Na dziedzińcu CWRDW stanęła ciuchcia (fot. tcz.pl)
Tczew - Ponad 20-tonowa lokomotywa stanęła na dziedzińcu CWRDW

Ponad 20-tonowa lokomotywa stanęła na dziedzińcu CWRDW

Tczewska "Fabryka Sztuk" wzbogaciła się o kolejną atrakcję. W ostatni piątek (10.09) na dziedzińcu CWRDW ustawiono, jak na miasto kolejarzy przystało, lokomotywę. SM03 stanęła na wyłożonych jakiś czas temu torach, w sąsiedztwie poniatówki. Ciuchcię przekazali kolejarze, którzy w swoim wolnym czasie doprowadzili ją do dawnej świetności.

Ustawienie 24-tonowej lokomotywy wymagało sporo zachodu. W całej operacji brały udział dwa dźwigi. W końcu stanęła na torach i stanowi kolejną z atrakcji "Fabryki Sztuk". Ciuchcia wzbogaci stałą ekspozycję "Tczew miastem kolejarzy". Do tej pory na dziedzińcu placówki znalazło się już miejsce dla poniatówki, lapidarium, makiety Mostu Tczewskiego oraz torów ze zwrotnicą.

- To jest dar dla Centrum od kolejarzy - cieszy się Alicja Gajewska, dyrektor CWRDW - Nawiązaliśmy z nimi współpracę przy okazji wystawy "Tczew miastem kolejarzy". Panowie postawili sobie za punkt honoru znaleźć dla nas odpowiednią lokomotywę, w czasie wolnym wyremontowali ją, a teraz stoi już na dziedzińcu.

Ciuchcię przekazano nieodpłatnie. SM03 - 200 mogła stanąć na dziedzińcu CWRDW dzięki Krzysztofowi Duszczykowi, dyrektorowi PKP Cargo Pomorski Zakład w Gdyni. W wolnym czasie pojazd wyremontowali członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Tczewie - Andrzej Magulski, Ryszard Arendt, Rafał Latuszewski, Zbigniew Stanek, Tomasz Rogosiński, Grzegorz Toczek, Zygmunt Pusz i Adam Murawski oraz pracownicy Wagonowni - Andrzej Kuba, Marek Wansel oraz Kazimierz Ciecholewski. Pomocy i warsztatu specjalistycznego udzielił naczelnik Wagonowni sekcji Tczew Zenon Wansel. Lokomotywę można już oglądać - dzieci mogą wejść do środka i sprawdzić, jak wygląda miejsce pracy maszynisty. Oficjalne uroczystości związane z przekazaniem ciuchci zaplanowano na 25 listopada - dzień św. Katarzyny, patronki kolejarzy.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (9)
Dodaj komentarz

  • +1

    maala_gość

    13.09.2010, 01:41

    dla mnie bomba! :D

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx7.xx6 
  • Spajko

    13.09.2010, 07:56

    jak dla mnie lokomotywa :D

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +4

    addasiek1 addasiek1@o2.pl_gość

    13.09.2010, 09:11

    bravo!

    Brawo! Popieram, jestem za! Uwielbiam kolej żelazną. "Tczew Miastem Kolejarzy" - to hasło powinno być znane w całej Polsce. Czy tak będzie zależy np. od nas, od Was....

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx0.xx2 
  • -3

    pierre.dzoncy

    13.09.2010, 12:28

    Fajna manewrówka, może nie imponuje jak Piękna Helena, ale zawsze coś miłęgo dla oka. Nie wiem czy dobrze widzę, ale czy zauważył ktoś że sygnalizacja kształtowa stoi po niewłaściwej stronie toru? W mieście kolejarzy ktoś powinien zwrócić na to uwagę...

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +3

    zet48_gość

    13.09.2010, 20:31

    sygnalizacja

    Tu nie chodzi o złe położenie sygnalizacji, tylko aby eksponat (owa sygnalizacja) była w całej okazałości widoczna dla zwiedzających.

    Cytuj
    IP: 95.40.xxx.xx4 
  • +1

    Miki_gość

    13.09.2010, 17:05

    Tczew miastem kolejarzy i basta !

    Czekamy na lokomotywę serii ST44 albo jedynie słuszną SP47 z Kościerzyny. :D

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx9.xx7 
  • -2

    pierre.dzoncy

    14.09.2010, 00:26

    Ale że gagarina? Trochę ich jeszcze na niezelektryfikowanych szlakach jeździ, więc żeby do muzeum to niekoniecznie, czasami wystarczy na dworzec zajrzeć... Co do SP47 - może jeśli przeniosą lokomotywownię z Kościerzyny do nas (o czym była mowa) to i się ta jedyna perełka nam dostanie... a tak stoi i niszczeje.

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • Miki_gość

    15.09.2010, 11:44

    ...

    Na Wybrzeżu ST44 dominują - w tej kwestii sympatyk kolei nie ma żadnych wątpliwości. :) Warto bić się o SP47, zasługuje na lepsze warunki. :)

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx9.xx7 
  • Wiselka_gość

    17.02.2011, 22:44

    lokomotywa

    Tego spalinowego pojazdu trakcyjnego PKP o mocy zaledwie 150 KM nie można przyjąć jako reprezentatywnego dla Tczewa i Kolejarzy. Sądzę .że najbardziej zasługuje na pamięć parowóz TY-4 w żargonie "czwóra"produkcji niemieckiej.Parowóz ten posiadał dwa silniki parowe umieszczone z przodu po obu stronach pojazdu /standardowy układ w parowozach/,oraz trzeci silnik ummieszczony również z przodu lecz w podłużnej osi symetri parowozu.Ten trzeci silnik przysparzał dużo dotatkowych czynności obsługowych i naprawczych ,których wykonanie utrudniał brak bezpośredniego dostępu do silnika i mechanizmu korbowego maszyny.Trzy silniki dawały moc około 1000KM i niesamowity "apetyt" maszyny na parę.Na kierunkach o wznoszących profilach lini kolejowych , maszyniście i pomocnikowi dodawano trzeciego pracownika jako palacza gdyż pomocnik maszynisty nie dawał rady w obsłudze paleniska i lokomotywy.Tu przy pracy lał się prawdziwy pot.Jednak po pracy a szczególnie w dni wypłat tczewskie knajpy były pełne kolejarzy.Koledzy maszyniści z Lokomotywowni Zajączkowo może mnie wspomożecie swoimi relacjami w tym temacie.Bo tak o lokmotywach gadają laikoniki.Oczywiście oprócz TY4 jest jeszcze dużo innych lokomotyw zaslugujących na uwagę.Pozdrowienia dla Maszynistów z Tczewa w latach 1970r do 1990r.

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx6.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.