Dodaj komentarz

  • Gr_gość

    02.01.2010, 17:29

    Cieszymy się razem z Tobą :)

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx1.xx8 
  • _gość

    02.01.2010, 17:31

    Strażacy tczewscy są super. Nie miałem nigdy do nich żadnych zastrzeżeń. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    IP: 188.116.xxx.xx4 
  • _gość

    02.01.2010, 17:44

    Cieszę się

    Fajna, pozytywna wiadomość i już sukces Strażaków w nowym roku :)

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx5.xx2 
  • -1

    Ewelajda

    02.01.2010, 17:45

    Jakie szczescie

    że sie znalezli na miejcu bo by sie słoneczko utopiło:(( Ciesze sie bardzo ze psi los zostal uratowany:) Powodzenia Pyza!!:)

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    norgie_gość

    02.01.2010, 18:02

    samobójstwo

    Na skutek lekceważenia psów przez ich właścicieli psy często decydują się utopienie w Wiśle.

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx1.xx0 
  • _gość

    02.01.2010, 21:17

    Brawo dla strazy i brawo dla włascicieli Pyzy, że wpadli na miły pomysł podziekowania!

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx7.xx9 
  • +1

    qwerty_gość

    02.01.2010, 22:15

    Jakim cudem pies mogł wpasc do wisły??

    Odpowiedz
    IP: 79.189.xx9.xx8 
  • _gość

    03.01.2010, 10:34

    pies

    i tak by utoneła

    Odpowiedz
    IP: 188.33.xx7.xx5 
  • _gość

    03.01.2010, 12:16

    Niespodziewanie ;) Szacunek dla Strażaków :P

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx5.xx1 
  • dorota_gość

    03.01.2010, 14:45

    pyza

    WIELKI SZACUN!!! DLA NASZYCH KOCHANYCH STRAŻAKÓW I DLA SCHRONISKA.ŻYCIE BYM ODDAŁA ZA SWOJEGO PIESKA .A DLA PYZIULI BUZIACZKI I DUŻEGO GNATA! ściskam mocno.....właścicielka psa

    Cytuj
    IP: 88.199.xx7.xx1 
  • Anula252_gość

    03.01.2010, 16:49

    Szczęście

    No to miał piesek szczęście.

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx4.xx6 
  • ola_gość

    03.01.2010, 23:40

    biedna psinka

    dzieki Bogu tylko tak to sie skonczylo, biedna psinka, ale na przyszlosc drodzy wlasciciele czworonogow jesli wasze psy boja sie petard i hukow, to nastepnym razem zamiast litra wodki kupowac to idzcie do weterynarza po cos na uspokojenie dla psa na ta jedna cholerna noc, zaplacicie nawet mniej niz litr wody nie zalujcie na to, my ludzie rozumiemy co to petardy i ze w sylwestrowa noc bedzie pelno wystrzalow, ale psy nie, wiec zadbajcie o te biedne stworzenia i przejdzcie sie do weterynarza on da srodki uspokajajace dzieki ktorym zwierzeta beda spokojne cala noc. Ja tak zawsze robie i moj psiak spi spokojnie. A i jeszcze jedna rada, w takich sytuacjach psy najlepiej wyprowadzac na smyczy, kazdy glupi wie, ze zwierze przestraszone wpada w szal i ucieka przed siebie, nie slucha nikogo nie reaguje na wolanie na nic... biegnie przed siebie jak w amoku, wiec w takich sytuacjach idz na spacereke z pieskiem tylko na smyczy.

    Odpowiedz
    IP: 81.190.xx7.xx9 
  • ww_gość

    04.01.2010, 12:29

    Nie znasz to nie oceniaj!

    Ci właściciele Pyzy nie pili, a wypadki chodzą po ludziach.

    Odpowiedz
    IP: 88.199.xx8.xx5 
  • Strażak PSP_gość

    04.01.2010, 13:48

    Pyza

    byłem i wyciągałem tego psa... przemarzniety był do kości. pozdro

    Odpowiedz
    IP: 77.253.xx9.xx0 
  • _gość

    04.01.2010, 14:55

    biedna psinka ~ ola_gość moze ty pilas ze tak piszesz!!!!!

    Odpowiedz
    IP: 94.254.xx4.xx6 
  • ola_gość

    04.01.2010, 17:06

    do ww

    ....no moze pilam, pewnie masz racje..... jak ja lubie czytac odpowiedzi takich prostakow jak ty, ubaw po pachy hehehe.

    Odpowiedz
    IP: 81.190.xx7.xx9 
  • +1

    właścicielka_gość

    04.01.2010, 21:18

    pies uciekł z domu, z posesji, nie chodził na spacerki.

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx8.xx1 
  • _gość

    05.01.2010, 18:03

    brawa za akcję

    Cytuj
    IP: 88.199.xx4.xx6 
  • _gość

    11.01.2010, 17:17

    super:):):)

    gratulacje i super ,że dalo się psinę uratować:) szacunek dla strażaków....jestescie debeściaki...widzimy ,że mozna na was liczyc w każdej sytuacji:):)

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx8.xx9 
  • Filip_gość

    03.02.2012, 09:55

    Ciociu, cięszę się razem z Tobą, żę Pyza się odnalazła. Uwielbiam zwierzaki....Filip;)

    Odpowiedz
    IP: 193.200.xx1.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 

Więcej: Tcz24

Tczew - Jaka dostępność stadionu przy ulicy Bałdowskiej?

Jaka dostępność stadionu przy ulicy Bałdowskiej?

Chciałbym poruszyć temat dostępności stadionu przy ulicy Bałdowskiej. W większości miast stadiony są dostępne np. do biegania. W Tczewie nie wiedzieć czemu ten stadion jest zawsze zamknięty. Czy ktoś wie może co jest tego powodem ? Nie wiem...