Wiesz jak postąpić, gdy jesteś świadkiem wypadku?

Opublikowano: piątek, 30.07.2010, 00:01. Ilość komentarzy: 4
Zmień rozmiar tekstu:
A
A
A
Każdego dnia na naszych drogach dochodzi do wielu tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych i kierujących. Jak reagować, gdy jesteśmy świadkami wypadku i jak możemy pomóc w zabezpieczeniu terenu zdarzenia jeszcze przed przyjazdem policji? Nie każdy w takiej chwili zachowuje zimną krew i poprawnie reaguje.
Kiedy jesteśmy świadkami wypadku, rzadko potrafimy rozsądnie i szybko podejmować decyzje, które mogą uratować życie ofiarom zdarzenia. Jak zatem reagować, by pomóc i nie zaszkodzić mało przemyślanym zachowaniem? Oto policyjne wskazówki:
- Zaparkuj przed miejscem zdarzenia, celem jego zabezpieczenia i włącz światła awaryjne,
- Nocą załóż na siebie coś jasnego lub przyczep jakiś materiał odblaskowy i używaj latarki.
- Wyślij kogoś, aby ostrzegał nadjeżdżających kierowców oraz powiadomił policję i pogotowie ratunkowe.
- Ustaw trójkąty ostrzegawcze lub światła w odpowiedniej odległości - 100 m. na autostradach i drogach szybkiego ruchu, 30-50 m. poza terenem zabudowanym, bezpośrednio za pojazdem, nie bliżej niż metr w terenie zabudowanym.
- Wyłącz zapłon we wszystkich uszkodzonych pojazdach i jeśli potrafisz, odłącz akumulator. Zamknij dopływ paliwa w pojazdach z silnikiem diesla i motocyklach.
- Ustaw pojazdy w stabilnym położeniu. Jeśli samochód stoi normalnie, zaciągnij hamulec ręczny, włącz bieg lub zablokuj koła.
- Rozejrzyj się, czy istnieją fizyczne zagrożenia. Czy ktoś pali papierosa? Czy w najbliższym otoczeniu są pojazdy z oznakowaniem wskazującym na niebezpieczny ładunek. Czy w pobliżu jest rozlane paliwo?
- W wyniku obrażeń dochodzi do różnych obrażeń u kierowcy i jego pasażerów. Szybko oceń stan poszkodowanych. Z pojazdu wyciągaj ich tylko w sytuacji, gdy istnieje niebezpieczeństwo zapalenia się pojazdu, najechania na uszkodzony pojazd przez inne auto lub, gdy potrzebna jest reanimacja poszkodowanego.
- Zajmij się w pierwszej kolejności tymi, których życie jest zagrożone. Przeszukaj teren, by nie pozostawić gdzieś ofiar rzuconych poza teren wypadku lub ofiar, które oddaliły się same, np. w wyniku szoku powypadkowego.
- Wstępnie zawsze zakładaj, że nastąpiło uszkodzenie kręgów szyjnych. Podtrzymuj rękoma głowę i szyję ofiary tak, by mogła swobodnie oddychać. Obserwuj wszystkich poszkodowanych aż do nadejścia specjalistycznej pomocy.
Jeśli nie udzielimy pomocy ofiarom wypadku możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
- Gdy na skutek wypadku osoby w nim uczestniczące doznały naruszenia narządów ciała lub rozstroju zdrowia do 7. dni, to mamy do czynienia ze zwykłym wykroczeniem. W przypadku, gdy na skutek zdarzenia powstały obrażenia trwające dłużej niż tydzień, nieudzielenie pomocy staje się przestępstwem, za które może nam grozić nawet 8 lat więzienia w wypadku śmierci ofiary. - informuje rzecznik tczewskiej policji, asp. sztab. Dariusz Górski.